Prezent na komunię — lista najlepszych propozycji

Prezent na komunię — lista najlepszych propozycji Image

Prezent na komunię — lista najlepszych propozycji

Wpraw­dzie I Ko­mu­nia Świę­ta to nie same pre­zen­ty. Wpraw­dzie kwe­stia wia­ry jest waż­na, ale każ­dy lubi upo­min­ki. Dla­te­go wła­śnie go­ściom czy chrzest­nym tak za­le­ży, by pre­zent, ja­kim ob­da­ru­ją kil­ku­lat­ka, był do­brze przy­ję­ty. A jesz­cze nasi ro­dzi­ce wła­sną ko­mu­nię wspo­mi­na­ją tyl­ko dla­te­go, że był to je­den z nie­licz­ny­ch mo­men­tów, kie­dy fo­to­graf ro­bił im pa­miąt­ko­we zdję­cie w od­święt­nym stro­ku. Nie było też ro­dzin­ny­ch przy­jęć z tej oka­zji. Na­szej ko­mu­nii to­wa­rzy­szy­ły pre­zen­ty w po­sta­ci ro­we­rów Wi­gry 3, ze­gar­ków czy zło­ty­ch łań­cusz­ków oraz co­raz wy­staw­niej­sze im­pre­zy. A dziś? Jak wy­glą­da li­sta ko­mu­nij­ny­ch pre­zen­tów?

Elektronika

Laptop, komputer

Wpraw­dzie każ­dy ob­da­ro­wu­ją­cy ta­kim pre­zen­tem chciał­by aby lap­top czy kom­pu­ter słu­żył do na­uki, ale nie oszu­kuj­my się: głów­nym za­da­niem kom­pu­te­ra dla dziec­ka jest za­ba­wa. Dla­te­go wy­bie­ra­jąc po­mię­dzy mo­de­la­mi sprawdź­my by miał przede wszyst­kim do­brą, nie­zin­te­gro­wa­ną kar­tę gra­ficz­ną, dużo RAM-u, dysk od 1Tb oraz do­bry, ma­to­wy mo­ni­tor. Pa­mię­taj­my, że więk­szo­ść lap­to­pów prze­zna­czo­ny­ch jest ra­czej do prze­glą­da­nia In­ter­ne­tu czy pra­cy na tek­ście, a nie ope­ro­wa­niu ob­ra­zem. Dla­te­go też czę­sto naj­now­sze gry nie uru­cho­mią się na­wet na no­wym sprzę­cie. Na ta­nim lap­to­pie naj­wy­żej moż­na w Mi­ne­cra­ft po­grać. Je­śli dziec­ko in­te­re­su­je się fo­to­gra­fią czy ob­rób­ką fil­mów to też nie spo­dzie­waj­my się po ta­ki­ch urzą­dze­nia­ch zbyt wie­le.

Konsola

Je­śli dziec­ko ma już kom­pu­ter, a uwiel­bia wir­tu­al­ną rze­czy­wi­sto­ść, być może do­brym roz­wią­za­niem bę­dzie za­kup kon­so­li. Na ryn­ku prym wio­dą przede wszyst­kim Play Sta­tion 4, Xbox One oraz naj­now­szy Nin­ten­do Swi­ch. Każ­da z plat­form ma róż­ne plu­sy i mi­nu­sy, a tak­że ze­staw de­dy­ko­wa­ny­ch spe­cjal­nie na nie gier. I tak np. tyl­ko na PS4 po­gra­my w naj­now­sze Gran Tu­ri­smo 7 czy Un­char­ted 4, na Xbox one w Fo­rze Mo­to­sport 6 czy Halo 5, a na Nin­ten­do w Ma­rio Cart 8 czy za­pie­ra­ją­ca dech w pier­sia­ch The Le­gend of Ze­lda: Bre­ath of the Wild. O to, czy są to wg PEGI gry dla dzie­ci, za­dba­ją ro­dzi­ce. W Mi­ne­cra­fta po­grać moż­na na wszyst­ki­ch kon­so­la­ch.

Smartwatch i smartfon

Dzie­ci in­te­li­gent­ne to i sprzę­ty mają in­te­li­gent­ne. Wiec je­śli nie ze­ga­rek i ko­mór­ka, to smar­twa­ch i smart­fon. O ile smart­fo­ny ma też więk­szo­ść do­ro­sły­ch i cza­sem nie wy­obra­ża­my so­bie ży­cia bez nie­któ­ry­ch jego apli­ka­cji, o tyle smar­twa­ch jest ra­czej no­wo­ścią. A tak na­praw­dę to tyl­ko zsyn­chro­ni­zo­wa­ny z smart­fo­nem ze­ga­rek, czę­sto wy­po­sa­żo­ny w funk­cje fit­ness, czy­li np. kro­ko­mie­rz.

