Wyjazd z dzieckiem w tropiki a szczepienia na choroby tropikalne

Wyjazd z dzieckiem w tropiki a szczepienia na choroby tropikalne Image

Wyjazd z dzieckiem w tropiki a szczepienia na choroby tropikalne

Wy­obraź­cie so­bie woj­nę, taką z za­sko­cze­nia. My mamy czoł­gi, a wróg – sa­mo­lo­ty. Nie je­ste­śmy w sta­nie ze­strze­lić żad­ne­go, nie przy­go­to­wa­li­śmy obro­ny prze­ciw­lot­ni­czej. Za to na­lo­ty dy­wa­no­we bom­bar­du­ją na­sze te­re­ny i nisz­czą wszyst­ko. Tak wła­śnie dzia­ła­ją nie­któ­re cho­ro­by, na któ­rych nasz or­ga­nizm nie zna. Dzię­ki szcze­pie­niom mo­że­my za­opa­trzyć na­sze we­wnętrz­ne pole wal­ki w ba­te­rię ar­ty­le­rii prze­ciw­lot­ni­czej.

Obec­nie wie­le się mówi o szcze­pie­niach i ich nie­ko­rzyst­nym wpły­wie. Wia­do­mo – co za dużo to nie­zdro­wo, a ro­dzi­ce naj­le­piej wie­dzą, czy obo­wiąz­ko­wy ka­len­darz plus do­dat­ko­we szcze­pie­nia za­le­ca­ne będą do­brym roz­wią­za­niem dla ich dziec­ka. W przy­pad­ku wąt­pli­wo­ści naj­le­piej po­ra­dzić się le­ka­rza pe­dia­try.

Kiedy szczepić na choroby tropikalne?

Przede wszyst­kim pa­mię­taj­my, że czę­sto na­bra­nie od­por­no­ści wią­że się z całą se­rią szcze­pień, war­to więc na 4–8 ty­go­dni, a cza­sem na­wet rok przed wy­jaz­dem zgło­sić się na kon­sul­ta­cję le­kar­ską w spra­wie szcze­pień ochron­nych.

Na co należy się szczepić wyjeżdżając na urlop?

W przy­pad­ku do­ro­słych i dzie­ci obo­wiąz­ko­wym szcze­pie­niem pod­czas wy­jaz­dów do kra­jów Afry­ki i Ame­ry­ki Po­łu­dnio­wej jest szcze­pie­nie prze­ciw­ko żół­tej go­rącz­ce (żół­tej fe­brze). Z jed­nym wy­jąt­kiem: szcze­pion­ka nie dzia­ła na dzie­ci po­ni­żej roku i do­ro­słych po­wy­żej 55 roku ży­cia. U nich może spo­wo­do­wać wła­śnie roz­wój cho­ro­by*.

Nie­któ­re pań­stwa wy­ma­ga­ją od po­dróż­nych tak­że in­nych szcze­pień na pod­sta­wie wła­sne­go pra­wa wi­zo­we­go, np. szcze­pie­nie prze­ciw­ko za­ka­że­niom me­nin­go­ko­ko­wym jest obo­wiąz­ko­we dla osób uda­ją­cych się do Ara­bii Sau­dyj­skiej. W przy­pad­ku bra­ku wy­ma­ga­ne­go szcze­pie­nia może zo­stać wy­da­na od­mo­wa po­zwo­le­nia na wjazd, przy­mu­so­we szcze­pie­nie na gra­ni­cy lub kwa­ran­tan­na na wła­sny koszt. Szcze­gól­nie ma to miej­sce w przy­pad­ku kra­jów azja­tyc­kich i Au­stra­lii oraz szcze­pie­nia na żół­tą fe­brę i za­pa­le­nie me­ni­go­ko­ko­we.

Szcze­pie­nia za­le­ca­ne lub wy­ma­ga­ne do­dat­ko­wo**:

  • bło­ni­ca, tę­żec, po­lio­my­eli­tis – 1 daw­ka do­mię­śnio­wo, od­por­ność na 10 lat
  • WZW typu A – 2 daw­ki do­mię­śnio­wo (dru­ga może być po 6–12 mie­sią­cach), od­por­ność wie­lo­let­nia
  • WZW typu B – 3 daw­ki do­mię­śnio­wo (2 daw­ki mu­szą być przed wy­jaz­dem), od­por­ność wie­lo­let­nia
  • żół­ta go­rącz­ka – 1 daw­ka pod­skór­nie (10 dni przed wy­jaz­dem), od­por­ność wie­lo­let­nia, szcze­pie­nie obo­wiąz­ko­we pod­czas wy­jaz­dów do Afry­ki i Ame­ry­ki Po­łu­dnio­wej
  • dur brzusz­ny – 1 daw­ka do­mię­śnio­wo, od­por­ność na 3 lata
  • cho­le­ra – 2 daw­ki do­ust­nie, od­por­ność na 2 lata
  • klesz­czo­we za­pa­le­nie mó­zgu – 3 daw­ki do­mię­śnio­wo, od­por­ność na 3 lata
  • wście­kli­zna – 3 daw­ki do­mię­śnio­wo, od­por­ność na 5 lat, za­le­ca­ne dla osób na­ra­żo­nych np. we­te­ry­na­rzy, le­śni­ków
  • za­ka­że­nia me­nin­go­ko­ko­we – 1 daw­ka do­mię­śnio­wo, od­por­ność za­le­ży od ro­dza­ju szcze­pion­ki, szcze­pie­nie obo­wiąz­ko­we w przy­pad­ku wy­jaz­dów do Ara­bii Sau­dyj­skiej
  • Uwa­ga! Na ma­la­rię nie ma szcze­pion­ki!

