Jak złożyć koszulkę — pięć sprawdzonych metod

Jak złożyć koszulkę — pięć sprawdzonych metod Image

Jak złożyć koszulkę — pięć sprawdzonych metod

Nic tak bar­dzo nie wku­rza jak po­dwój­na ro­bo­ta. Mat­kom ta­kie uczu­cie zda­rza się na­der czę­sto: to te chwi­le, kie­dy dziec­ko je her­bat­ni­ka za­raz po od­ku­rza­niu dy­wa­nu, kie­dy kot ze­chce sko­rzy­stać z ku­we­ty, kie­dy po­za­mia­ta­łaś po­miesz­cze­nie albo kie­dy wy­cią­ga­sz z sza­fy wy­pra­so­wa­ną ko­szul­kę, któ­ra jest tak po­gnie­cio­na, że mu­si­sz pra­so­wać ją jesz­cze raz.

Są jed­nak spo­so­by, by ogar­nąć na­wet sza­lo­ną ilo­ść T-shir­tów ku­pio­ny­ch na wy­prze­da­ży w ulu­bio­nym skle­pie.

1. Tradycyjnie

Tra­dy­cyj­ne skła­da­nie ko­szu­lek jest tre­no­wa­ne przez każ­dą pa­nią domu. Je­śli Two­ja ro­dzi­ciel­ka ro­bi­ła TO w ukry­ciu, nie po­zo­sta­je mi nic in­ne­go, jak wy­ja­wić prze­pis cen­ny ni­czym re­cep­tu­ra Coca-Coli. A robi się to tak:

  • ukła­da­sz ko­szul­kę na pła­skiej po­wierzch­ni przo­dem do po­wierzch­ni
  • wy­rów­nu­je­sz fał­dy
  • za­gi­na­sz wzdłuż boku z rę­ka­wem na od­le­gło­ść od­po­wia­da­ją­cą ok ¼ sze­ro­ko­ści ko­szul­ki
  • skła­da­sz do środ­ka
  • po­wta­rza­sz z dru­gim rę­ka­wem
  • skła­da­sz dół w ½ lub 2x w 13 dłu­go­ści ko­szul­ki
  • od­wra­ca­sz by wi­dzieć de­kolt

Je­śli nie umie­sz: daj ma­mie do zło­że­nia.

składanie koszulki tradycyjnie

Wer­sja In­ży­nier­ska

Masz przy­go­to­wa­ny kar­to­nik o do­kład­nej dłu­go­ści od­po­wia­da­ją­cej ko­szul­ce w kost­kę i po­stę­pu­je­sz wg ww za­sad.

Rę­ka­wy moż­na do­dat­ko­wo tak­że zgi­nać w dół ko­szul­ki.

2. Origami

Po­dob­no moż­na w ten spo­sób ko­szul­kę zło­żyć w kil­ka se­kund. Ni­gdzie jed­nak nie pi­sze jak szyb­ko na­uczyć się tej me­to­dy. Ja na­dal pa­trzę na in­struk­cję:

  • roz­łóż ko­szul­kę na pła­skiej po­wierzch­ni ple­ca­mi do po­wierzch­ni
  • złap bli­sko bli­sko de­kol­tu w miej­scu, gdzie za­czy­na­ją się już ple­cy obie war­stwy, lewą ręką
  • dru­gą ręką złap mniej wię­cej w po­ło­wie, lecz rów­no­le­gle do ręki le­wej
  • prze­łóż pra­wą rękę do­łem i uchwyć dol­ną kra­wę­dź w punk­cie rów­no­le­głym do le­wej ręki
  • dy­na­micz­nie pod­nieś ko­szul­kę i wy­pro­stuj ręce (nie mają być skrzy­żo­wa­ne)
  • odłóż ko­szul­kę za­gi­na­jąc ostat­nią kra­wę­dź

składanie koszulki origami

3. Pospiesznie

Je­śli spie­szy Ci się, nie masz cza­su ani na tra­dy­cyj­ne za­gi­na­nie, ani orien­tal­ne ori­ga­mi, po­le­cam spo­sób po­spiesz­ny:

  • skła­da­my ko­szul­kę sy­me­trycz­nie na pół, łą­cząc rę­ka­wy
  • skła­da­my zno­wu na pół, ale wzdłuż dłu­go­ści ko­szul­ki
  • za­wi­ja­my rę­ka­wy do środ­ka

Tak, to już ko­niec. Bo się spie­szy­my.

składanie koszulki pospieszne

4. Naokoło

Jest to spo­sób naj­le­piej na­da­ją­cy się na prze­cho­wy­wa­nie ko­szu­lek w szu­fla­da­ch czy też do pa­ko­wa­nia w wa­liz­ki. Ko­szul­ki nie zaj­mu­ją dużo miej­sca i za­wsze mamy do nich do­stęp, wi­dzi­my każ­dy ko­lor, co przy in­ny­ch me­to­da­ch skoń­czy­ło­by się szu­ka­niem w sto­sie in­ny­ch ubrań tej jed­nej wła­ści­wiej. Jak zło­żyć ko­szul­kę spo­so­bem ”na­oko­ło”? Wy­star­czy:

  • roz­ło­żyć ko­szul­kę na pła­skiej po­wierzch­ni
  • zło­żyć ją na 2 lub 3 czę­ści wzdłuż dłu­go­ści
  • za­giąć do środ­ka rę­ka­wy
  • zwi­nąć na ca­łej dłu­go­ści w ru­lon

skłądanie koszulki w rulon

5. Ekspresyjnie

Jest to me­to­da prak­ty­ko­wa­na przez wszyst­kie dzie­ci, na­sto­lat­ków i mę­żów. Po­le­ga na rzu­ce­niu ko­szul­ką na pew­ną od­le­gło­ść i spraw­dze­niu jaki kształt przy­bie­rze dzię­ki przy­cią­ga­niu ziem­skie­mu. Zwy­kle jest lo­so­wy.

Je­śli nie umie­sz: daj dziec­ku, na­sto­lat­ko­wi lub mę­żo­wi do zło­że­nia.

składanie koszulki ekspresyjne

Fot. Na­than M., CC BY-SA 2.0

Wpis za­wie­ra link re­kla­mo­wy.

Autor | moniowiec Komentarze | 8 Data | 3 marca 2017

kategorie i tagi

W kategorii: Poradniki

Otagowano: ,

  • Ewa

    Świet­ny wpis! Mu­szę wy­pró­bo­wać każ­dy spo­sób 😀 Ostat­nio po­lu­bi­łam skła­da­nie typu „ori­ga­mi” — mina do­mow­ni­ków bez­cen­na 😀

  • Ojej, jak cie­ka­wie. Ja skła­dam po swo­je­mu, ale ten mój spo­sób chy­ba nie jest zbyt sku­tecz­ny, za­wsze wszyst­ko po­gnie­cio­ne 😉

  • haha prze­czy­ta­lam i stwier­dzam ze nie sa­dzi­lam aby moj mąż znal dwie me­to­dy na skla­da­nie ko­szu­lek (4 i 5) — a ja my­sla­łam ze on to robi z le­ni­stwa, jed­nak nie! to jest taka me­to­da 😀

  • Ewe­li­na Roz­mus

    W trak­cie czy­ta­nia za­sta­na­wia­łam się, czy bę­dzie spo­sób mo­je­go męża — nie za­wio­dłaś mnie 😉 eks­pre­syj­nie