Przeklinam Cię na wszystkie kucyki pony!

Przeklinam Cię na wszystkie kucyki pony! Image

Przeklinam Cię na wszystkie kucyki pony!

Uwiel­biam wszyst­ko co pa­ra­nor­mal­ne. Od pod­sta­wów­ki za­czy­ty­wa­łam się w po­zy­cjach opi­su­ją­cych krę­gi zbo­ża, ta­jem­ni­cze upro­wa­dze­nia, zde­rze­nia chmur czy tor­na­da zrzu­ca­ją­ce żaby. Po­tem nad­szedł czas fa­scy­na­cji po­wie­ścia­mi fan­ta­stycz­ny­mi: Har­ry Pot­ter, Świat Dys­ku, Pla­ne­sca­pe czy Dra­gon­lan­ce. Świat pe­łen cza­rów, ma­gicz­nych istot, nie­wy­ja­śnio­nych zja­wisk. Dziś prze­ży­łam jed­no z ta­kich. Wło­ży­łam do bęb­na pral­ki ciem­ne pra­nie, a wy­cią­gnę­łam ja­sne. Cza­ry ja­kieś, a może prze­kleń­stwo?

Poza fan­ta­zją na kar­tach ksią­żek po­cią­ga­ły mnie też wąt­ki de­tek­ty­wi­stycz­ne czy przy­go­do­we, ru­szy­łam więc jak nie­je­den z bo­ha­te­rów zna­nych mi po­wie­ści na po­szu­ki­wa­nie wi­no­waj­cy. Po­dej­rze­wa­łam zwy­czaj­ną chu­s­tecz­kę hi­gie­nicz­ną, któ­ra czę­sto plą­ta­ła się po kie­sze­niach spodni. Nie my­śla­łam jed­nak, że spra­wa jest po­waż­niej­sza. Otóż moje naj­młod­sze dziec­ko, no­szą­ce obec­nie pie­lu­cho­majt­ki, stwier­dzi­ło, że za­osz­czę­dzi­my i wrzu­ci­ło jed­ną sztu­kę do pra­nia. Cóż, cza­sy wal­ki z de­mo­na­mi i pa­le­nia na sto­sie to pieśń prze­szło­ści, na­sta­ła era wy­go­dy i mo­jej wal­ki z kul­ka­mi ab­sor­ben­tu ro­ze­rwa­nej pie­lu­chy wcze­pio­nej w ba­weł­nia­ne pra­nie.

Strze­pu­jąc ko­lej­ne skar­pet­ki, t-shir­ty, spoden­ki i blu­zy z bia­łe­go pu­chu, pla­nu­jąc ze­mstę w po­sta­ci bra­ku de­se­ru wy­ce­dzi­łam przez zęby „oby Two­je dzie­ci wy­pra­ły Ci pam­per­sa”. Ja­kie jesz­cze prze­po­wied­nie i prze­kleń­stwa moż­na rzu­cić na ko­goś po­sia­da­ją­ce­go dzie­ci?

  • Obyś usiadł na gumę do żu­cia!
  • Oby dzie­ci wtar­ły Ci ba­na­na w ta­pi­cer­kę sa­mo­cho­do­wą!
  • Pla­ste­li­na Ci w kon­takt!
  • Ży­czę Ci ziem­nia­ka w ru­rze wy­de­cho­wej sa­mo­cho­du!
  • Obyś mu­siał zja­dać wszyst­kie skór­ki od chle­ba po dzie­ciach!
  • Zmy­wa­nia Su­do­cre­mu ży­czę!
  • Oby dzie­ci po­ry­so­wa­ły Ci fir­mo­wy planer/kalendarz!
  • Obyś nie mógł od­gad­nąć ja­kie skró­ty kla­wi­szo­we wci­snę­ły Two­je dzie­ci na Two­im kom­pu­te­rze!
  • Obyś tłu­ma­czył przy go­ściach do cze­go słu­żą tam­po­ny!
  • Ży­czę osi­ka­nia naj­lep­szej sukienki/koszuli pod­czas prze­wi­ja­nia syna!
  • Oby dziec­ko wtar­ło glu­ty w Two­je ra­mię!
  • Ży­czę Ci za­po­mnieć o peł­nej pie­lusz­ce scho­wa­nej w to­reb­ce!

A Ty ja­kie prze­kleń­stwo byś rzu­ci­ła?

Fot. Mr Seb, CC BY-ND 2.0

Autor | moniowiec Komentarze | 5 Data | 8 sierpnia 2016

kategorie i tagi

W kategorii: Dla dorosłych

Otagowano:

  • Wszyst­kie do­bre cho­ciaż na szczę­ście puki co wszyst­kie mnie omi­nę­ły 🙂

  • Pla­ste­li­na ci w kon­takt? Do­bre, uśmia­łam się 🙂

  • Do­bre! Je­steś świet­na, a te ży­cze­nia ory­gi­nal­ne. Tyl­ko pa­mię­ta­jy, że jak się ko­muś ży­czy źle to, to wra­ca 😉

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Pla­ste­li­na ci w kon­takt” mnie za­bi­ła ha­ha­ha 😉 Ja­kaś chy­ba mało kre­atyw­na je­stem (albo Ty już wy­czer­pa­łaś te­mat), bo nic no­we­go mi w tym mo­men­cie do gło­wy nie przy­cho­dzi 😉

  • Pa­mię­tam, że w przed­szko­lu wy­my­śla­li­śmy po­dob­ne prze­kleń­stwa typu; kij Ci w oko. Te, któ­re Ty po­da­łaś jed­nak tro­chę bar­dziej mi się po­do­ba­ją. Z dru­giej stro­ny to też­prze­kleń­stwa nie od dzie­ci, tyl­ko w stro­nę ko­goś, kto ma dzie­ci, czy­li dużo bar­dziej bo­le­sne i praw­dzi­we 😀