Tablet, czytnik książek

Za­mia­st prze­no­śne­go lap­to­pa moż­na dziec­ku ku­pić ta­blet. Jest to wpraw­dzie słab­szy sprzęt, ale apli­ka­cje An­dro­ida po­zwa­la­ją na gra­nie w te same gry co na smart­fo­nie, za to na więk­szym wy­świe­tla­czu. Do czy­ta­nia ksią­żek war­to jed­nak po­my­śleć o czyt­ni­ku e-bo­oków, ko­niecz­nie z tech­no­lo­gią e-pa­pie­ru (jed­nak na­dal książ­ki naj­le­piej się czy­ta).

Pojazdy

Rower

Wcze­śniej­sze pre­zen­ty skła­nia­ły do sie­dzą­ce­go try­bu ży­cia. Je­śli chce­sz zmo­ty­wo­wać dziec­ko do ru­chu kup mu ro­wer, to za­wsze się spraw­dza. Może to być ro­wer gór­ski, może być miej­ski – wszyst­ko za­le­ży czy czę­ściej dziec­ko bę­dzie jeż­dzić po le­sie i wer­te­pa­ch czy po mie­ście i dro­ga­ch ro­we­ro­wy­ch. W przy­pad­ku ro­we­rów roz­miar ma zna­cze­nie. Dziec­ko przy­stę­pu­ją­ce do ko­mu­nii ma z re­gu­ły 9–10 lat, a co za tym idzie 120–150 cm wzro­stu. Naj­od­po­wied­niej­szy bę­dzie ro­wer o ko­ła­ch 24”.

Elektryczna hulajnoga lub deskorolka

Je­śli nie ro­wer to może hu­laj­no­ga albo de­sko­rol­ka? Ale oczy­wi­ście nie taka zwy­kła, a elek­trycz­na. Po­jaz­dy te po­ru­sza­ją się z mak­sy­mal­ną pręd­ko­ścią 15 km/h, a aku­mu­la­to­rek star­cza na­wet na 10 km jaz­dy bez ko­niecz­no­ści po­now­ne­go ła­do­wa­nia.

Quad, skuter

W przy­pad­ku qu­adów i sku­te­rów je­stem scep­tycz­nie na­sta­wio­na. Nie tyl­ko dla­te­go, że są to na­pra­wę dro­gie za­baw­ki, ale przede wszyst­kim dla­te­go, że dziec­ko po­ni­żej 14 roku ży­cia nie może nimi sa­mo­dziel­nie jeź­dzić bez upraw­nień. Musi przej­ść szko­le­nie i zdać pra­wo jaz­dy ka­te­go­rii AM. Sam po­jazd musi speł­niać wy­ma­ga­nia tech­nicz­ne, po­sia­dać ho­mo­lo­ga­cję, ak­tu­al­ne ba­da­nie tech­nicz­ne, ubez­pie­cze­nie oraz być za­re­je­stro­wa­ny. 9-la­tek nie może mieć jesz­cze na­wet kar­ty ro­we­ro­wej, nie ku­puj­my mu więc pre­zen­tu, z któ­re­go nie po­wi­nien ko­rzy­stać.

Pismo Święte

Po­łą­cze­nie tra­dy­cji i du­cho­we­go sen­su Ko­mu­nii Świę­tej. To po­nad­cza­so­wy upo­mi­nek. Je­śli za­dba­my, by wy­da­nie było bo­ga­to ilu­stro­wa­ne oraz opa­trzy­my je za­pa­da­ją­cą w pa­mięć de­dy­ka­cją bę­dzie nie­za­po­mnia­nym pre­zen­tem. Cza­sem do wer­sji pa­pie­ro­wej do­łą­cza­ne są pły­ty DVD z gra­mi, mul­ti­me­dial­ny­mi fil­ma­mi czy też qu­iza­mi, z któ­ry­ch z pew­no­ścią sko­rzy­sta kil­ku­la­tek.

Zegarek, biżuteria

Za­raz po pa­miąt­ko­wym wy­da­niem Bi­blii (zwy­kle z wkład­ką pie­nięż­ną) ze­ga­rek i bi­żu­te­ria to naj­bar­dziej tra­dy­cyj­ne pre­zen­ty. Czas prze­cież za­wsze bę­dzie­my od­mie­rzać, a zło­to za­wsze jest w ce­nie. Taki pre­zent wca­le nie musi być nud­ny – ze­gar­ki mogą być z wy­gra­we­ro­wa­ną de­dy­ka­cją, do­ty­czyć ulu­bio­ny­ch po­sta­ci z fil­mów czy gier (np. Star Wars). Ja sama pa­mię­tam ze­ga­rek z pa­jącz­kiem za­mia­st se­kund­ni­ka. O ile ze­gar­ki zwy­kle otrzy­mu­ją chłop­cy, to już bi­żu­te­ria jest do­me­ną dziew­czy­nek. Do wy­bo­ru mamy łań­cusz­ki, me­da­li­ki, wi­sior­ki, kol­czy­ki czy bran­so­let­ki.

