Archiwum wg tagów: zdrowie

Wyjazd z dzieckiem w tropiki a szczepienia na choroby tropikalne Image

Wyjazd z dzieckiem w tropiki a szczepienia na choroby tropikalne

Wy­jazd z dziec­kiem może ozna­czać tak­że cho­ro­by. By nie na­ra­żać dziec­ka mo­że­my je za­szcze­pić na cho­ro­by tro­pi­kal­ne. Kie­dy? Na co? Ja­kie i ile jest da­wek? Czy na­le­ży kon­sul­to­wać szcze­pie­nia z le­ka­rzem?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 8 Data | 15 lipca 2016
Autyzm w przedszkolu, Asperger w szkole Image

Autyzm w przedszkolu, Asperger w szkole

Są ta­kie jak inne mat­ki: mar­twią się o zdro­wie, dba­ją o die­tę, po­da­ją rękę jak upad­nie i opa­tru­ją ob­dar­te ko­la­na. Jed­nak są jesz­cze kimś wię­cej – są mat­ka­mi dzie­ci z au­ty­zmem. Dla nich by­wa­ją cza­sem czę­ścią ich ży­cia, a cza­sem nie.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 8 Data | 4 kwietnia 2016
Ile fotelików zmieścisz w samochodzie? Image

Ile fotelików zmieścisz w samochodzie?

Ak­tu­al­ne prze­pi­sy prze­wo­zu dzie­ci w au­cie a moż­li­wo­ści na­szy­ch sa­mo­cho­dów i spo­kój na­szy­ch su­mień: jak je po­go­dzić? Ile fo­te­li­ków zmie­ści­sz w sa­mo­cho­dzie?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 3 Data | 18 marca 2016
Pierwsza wizyta u specjalisty — pulmonolog Image

Pierwsza wizyta u specjalisty — pulmonolog

Dwa se­zo­ny w roku mamy pro­blem. Jest to póź­na wio­sna i wcze­sna je­sień. Za cie­pło na zi­mo­we kurt­ki, za zim­no na wiosenno/jesienne płasz­czy­ki czy blu­zy po­la­ro­we. Niby nic, cza­sem słoń­ce, cza­sem desz­cz, a już lecą pierw­sze gile. Nie te pu­cha­te, z czer­wo­ny­mi brzusz­ka­mi, tyl­ko te dłu­gie, zie­lo­ne lub żół­te. Gile z nosa. Za­raz po nich po­ja­wia­ją się bez­sen­ne noce i ka­szel. Tyl­ko jaki to ka­szel: mo­kry, su­chy, szcze­ka­ją­cy? Dla mnie wszyst­kie brzmią tak samo. A może to ka­szel aler­gicz­ny?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 7 października 2015
Od soli brzuszek boli Image

Od soli brzuszek boli

By­łam dziec­kiem uwiel­bia­ją­cym sól. Jed­no z mo­ich wcze­sny­ch wspo­mnień jest dość wy­raź­ne: cho­dzę po po­dwór­ku z wiecz­kiem od pu­deł­ka, w któ­rym bab­cia trzy­ma­ła sól. To wiecz­ko jest też peł­ne soli, a ja tą sól liżę i liżę, jak li­za­ka. Tak jak inni po­tra­fi­li wy­ja­dać cu­kier z cu­kier­ni­cy, tak ja po­tra­fi­łam opróż­nić sol­nicz­kę.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 2 października 2015
Głodni zmian Image

Głodni zmian

Nie po­ra­dzi­łam so­bie. Jaka ze mnie mat­ka, sko­ro na­wet sie­dząc z dziec­kiem w domu nie po­tra­fię jej upil­no­wać, uchro­nić od złe­go? Może za mało jed­nak kar­mi­łam pier­sią? Może za rzad­ko nosi czap­kę i skar­pet­ki? Może za czę­sto wy­fru­wa spod mo­ich skrzy­deł i eks­plo­ru­je świat?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 14 września 2015
Ups, ulało się! Image

Ups, ulało się!

Dziś Nati jest zdro­wym dwu­lat­kiem. Hmm… Może jed­nak ina­czej – dziś Nati jest naj­czę­ściej zdro­wym dwu­lat­kiem. Jej pro­ble­mem wca­le nie są ka­ta­ry, ka­szel czy na­wet za­pa­le­nie ucha. Z tym ra­dzi so­bie bar­dzo do­brze. Pro­ble­mem jest aler­gia.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 2 września 2015