Pasteryzacja na sucho, na mokro i w zmywarce

Pasteryzacja na sucho, na mokro i w zmywarce Image

Pasteryzacja na sucho, na mokro i w zmywarce

Część owo­ców już daw­no miesz­ka w sło­ikach, ale se­zon na prze­two­ry pa­ste­ry­zo­wa­ne jesz­cze się nie skoń­czył. Jed­nak do­pie­ro nie­daw­no po­zna­łam nowy i cał­kiem cie­ka­wy spo­sób na szyb­kie i czy­ste pa­ste­ry­zo­wa­nie owo­ców i wa­rzyw. Po­znaj­cie pa­ste­ry­za­cję na mo­kro, na su­cho w pie­kar­ni­ku i w zmywarce.

Pasteryzacja — co to i po co?

Pa­ste­ry­za­cja jest spo­so­bem kon­ser­wa­cji prze­two­rów, któ­ry nie po­zba­wia ich sma­ku i więk­szo­ści war­to­ści od­żyw­czych. Tech­ni­ka pa­ste­ry­za­cji po­le­ga na ogrze­wa­niu pro­duk­tów do tem­pe­ra­tu­ry po­wy­żej 60 stop­ni Cel­sju­sza, jed­nak nie więk­szej niż 100 stop­ni, np. do 100 stop­ni na okres 1 mi­nu­ty lub do 85 stop­ni na okres 30 mi­nut w za­mknię­tym po­jem­ni­ku. Wpraw­dzie wi­ta­mi­ny wraż­li­we na tem­pe­ra­tu­rę, jak te z gru­py B czy wi­ta­mi­na C, czy sole mi­ne­ral­ne (np. sole wap­nia) ule­ga­ją znisz­cze­niu, jed­nak po­przez pod­grza­nie za­krę­co­nych sło­ików za­bi­ja­my więk­szość drob­no­ustro­jów. Nie nisz­czy­my jed­nak form prze­trwal­ni­ko­wych (np. nie­któ­re ple­śnie) ani więk­szo­ści wi­ru­sów. Do­brze za­pa­ste­ry­zo­wa­ny sło­ik typu „twist” (z za­kręt­ką) ma wklę­słe wieczko.

Co potrzeba?

Do wy­ro­bu pa­ste­ry­zo­wa­nych prze­two­rów potrzebujemy:

  • su­ro­wiec – czy­li owo­ce lub wa­rzy­wa, przy­go­to­wa­ne we­dle prze­pi­su (cza­sem mu­szą być ugo­to­wa­ne, roz­drob­nio­ne, wy­dry­lo­wa­ne itd.);
  • sło­iki – mu­szą być całe, bez wyszczerbień;
  • za­kręt­ki – bez na­lo­tu, całe, nie­zar­dze­wia­łe, bez wgnieceń.

Przed na­peł­nie­niem sło­ików war­to je wy­pa­rzyć i osuszyć.

Czas pasteryzacji

Czas pa­ste­ry­za­cji za­le­ży od:

  • wiel­ko­ści sło­ika – im więk­szy tym dłuższa;
  • ka­wał­ków owo­ców – im więk­sze tym dłużej.

Prze­two­ry z dużą za­war­to­ścią cu­kru jak soki, dże­my lub kon­fi­tu­ry wy­so­ko­sło­dzo­ne nie wy­ma­ga­ją pa­ste­ry­za­cji – wy­star­czy na­peł­nić je jak są jesz­cze go­rą­ce, a sło­iki od­wró­cić po na­peł­nie­niu i za­krę­ce­niu do góry dnem. Pa­ste­ry­za­cji nie wy­ma­ga­ją też prze­two­ry z dużą za­war­to­ścią octu (po­wy­żej 20%).

Śred­nio przyj­mu­je się, że czas pa­ste­ry­za­cji wy­no­si ok. 15–30 minut.

Metoda 1 — pasteryzacja na mokro, w garnku lub szybkowarze

pasteryzacja1

Me­to­da ta spraw­dzi się za­rów­no przy sło­ikach typu „twist” (z na­kręt­ką), jak i weck (szkla­ne wiecz­ko). Po­trze­bu­je­my tyl­ko du­że­go garn­ka i wody.