Akcesoria dotyczące hobby

Cza­sem zda­rza się, że dziec­ko przyj­mu­ją­ce I Ko­mu­nię Świę­tą jest za­pa­lo­nym fo­to­gra­fem, in­te­re­su­je się bio­lo­gią czy astro­no­mią, ma­lar­stwem itd. Je­śli jako gość wie­my o ta­kim ko­ni­ku mo­że­my dać taki pre­zent, któ­ry bę­dzie wspie­rał jego hob­by. Mi­kro­skop, lu­ne­ta, apa­rat fo­to­gra­ficz­ny, pro­fe­sjo­nal­ne na­rzę­dzia ar­ty­stycz­ne czy też in­stru­ment mu­zycz­ny może być nie tyl­ko mi­łym po­da­run­kiem, ale po­cząt­kiem pa­sji na całe ży­cie.

Wyjazd, kurs, obóz tematyczny

Kur­sy ję­zy­ko­we, wa­ka­cje w sio­dle czy obo­zy te­ma­tycz­ne są co­raz czę­ściej wy­bie­ra­ną for­mą pre­zen­tu ko­mu­nij­ne­go. W koń­cu czę­sto to za­ba­wa i na­uka w jed­nym. W przy­pad­ku wy­bo­ru war­to za­po­znać się z pa­sja­mi mło­de­go czło­wie­ka, by wy­brać coś, co na­praw­dę lubi, a nie to, co nam się po­do­ba.

Ry­su­nek: Ry­so­two­ry

A Wy co wy­bie­rze­cie na pre­zent dla ko­mu­nię?


Je­śli za­sta­na­wia­sz się nad tym jak za­pa­no­wać nad sza­leń­stwem ko­mu­nij­nym pod­po­wia­dam jak za­pla­no­wać, zor­ga­ni­zo­wać, prze­żyć du­cho­wo i za­pa­mię­tać ten je­dy­ny dzień w ży­ciu dziec­ka. Klik­nij, a znaj­dzie­sz wię­cej ar­ty­ku­łów z cy­klu do­ty­czą­ce­go ko­mu­nii.

Fot. In­dia7 Ne­twork, Den­nis Young, Andy Ro­gers, Cho­on Hong Yap

Autor | moniowiec Komentarze | 18 Data | 14 kwietnia 2017

kategorie i tagi

W kategorii: Poradniki

Otagowano:

  • Air­whe­el Po­land

    Przede wszyst­kim na­le­ży ku­pić pre­zent, któ­ry od­cią­gnie dzie­ci od ekra­nów i wy­cią­gnie je na dwór w te let­nie zbli­ża­ją­ce się dni. z tąd uwa­żam, że kom­pu­te­ry, ta­ble­ty, kon­so­le zu­peł­nie od­pa­da­ją. Na­le­ży ku­pić coś dzie­ki cze­mu dzie­cia­ki wyj­dą na po­wie­trzu jak ro­wer czy dla bar­dziej no­wo­cze­sny­ch Air­whe­el

  • Wpis na cza­sie bar­dzo:) już nie­dłu­go wie­le osób bę­dzie sie za­sta­na­wia­ło co upić w pre­zen­cie na ko­mu­nie

  • Ma­li­no­wa Pla­ne­ta

    gdzie te cza­sy kie­dy chrzest­na da­wa­ła zło­ty łań­cu­szek i ze­ga­rek z kal­ku­la­to­rem 😉 Kom­pu­ter na wła­sny uży­tek do­sta­łam na 18 🙂 Je­dy­ne co bym dała z czy­stym su­mie­niem to wy­jazd, ko­lo­nie, coś zwią­za­ne­go z hob­by np kar­net na ko­nie, ba­sen itp 🙂

  • Anna Pa­trza­łek

    Jak sły­szę, ja­kie pre­zen­ty są na ko­mu­nię, to my­ślę o co cho­dzi i do­kąd ten świat zmie­rza… Pa­miąt­ko­wy ze­ga­rek czy me­da­lik to jed­no, ale quad, sku­ter, ta­ble­ty??? Może od razu sa­mo­chód i miesz­ka­nie?

