Dobre zwyczaje dla dzieci

Dobre zwyczaje dla dzieci Image

Dobre zwyczaje dla dzieci

Wy­cho­wy­wa­nie dzie­ci może być sa­tys­fak­cjo­nu­ją­cym do­świad­cze­niem, ale wią­że się to rów­nież z dużą od­po­wie­dzial­no­ścią . Ary­sto­te­les słusz­nie po­wie­dział: „Do­bre na­wy­ki po­wsta­łe w mło­do­ści czy­nią róż­ni­cę.” Tak więc, je­śli wy­cho­wa­my dziec­ko do­brze, gdy do­ro­śnie sta­nie się szczę­śli­wym i doj­rza­łym dorosłym.

Wie­lu ro­dzi­ców uwa­ża, że wy­cho­wa­nie tzw. twar­dą ręka za­pew­ni wzo­ro­we za­cho­wa­nie. Jest to da­le­kie od praw­dy, po­nie­waż ta­kie po­dej­ście ma wie­le wad. Dziec­ko gdy do­ro­śnie bę­dzie albo ule­głe albo za­wzię­te. Z dru­giej stro­ny po­dej­ście bar­dzo po­błaż­li­we, w nie­któ­rych przy­pad­kach, może stłu­mić pra­wi­dło­wy osąd dziecka.

Ro­dzi­ce, któ­rzy ko­cha­ją swo­je dzie­ci, będą co­dzien­nie roz­ma­wiać z nimi i wła­ści­wie dys­cy­pli­no­wać. Trze­ba im po­ka­zać ja­kie to są te do­bre zwy­cza­je i na­wy­ki. Jako ro­dzic, mu­sisz rów­nież za­chę­cić dziec­ko do wpro­wa­dze­nia tych na­wy­ków w co­dzien­ne ży­cie. Ist­nie­je pew­na ety­kie­ta, któ­rą dziec­ko musi roz­wi­jać, aby móc w przy­szło­ści być od­po­wie­dzial­nym, nie­za­leż­nym i wykształconym.

Dobre zwyczaje dla dzieci:

Zdrowy tryb życia

Dziec­ko musi być po­in­for­mo­wa­ne o zna­cze­niu je­dze­nia wa­rzyw i in­nych po­żyw­nych po­traw. Po­win­no zro­zu­mieć, że co­dzien­ne ćwi­cze­nia lub gry na świe­żym po­wie­trzu są nie­zbęd­ne dla do­bre­go zdro­wia. Po­nad­to uświa­dom dziec­ku złe na­wy­ki, ta­kie jak pa­le­nie, pi­cie lub nar­ko­ty­ki. Wy­tłu­macz mu jak szko­dli­we dla jego zdro­wia są te używki.

Szacunek

Dzie­ci ro­dzą się nie­win­nie i są na­praw­dę do­bry­mi ob­ser­wa­to­ra­mi. Od­bie­ra­ją sy­gna­ły i in­struk­cje, jak żyć, do­strze­ga­jąc oto­cze­nie. Mu­szą być uczo­ne sza­no­wa­nia nie tyl­ko star­szych, ale tak­że dzie­ci z ich gru­py wie­ko­wej. Po­win­ny być uprzej­me i peł­ne sza­cun­ku pod­czas roz­mo­wy z in­ny­mi. Naj­lep­szym spo­so­bem, aby za­szcze­pić ten zwy­czaj u dziec­ka jest mieć sza­cu­nek do sie­bie i dziec­ka. Jako ro­dzic, Two­im obo­wiąz­kiem jest do­bry przy­kład dla two­je­go dziec­ka, tyl­ko wów­czas dziec­ko bę­dzie słu­chać starszych.