Pod­sta­wo­we szcze­pie­nia na cho­ro­by wie­ku dzie­cię­ce­go nie są wpraw­dzie wy­ma­ga­ne przez więk­szość kra­jów, jed­nak war­to spraw­dzić, czy nie po­trze­bu­je ono da­wek przy­po­mi­na­ją­cych lub któ­reś szcze­pie­nie nie zo­sta­ło prze­oczo­ne. W przy­pad­ku sto­so­wa­nia in­dy­wi­du­al­ne­go ka­len­da­rza szcze­pień war­to skon­sul­to­wać wy­jazd z le­ka­rzem dziec­ka.

vaccine

Co zabrać ze sobą?

W po­dróż na­le­ży za­brać nie­zbęd­ne do­ku­men­ty. Do­ku­men­tem po­twier­dza­ją­cym prze­pro­wa­dze­nie szcze­pie­nia jest Mię­dzy­na­ro­do­wa Ksią­żecz­ka Szcze­pień tzw. „żół­ta ksią­żecz­ka” (In­ter­na­tio­nal Cer­ti­fi­ca­tes of Vac­ci­na­tion), któ­ra wy­sta­wia­na jest w po­rad­niach me­dy­cy­ny po­dró­ży oraz punk­tach szcze­pień. Do­dat­ko­wo po­win­ni­śmy za­brać pod­sta­wo­we leki dla dziec­ka np. prze­ciw­go­rącz­ko­we czy przyj­mo­wa­ne na sta­łe. Nie ma po­trze­by uzu­peł­nia­nia ap­tecz­ki w leki np. prze­ciw bie­gun­ce pod­czas wy­jaz­du do Egip­tu, gdyż na „klą­twę fa­ra­ona” nie dzia­ła­ją za do­brze pol­skie leki.

Biuro podróży czy urlop organizowany na własną rękę?

O ile sa­me­mu ła­two zor­ga­ni­zo­wać urlop na wła­sną rękę, o tyle po­dró­żu­jąc i wy­po­czy­wa­jąc wraz z dziec­kiem le­piej ko­rzy­stać z po­mo­cy spraw­dzo­ne­go biu­ra po­dró­ży. Mamy wte­dy nie tyl­ko za­pew­ni­my spo­koj­ny przy­jazd czy czar­te­ro­wy lot, ale tak­że opie­kę le­ka­rza i po­moc re­zy­den­ta. Wa­ka­cje za­pla­no­wa­ne sa­mo­dziel­nie są do­brym roz­wią­za­niem tyl­ko w przy­pad­ku, kie­dy mamy do­świad­cze­nie w pla­no­wa­niu ta­kie­go wy­po­czyn­ku czy też zna­my miej­sce, do któ­re­go się wy­bie­ra­my, bo je­dzie­my tam ko­lej­ny raz.

Fot. CDC Glo­bal, CC BY 2.0

Źró­dło:
* http://wiedza.alkahest.umcs.pl
** http://szczepienia.gis.gov.pl

Autor | moniowiec Komentarze | 8 Data | 15 lipca 2016

kategorie i tagi

W kategorii: Poradniki

Otagowano:

  • Oj, ja bym się nie zde­cy­do­wa­ła! Może je­stem prze­wraż­li­wio­na, ale taka po­dróż w mo­jej oce­nie nie­sie za duże ry­zy­ko. Poza tym dla mnie Pol­ska i jej bli­skie są­siedz­two są tak pięk­ne i cie­ka­we, że nie­po­trzeb­ne mi do szczę­ścia da­le­kie po­dró­że 🙂

    • Ty masz na­wet pięk­ne wi­do­ki za oknem za­raz. Cho­ciaż ja też nie na­rze­kam — na­sze mo­rze jest pięk­ne, szcze­gól­nie poza se­zo­nem i bez tłu­mów.

      • O, zde­cy­do­wa­nie!
        Ja ni­gdy nie by­łam ja­kąś wiel­ką fan­ką mo­rza, a na te­go­rocz­nych wa­ka­cjach się w nim za­ko­cha­łam! 🙂

  • Gdy­bym je­cha­łą w ta­kie miej­sca, na pew­no za­szcze­pi­ła­bym cała na­szą trój­ke!

  • Ja na pew­no za­szcze­pi­ła­bym nas wszyst­kich, cho­ro­by tro­pi­kal­ne to coś zu­peł­nie ob­ce­go dla na­szych or­ga­ni­zmów i nie ma co ry­zy­ko­wać po­wi­kłań po nich.

    • Znam ro­dzi­nę, w któ­rej ro­dzi­ce zmar­li na ma­la­rię. Aku­rat na nią nie ma szcze­pion­ki. Dla­te­go albo bym nie je­cha­ła, albo szcze­pi­ła.

  • Bar­dzo przy­dat­ne i ko­niecz­ne in­for­ma­cje, szcze­pie­nia są ko­niecz­ne, kie­dy pla­nu­je się zaj­rzeć w pew­ne re­gio­ny, bez tego się nie obej­dzie.

  • Mag­da Izbic­ka

    Każ­dy kto je­dzie musi się za­szcze­pić, dla nas to jest naj­waż­niej­sza kwe­stia. Mam już ku­pio­ny pa­kiet bez­piecz­na po­dróż w na­szym lux med, a tam mam min. szcze­pie­nia i jesz­cze zniż­kę do­sta­łam 😉 W każ­dym ra­zie po szcze­pie­niach czło­wiek spo­koj­ny bę­dzie , że nie zła­pie ja­kie­goś strasz­ne­go wi­ru­sa.