  • Na­peł­nia­my sło­iki i lek­ko zakręcamy.
  • Na dno garn­ka wkła­da­my czy­stą ście­recz­kę. Sło­iki nie pęk­ną od cie­pła dna garn­ka ani od obi­ja­nia się o sie­bie na­wza­jem pod­czas go­to­wa­nia wody.
  • Do garn­ka wkła­da­my sło­iki tak, by woda mię­dzy nimi swo­bod­nie prze­pły­wa­ła. Naj­le­piej uży­wać sło­iki na te po­dob­nej wiel­ko­ści i wysokości.
  • Sło­iki za­le­wa­my go­rą­cą (ale nie wrzą­cą!) wodą, by się­ga­ła ok. 2–3 cm po­ni­żej na­kręt­ki. Do­pro­wa­dza­my do wrzenia.
  • Go­tu­je­my (pa­ste­ry­zu­je­my) sło­iki przez ok. 15–20 mi­nut. Wiecz­ka sło­ików po­win­ny stać się wypukłe.
  • Wyj­mu­je­my sło­iki z wrząt­ku i jak naj­moc­niej dokręcamy.
  • Moż­na je zo­sta­wić w garn­ku aż do wy­sty­gnię­cia widy lub od­wró­cić do góry dnem i po­zo­sta­wić na jed­ną dobę do wystygnięcia.
  • W przy­pad­ku szyb­ko­wa­ru pa­mię­taj­my, że ci­śnie­nie po­wo­du­je wyż­szą tem­pe­ra­tu­rę i skra­ca czas pa­ste­ry­za­cji do 10 minut!

Metoda 2 — pasteryzacja na sucho, w piekarniku

pasteryzacja2

Me­to­da spraw­dzi się tyl­ko w przy­pad­ku sło­ików typu „twist”. Nie prze­sa­dzaj­my też z tem­pe­ra­tu­rą, bo sto­pi się guma dekielka.

Na­peł­nio­ne nie do sa­me­go brze­gu (1−2 cm po­ni­żej) i lek­ko za­krę­co­ne sło­iki wsta­wia­my do pie­kar­ni­ka. Usta­wia­my je na bla­sze wy­ło­żo­nej gazą. Go­rą­ce sło­iki wsta­wia­my do go­rą­ce­go pie­kar­ni­ka, zim­ne – do zim­ne­go. Na­grze­wa­my do 120–130 stop­ni i trzy­ma­my oko­ło 30 (go­rą­ce) — 60 (zim­ne) mi­nut. Bę­dzie wte­dy wi­dać ucie­ka­ją­ce bą­bel­ki po­wie­trza w sło­ikach. Moż­na je zo­sta­wić do osty­gnię­cia w pie­kar­ni­ku, jed­nak war­to spraw­dzić, czy wszyst­kie sło­iki są szczel­nie zamknięte.

Metoda 3 – pasteryzacja na mokro, w zmywarce lub parowarze

pasteryzacja3

Dla mnie naj­lep­szy spo­sób! Na­peł­nio­ne sło­iki wsta­wia­my do zmy­war­ki i na­sta­wia­my pro­gram o naj­więk­szej tem­pe­ra­tu­rze. Zwy­kle jest to ok. 70–75 stop­ni. Waż­ne, by nie uży­wać de­ter­gen­tów pod­czas pa­ste­ry­zo­wa­nia, więc zmy­wa­nie z pa­ste­ry­zo­wa­niem w jed­nym cza­sie odpada.

W przy­pad­ku pa­ro­wa­ra wy­star­czy go­to­wać 10–25 mi­nut, by za­pa­ste­ry­zo­wać sło­iki. Nie za­le­ca się pa­ste­ry­za­cji w pa­ro­wa­rze dłu­żej niż 45 mi­nut. Prze­two­ry, któ­rych prze­pis za­le­ca dłuż­szą pa­ste­ry­za­cję, po­win­ny być pa­ste­ry­zo­wa­ne w ką­pie­li wod­nej w garnku.

Fot. 1–2 Rhon­da Fle­ming Hay­es, CC BY-ND 2.0

Autor | moniowiec Komentarze | 6 Data | 28 września 2016

kategorie i tagi

W kategorii: Poradniki

Otagowano:

  • Wow! Je­stem pod wra­że­niem pa­ste­ry­za­cji w zmy­war­ce, o pie­kar­ni­ku też nie sły­sza­łam. Bar­dzo faj­ne sposoby.

  • Mamapediatra.blog.pl

    Nie mia­łam po­ję­cia o zmy­war­ce i pa­ro­wa­rze! Dzię­ki! Ja od za­wsze pa­ste­ry­zu­je w pie­kar­ni­ku i uwiel­biam te metdoe 🙂

  • Iza­be­la Kornet

    Nie no, nie wie­rzę, ma­mie rano po­wiem o zmywarce 😀

  • No i to jest bom­ba pomysł 🙂

  • Pa­ste­ry­za­cja w zmy­war­ce — brzmi cud­nie <3

  • Alek­san­dra Tukendorf

    wow, nie wpa­dłam na to, że moż­na w zmy­war­ce, a to ta­kie pro­ste jak opi­su­jesz 😀 wypróbuje.