Archiwum wg miesiąca: s

Czego lepiej nie mówić pracującej mamie Image

Czego lepiej nie mówić pracującej mamie

W pra­cy, takiej na etat, nie byłam dobre trzy lata. Ogól­nie po 11 lat­ach siedzenia za biurkiem w biurze i trzech urlopach macierzyńs­kich nie bard­zo mam ochotę znowu gonić za posadą. Obec­nie więc pracu­ję zdal­nie z domu. Są jed­nak rzeczy, które nawet pracu­ją­cym z domu mamom mówić się nie godzi. Czego lep­iej nie mówić pracu­jącej mamie?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 13 Data | 13 stycznia 2017
Ciężarna i pijana — znajdź różnice Image

Ciężarna i pijana — znajdź różnice

To, że byłam w ciąży, jest dość oczy­wiste, bo prze­cież piszę blo­ga par­entin­gowego. Dokład­niej byłam trzy razy w ciąży i mam nadzieję, że taki stan się utrzy­ma. Ale o tym, że byłam też pod wpły­wem alko­holu to nie wiecie. Oczy­wiste jest jeszcze coś: nigdy nie byłam w tym samym cza­sie w ciąży i pijana. Cho­ci­aż patrząc na ciężarne z boku, to cza­sa­mi przy­pom­i­na­ją one trochę oso­by, które prze­sadz­iły z trunk­a­mi…

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 9 Data | 11 stycznia 2017
Bajki filozoficzne — Małe mole książkowe #28 Image

Bajki filozoficzne — Małe mole książkowe #28

Zawsze lubiłam czy­tać baj­ki. Jako dziecko miałam ich całkiem sporą kolekcję. Ander­se­na, braci Grimm, De la Fontaine’a, Kra­sick­iego, Mick­iewicza czy Col­lodiego znałam praw­ie na pamięć. Fas­cynował mnie fan­tasty­czny świat, ciekaw­iły przy­gody, a cza­sem, szczegól­nie doty­czyło to bajek z Dalekiego Wschodu – zas­tanaw­iała niecodzi­en­na puen­ta. Do moich ulu­bionych zbiorów bajek mogę ter­az dołożyć „Baj­ki filo­zoficzne” Michaela Pique­mala Wydawnict­wa Muchomor.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 11 Data | 9 stycznia 2017
Byłam imigrantką i robiłam kebaby Image

Byłam imigrantką i robiłam kebaby

Są takie miejs­ca, gdzie nigdy nie wiemy, czy coś złego się nie wydarzy. Ata­ki ter­ro­rysty­czne wstrząsają cała Europą, a cza­sem nawet inny­mi częś­ci­a­mi świa­ta. Bom­by wybuch­ną, gas­ną, a ludzie żyją dalej swoim życiem. Chodzą do pra­cy, jeżdżą do pra­cy auto­busa­mi, zajada­ją się kebabem u Tur­ka wyglą­da­jącego tak samo pewnie jak zabój­cy z Ełku*, którzy prze­cież Turka­mi nie byli. Opowiem Wam jak to wyglą­da pra­cow­ać w restau­racji z kebabem, być imi­grantką i jeszcze chodz­ić uli­ca­mi, na których wybuchały auto­busy.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 1 Data | 5 stycznia 2017
Życie w Szwecji — Kiedy Polska to za mało Image

Życie w Szwecji — Kiedy Polska to za mało

Życie w Szwecji to nie tylko same udo­god­nienia, ale także duże podat­ki i prob­le­my z sys­te­mem zdrowia. Czy Mar­ta pojechała­by ter­az do Szwecji na stałe?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 3 Data | 4 stycznia 2017
Jak dzieci potrafią sabotować postanowienia noworoczne Image

Jak dzieci potrafią sabotować postanowienia noworoczne

Na jed­no nigdy nie jestem przy­go­towana – każde moje postanowie­nie noworoczne bywa pod­dawane ciężkiemu ostrza­łowi przez dzieci, te moje oso­biste, te na włas­nej pier­si chowane. Jako mat­ka trój­ki żyję w wiecznym chaosie i próbach doprowadzenia domu do stanu sprzed pobud­ki dzieci. W tej codzi­en­nej krzą­taninie dość ciężko znaleźć czas i siły na doskonale­nie siebie. Są jed­nak takie postanowienia, których dotrzy­manie wyma­ga naprawdę tytan­icznej pra­cy.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 10 Data | 2 stycznia 2017