Zachowanie

Czę­sto oglą­da­my dzie­ci za­cho­wu­ją­ce się z dużą agre­sją i aro­gan­cją, nę­ka­ją­ce młod­szych. Na­pa­dy zło­ści rów­nież wy­ni­ka­ją ze skłon­no­ści do by­cia upar­tym. Je­śli za­uwa­żysz te ce­chy u dziec­ka, to czas, aby usiąść i uświa­do­mić mu, że jego za­cho­wa­nie wo­bec in­nych jest błęd­ne i że po­win­no trak­to­wać wszyst­kich rów­no­mier­nie. Je­śli uwa­żasz, że Two­je dziec­ko jest agre­syw­ne, po­móż mu roz­wi­jać zwy­czaj kon­tro­lo­wa­nia gnie­wu i na­ucz jak ma się wy­ci­szyć. Po­nad­to, jako ro­dzic, po­wi­nie­neś być czuj­ny o bez­pie­czeń­stwo Two­je­go dziec­ka i chro­nić je przed za­stra­sza­niem przez innych.

Być człowiekiem

Dziec­ko musi być na­uczo­ne być po­kor­nym, ko­cha­ją­cym i trak­to­wać wszyst­kich w rów­nym stop­niu. Dzie­ciak, któ­re jest po­moc­ny ma też w so­bie po­ko­rę. Zwy­czaj po­ma­ga­nia star­szym oso­bom, np. dziad­kom w róż­nych sy­tu­acjach, ta­kich jak no­sze­nie za­ku­pów lub po­moc w przej­ściu przez uli­cę na­uczy dziec­ko po­ko­ry i sza­cun­ku. Nie może rów­nież być okrut­ne wo­bec zwie­rząt i po­win­no na­uczyć się współ­czu­cia i przebaczania.

Higiena osobista

Poza tymi na­wy­ka­mi, utrzy­ma­nie pod­sta­wo­wej hi­gie­ny kształ­tu­je tak­że oso­bo­wość dziec­ka. Po­win­no za­wsze myć zęby przed pój­ściem do łóż­ka, za­kry­wać usta pod­czas kasz­lu lub ki­cha­nia, pra­wi­dło­wo myć ręce przed i po po­sił­ku, a tak­że po wi­zy­cie w łazience.

Prawdomówność

Na­ucz dzie­ci, by za­wsze mó­wi­ły praw­dę, po­nie­waż kłam­stwo skom­pli­ku­je sy­tu­ację. Mu­szą na­uczyć się przy­zna­wać się do złe­go po­stę­po­wa­nia, czy to ce­lo­we­go czy przy­pad­ko­we­go. Po­win­ny się na­uczyć prze­pra­szać, za­miast pła­kać i / lub uciekać.

Uprzejmość

Oprócz po­wyż­szych cech, dziec­ko musi na­uczyć się włą­czać czte­ry ma­gicz­ne sło­wa do co­dzien­ne­go słow­ni­ka: „pro­szę”, „prze­pra­szam”, „dzię­ku­ję” i „mile wi­dzia­ne”. Rów­nież dziec­ko nie po­win­no prze­ry­wać star­szym, gdy mówią.

Uważaj na słownictwo

Dziec­ko musi po­wstrzy­mać się od ob­ra­ża­nia osób do­ro­słych lub in­nych dzie­ci. Musi na­uczyć się nie uży­wać ob­raź­li­we­go ję­zy­ka. To jest coś, cze­go mu­sisz je na­uczyć jako ro­dzic, bar­dzo ostroż­nie. Pod­czas oglą­da­nia gry lub dys­ku­to­wa­nia o czymś nie na­le­ży prze­kli­nać przy swo­ich dzie­ciach, po­nie­waż szyb­ko ła­pią te rze­czy, a za­nim się zo­rien­tu­jesz, mogą za­wsty­dzić Cię przed innymi.

Pewność siebie

Ro­dzi­ce mu­szą pra­co­wać nad za­szcze­pie­niem pew­no­ści sie­bie u dzie­ci. Jest to waż­ne, po­nie­waż wie­le wad cha­rak­te­ru wy­stę­pu­je z po­wo­du ni­skiej sa­mo­oce­ny. Trze­ba ich na­uczyć, by do­ce­nia­ły po­czu­cie wła­snej war­to­ści in­nych i ni­gdy nie od­da­wać się żad­nym za­cho­wa­niom, któ­re mogą za­szko­dzić wi­ze­run­ko­wi ko­goś in­ne­go. Dziec­ko nie po­win­no oce­niać wy­glą­du lub sta­tu­su in­nych osób. Ko­lej­nym do­brym na­wy­kiem jest na­ucza­nie go, aby ni­gdy nie oce­niał lu­dzi na pod­sta­wie ich war­to­ści nominalnej.