    • Ta­blet to wy­da­tek 100 zł, te­raz to już ta­nia za­baw­ka.

      • Anna Pa­trza­łek

        Tani, ale w świe­cie smart­fo­nów i ca­łe­go wir­tu­al­ne­go świa­ta…

        • To dru­ga spra­wa. Spo­tka­łam się już z bie­ga­ją­cy­mi po po­dwór­ku z ta­ble­tem w dło­ni dzieć­mi. Bie­ga­ły, bo szu­ka­ły WIFI…

  • Aga­ta

    Moja cór­ka bę­dzie w tym roku mia­ła Ko­mu­nię, zde­cy­do­wa­nie ku­pię ro­wer. Uwa­żam, że czas spę­dzo­ny z dziec­kiem np ja­kiś wy­jazd jed­no­dnio­wy na ro­we­ra­ch, cie­ka­wa wy­ciecz­ka są waż­niej­sze niż dro­gie ga­dże­ty. Pa­mię­tam jed­nak swo­je pre­zen­ty, dłu­go­pis z ze­gar­kiem w ze­sta­wie, łań­cusz­ki… Szcze­rze mó­wiąc, łań­cusz­ków wca­le te­raz nie no­szę. Tak­że zde­cy­do­wa­nie ro­wer, cie­ka­we kur­sy czy rze­czy zwią­za­ne z hob­by.

  • Ja mo­jej chrze­śni­cy ku­pi­łam iko­nę. Była za­do­wo­lo­na. Kie­dy przyj­dzie czas na moje dzie­ci, to chy­ba po­pro­szę bez po­da­run­ków. A z mo­dli­twą.

  • Mama To­siacz­ka

    Zga­dzam się z po­zo­sta­ły­mi. Te­raz co­raz wy­myśl­niej­sze rze­czy i ocze­ki­wa­nia w sto­sun­ku do chrzest­ny­ch. Moja ko­le­żan­ka jest chrzest­ną i już do­sta­ła od sio­stry in­struk­cje co ma chrze­śnia­ko­wi kupić.Wszystkie oszczęd­no­ści musi wy­dać na ja­kiś sprzęt, o któ­rym nie a po­ję­cia. Nie wia­do­mo, czy nie bę­dzie mu­sia­ła sko­rzy­stać z „chwi­lów­ki”. My­śla­ła nad ro­we­rem, ze­gar­kiem, ale sio­stra krę­ci­ła no­sem. Ja cie­szę się że nie je­stem chrzest­ną. To na­praw­dę obo­wią­zek, nie lada wy­da­tek bo i ocze­ki­wa­nia są nie małe.

    • Z dru­giej stro­ny do­ro­śli po­win­ni ro­zu­mieć wza­jem­nie swo­ją sy­tu­ację fi­nan­so­wą i nie na­ci­skać na dro­gie pre­zen­ty osób, któ­ry­ch zwy­czaj­nie na to nie stać. Ko­mu­nia (chrze­st i ślub tak­że!) to nie fe­sti­wal „kto da wię­cej”!

  • Ju­sty­na

    W tym roku 3 dzie­ci mo­jej przy­ja­ciół­ki idzie do Ko­mu­nii. Ja zde­cy­do­wa­łam się sfi­nan­so­wać im za­ję­cia (3 mie­sią­ce) — Na­tal­ce ba­let, a chło­pa­kom ka­ra­te

  • Mam ko­mu­nię bra­ta te­raz i ku­pu­ję mu strój bram­ka­rza z ra­cji że uwiel­bia pił­kę noż­ną i tre­nu­je 😀

  • Ka­sia

    Je­stem jesz­cze z tych cza­sów, kie­dy do­sta­nie ro­we­ru na Ko­mu­nię było szczy­tem ma­rzeń 🙂 Szko­da, że dzi­siaj to świę­to robi się co­raz bar­dziej na­sta­wio­ne na co­raz droż­sze pre­zen­ty. P.S. wpis bar­dzo faj­ny, z całą pew­no­ścią bar­dzo po­moc­ny 🙂

  • Oba­wiam się, że cze­ka mnie to w przy­szłym roku, ale jako mat­ka ko­mu­nist­ki, więc ra­czej nie sko­rzy­stam z bazy, tyl­ko za­po­znam się z pra­gnie­nia­mi mło­dej

  • Pa­mie­tam, ze na swo­ją ko­mu­nie do­sta­łam zło­ty łań­cu­szek. Ko­mu­nia to nie jest we­dług mnie oka­zja do kup­na wy­pa­sio­ny­ch pre­zen­tów. Go­ście mo­ich dzie­ci będą o tym po­in­for­mo­wa­ni.