Archiwum wg miesiąca: s

Kiedy Polska to za mało — matka w Czechach Image

Kiedy Polska to za mało — matka w Czechach

Tak, mia­łam ku­pić pro­duk­ty na pier­ni­ki, ta­kie niby, któ­re będą mięk­kie przed wi­gi­lią, ale przez cze­ski błąd, ry­su­nek Kini na li­ście za­ku­pów oraz wy­la­ny na kart­kę so­czek Nati mam taki ga­li­ma­tias jak w cze­skim fil­mie – nikt nie wie o co cho­dzi. Cie­ka­we, czy An­ge­li­ka Gro­chow­ska, mama Vik­to­rii już zro­bi­ła świą­tecz­ne cia­stecz­ka.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 16 grudnia 2015
Kiedy Polska to za mało — matka w Nowej Zelandii Image

Kiedy Polska to za mało — matka w Nowej Zelandii

Chy­ba nie ma na świe­cie ki­no­ma­na, któ­ry wi­dząc pięk­no przy­ro­dy uka­za­nej w ad­ap­ta­cjach Pe­te­ra Jack­so­na tol­kie­now­skich ksią­żek, nie chciał­by po­je­chać tam – je­śli nie a całe ży­cie, to choć­by na wa­ka­cje. Jed­nak spo­glą­da­jąc na cen­ni­ki li­nii lot­ni­czych ra­czej więk­szo­ści z nas ode­chcie­wa się tak da­le­kiej po­dró­ży. Ola nie ża­łu­je jed­nak, że może zry­wać cy­tru­sy we wła­snym ogro­dzie czy sur­fo­wać po oce­anie w Świę­ta Bo­że­go Na­ro­dze­nia. Za­pra­szam na wy­wiad.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 9 grudnia 2015
Małe mole książkowe #19 — Andrzej Kruszewicz opowiada o ptakach oraz Nasza przyroda: Rośliny i zwierzęta Europy Image

Małe mole książkowe #19 — Andrzej Kruszewicz opowiada o ptakach oraz Nasza przyroda: Rośliny i zwierzęta Europy

Re­cen­zja ksią­żek nie tyl­ko dla dzie­ci: An­drzej Kru­sze­wicz opo­wia­da o pta­kach oraz Nasz przy­ro­da: Ro­śli­ny i zwie­rzę­ta Eu­ro­py.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 9 grudnia 2015
Kiedy Polska to za mało — matka w Chile Image

Kiedy Polska to za mało — matka w Chile

Są ta­kie kra­je, gdzie pa­trząc na wschód wi­dzi się za­śnie­żo­ne szczy­ty, a na za­chód – oce­an. Są ta­kie, gdzie są jed­ne z naj­star­szych ko­le­bek cy­wi­li­za­cji. Są ta­kie, gdzie cza­sem wie­le lat nie pada na­wet kro­pla desz­czu. Są też ta­kie, któ­re mają te wszyst­kie cuda na swo­im te­re­nie, a na­wet wie­le wię­cej. Do ta­kich kra­jów moż­na je­chać w po­dróż po­ślub­ną na­wet dzie­sięć lat póź­niej. W ta­kim wła­śnie miesz­ka Do­ro­ta, któ­rej opo­wieść z pew­no­ścią przy­bli­ży tro­chę pięk­no Chi­le.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 2 grudnia 2015