Archiwum wg tagów: samo życie

Dwa razy wzięłam tabletkę „po” Image

Dwa razy wzięłam tabletkę „po”

Wpad­ka. Raz — może się zda­rzyć każ­de­mu. Dwa — w su­mie też. Czy trze­ci raz tak samo ła­two pod­jąć de­cy­zję i wziąć ta­blet­kę „po”?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 6 Data | 20 lutego 2017
Czego lepiej nie mówić pracującej mamie Image

Czego lepiej nie mówić pracującej mamie

W pra­cy, ta­kiej na etat, nie by­łam do­bre trzy lata. Ogól­nie po 11 la­tach sie­dze­nia za biur­kiem w biu­rze i trzech urlo­pach ma­cie­rzyń­skich nie bar­dzo mam ocho­tę zno­wu go­nić za po­sa­dą. Obec­nie więc pra­cu­ję zdal­nie z domu. Są jed­nak rze­czy, któ­re na­wet pra­cu­ją­cym z domu ma­mom mó­wić się nie go­dzi. Cze­go le­piej nie mó­wić pra­cu­ją­cej mamie?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 13 Data | 13 stycznia 2017
Byłam imigrantką i robiłam kebaby Image

Byłam imigrantką i robiłam kebaby

Są ta­kie miej­sca, gdzie ni­gdy nie wie­my, czy coś złe­go się nie wy­da­rzy. Ata­ki ter­ro­ry­stycz­ne wstrzą­sa­ją cała Eu­ro­pą, a cza­sem na­wet in­ny­mi czę­ścia­mi świa­ta. Bom­by wy­buch­ną, ga­sną, a lu­dzie żyją da­lej swo­im ży­ciem. Cho­dzą do pra­cy, jeż­dżą do pra­cy au­to­bu­sa­mi, za­ja­da­ją się ke­ba­bem u Tur­ka wy­glą­da­ją­ce­go tak samo pew­nie jak za­bój­cy z Ełku*, któ­rzy prze­cież Tur­ka­mi nie byli. Opo­wiem Wam jak to wy­glą­da pra­co­wać w re­stau­ra­cji z ke­ba­bem, być imi­grant­ką i jesz­cze cho­dzić uli­ca­mi, na któ­rych wy­bu­cha­ły autobusy.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 1 Data | 5 stycznia 2017
Jak dzieci potrafią sabotować postanowienia noworoczne Image

Jak dzieci potrafią sabotować postanowienia noworoczne

Na jed­no ni­gdy nie je­stem przy­go­to­wa­na – każ­de moje po­sta­no­wie­nie no­wo­rocz­ne bywa pod­da­wa­ne cięż­kie­mu ostrza­ło­wi przez dzie­ci, te moje oso­bi­ste, te na wła­snej pier­si cho­wa­ne. Jako mat­ka trój­ki żyję w wiecz­nym cha­osie i pró­bach do­pro­wa­dze­nia domu do sta­nu sprzed po­bud­ki dzie­ci. W tej co­dzien­nej krzą­ta­ni­nie dość cięż­ko zna­leźć czas i siły na do­sko­na­le­nie sie­bie. Są jed­nak ta­kie po­sta­no­wie­nia, któ­rych do­trzy­ma­nie wy­ma­ga na­praw­dę ty­ta­nicz­nej pracy.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 10 Data | 2 stycznia 2017
Najlepszy prezent minionych świąt Image

Najlepszy prezent minionych świąt

Pa­mię­ta­cie „Opo­wieść wi­gi­lij­ną” Dic­ken­sa? Nie­ludz­kie­go skne­rę Ebe­ne­ze­ra Skrooge’a na­wie­dza­ły du­chy świat mi­nio­nych, bie­żą­cych i przy­szłych, by po­ka­zać, że Boże Na­ro­dze­nie to faj­ny, ro­dzin­ny czas, pe­łen dzie­le­nia się i ra­do­ści. Pod cho­in­ką każ­de­go roku tra­fia­ły róż­ne pre­zen­ty, ale ten je­den będę pa­mię­tać zawsze…

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 7 Data | 21 grudnia 2016
W tym roku nie będzie Wigilii i kolęd Image

W tym roku nie będzie Wigilii i kolęd

Wie­lu z nas nie wy­obra­ża so­bie Świąt Bo­że­go Na­ro­dze­nia bez cho­in­ki, bez dzie­le­nia się opłat­kiem, barsz­czu z uszka­mi na wi­gi­lij­nym sto­le i śpie­wa­nia ko­lęd. Do nie­daw­na jesz­cze ja też na­le­ża­łam do tej gru­py. Jed­nak coś się zmie­ni­ło. W tym roku zro­zu­mia­łam, że można.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 18 Data | 19 grudnia 2016
Macierzyństwo jest obrzydliwe Image

Macierzyństwo jest obrzydliwe

Mó­wią, że ma­cie­rzyń­stwo jest słod­kie. Ale to tyl­ko wte­dy, kie­dy dzie­ci śpią. Przez spo­rą część cza­su jest zwy­czaj­ne, a na­wet obrzy­dli­we. Bo kie­dy jest się mat­ką nic co obrzy­dli­we nie jest obce.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 17 Data | 12 grudnia 2016