Archiwum wg tagów: wychowanie

Jeśli Halloween to za zamach na naszą wiarę to słaba ta nasza wiara Image

Jeśli Halloween to za zamach na naszą wiarę to słaba ta nasza wiara

Wie­rzy­my w dia­bła, anio­ły, Boga. Może nie wszy­scy, ale po­dob­no więk­szo­ść w Pol­sce. Je­śli jed­nak dla nas Hal­lo­we­en to za­ma­ch na na­szą wia­rę ka­to­lic­ką, to jak małą musi być ta wia­ra…

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 9 Data | 31 października 2016
Jak przeżyć obsesję dziecka Image

Jak przeżyć obsesję dziecka

Był To­mek, była Rosz­pun­ka, jest Nemo. Na­sza naj­now­sza ob­se­sja przed­szko­la­ka. Gada o Nemo, śpi z Nemo, oglą­da Nemo, a ja śnię o ryb­ka­ch… Jak prze­żyć ob­se­sję dziec­ka?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 2 Data | 28 października 2016
Czy mam się czego bać jeśli dziecko przesiaduje całe dni przed komputerem? Image

Czy mam się czego bać jeśli dziecko przesiaduje całe dni przed komputerem?

Dziec­ko spę­dza całe dni przed kom­pu­te­rem? A Ty jak spę­dza­sz swój wol­ny czas? TV? Czy to nie aby to samo czy jed­nak mamy się cze­go bać?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 15 Data | 20 października 2016
Telefon w ręku dziecka — problem czy potrzeba? Image

Telefon w ręku dziecka — problem czy potrzeba?

Te­le­fon w ręku dziec­ka. My, do­ro­śli, wi­dzi­my w tym pro­blem. Ale czy dzie­ci mają więk­szy, jak po­sia­da­ją smart­fo­na czy jak — jako nie­licz­ni — są ana­lo­go­wi?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 9 Data | 17 października 2016
Przydałby się klaps, bo tak najlepiej uspokoić dziecko Image

Przydałby się klaps, bo tak najlepiej uspokoić dziecko

Czy wi­dząc drą­ce się w nie­bo gło­sy dziec­ko w ko­lej­ce w skle­pie cza­sem nie mó­wi­sz w du­chu „oj, przy­dał­by się klaps, kie­dyś tak wła­śnie wy­cho­wy­wa­no dzie­ci!”?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 5 Data | 14 października 2016
Nie mów moim dzieciom jak wspinać się na zjeżdżalnię Image

Nie mów moim dzieciom jak wspinać się na zjeżdżalnię

Nie ma nic strasz­ne­go we wspi­na­niu się śli­zgiem na zjeż­dżal­nię, ale mó­wi­my „nie, nie wol­no!”. Dla­cze­go nie moż­na ina­czej wspi­nać się na zjeż­dżal­nię niż wszy­scy?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 26 Data | 12 sierpnia 2016
Dziecko jest jak plastelina Image

Dziecko jest jak plastelina

An­tek je­chał au­to­bu­sem miej­skim. Sie­dział dwa sie­dze­nia da­lej ra­zem z Wojt­kiem, ko­le­gą z kla­sy. Są wa­ka­cje, więc roz­ma­wia­li o let­nim obo­zie za­pa­śni­czym. Oby­dwo­je byli dum­ny­mi człon­ka­mi przy­szkol­né­go klu­bu spor­to­we­go. Woj­tek na­wet raz zdo­był brą­zo­wy me­dal na po­wia­to­wy­ch za­wo­da­ch mię­dzysz­kol­ny­ch. — Przyj­dzie­sz do mnie po obie­dzie? — za­py­tał Woj­tek. — Nie wiem czy mama…

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 9 Data | 18 lipca 2016