Ciesz się czytaniem

Na­ucz dzie­ci zdo­by­wa­nia no­wej wie­dzy. Niech czy­ta­ją co naj­mniej jed­ną nową książ­kę co trzy mie­sią­ce, a po­tem spi­sy­wa­ły w ze­szy­cie to co na­uczy­ły się z książ­ki. Czy­ta­nie z pew­no­ścią zaj­mie im czas, po­pra­wi wy­obraź­nię i zwięk­szy ich słownictwo.

Niezależność

Do­ro­słe ży­cie może być skom­pli­ko­wa­ne, je­śli nie na­uczysz swo­ich dzie­ci pod­sta­wo­wych umie­jęt­no­ści prze­trwa­nia, ta­kich jak go­to­wa­nie, my­cie, czysz­cze­nie, war­tość pie­nią­dza, zdro­we my­śle­nie, punk­tu­al­ność i ro­bie­nie rze­czy sa­me­mu. Je­śli tego nie zro­bisz, cią­gle będą po­le­gać na to­bie. Za­cznij na­ukę od­po­wie­dzial­no­ści od ma­łych rze­czy i na­gra­dzaj je za re­ali­za­cje po­wie­rzo­nych im zadań.

Wdzięczność

Mo­żesz po­pro­sić dziec­ko o przy­po­mnie­nie wszyst­kich do­brych rze­czy, któ­re mia­ły miej­sce w cią­gu dnia i na­ucz dziec­ko wdzięcz­no­ści za nie. Jest tak wie­le rze­czy, któ­re uwa­ża­my za oczy­wi­ste, ta­kie jak ro­dzi­na, żyw­ność, ubra­nia, schro­nie­nie, ener­gia elek­trycz­na, woda, pie­nią­dze, zdol­ność do czy­ta­nia i pi­sa­nia itp. Na­ucz­cie swo­je dziec­ko, by było wdzięcz­ne za te rze­czy, co z ko­lei bę­dzie pod­wa­li­ną, aby sta­ło się od­po­wie­dzial­nym dorosłym.

Na­ucza­nie do­brych na­wy­ków za­pew­ni, że małe dzie­ci sta­ną się zdy­scy­pli­no­wa­ne, ko­cha­ją­ce i opiekuńcze.Nie tyl­ko będą mieć  siłę, by zmie­rzyć się ze świa­tem, ale tak­że moż­li­wo­ści by osią­gnąć suk­ces w życiu.

Fot. win­ght­bros­fan, CC BY 2.0

Ar­ty­kuł na­pi­sa­ny pod pa­tro­na­tem skle­pu dla dzie­ci puppo.pl/ — in­ter­ne­to­wy sklep dla dzieci.

Autor | moniowiec Komentarze | 29 Data | 13 września 2017

kategorie i tagi

W kategorii: Dla dorosłych

Otagowano:

  • Bebe Ta­lent

    Ab­so­lut­nie nie cho­dzi o wy­cho­wa­nie twar­dą ręką. Na­le­ży dbać o to, by być do­brym przykładem.

  • Naj­bar­dziej mi się po­do­ba frag­ment o wdzięcz­no­ści i praw­do­mów­no­ści. Tro­chę sil­nej woli kosz­to­wa­ło mnie na­uczyć dziec­ko, że praw­da za­wsze jest na­gra­dza­na w taki czy inny spo­sób. A wra­ca­jąc do wdzięcz­no­ści, chy­ba za­cznie­my co wie­czór roz­ma­wiać z ma­łym z cze­go jest dziś szcze­gól­nie zadowolony.

  • Asia Kwa­śniew­ska

    Jesz­cze nie wy­cho­wu­ję dziec­ka, ale wi­dząc cza­sem jak to ro­bią inni moż­na się za­ła­mać. Trze­ba na pew­no mieć sil­ną wole aby te wszyst­kie zwy­cza­je wpoić.

  • Klu­czo­we jest chy­ba to, że nie­nu­czy się sło­wa­mi ale wła­snym wzo­rem. Je­śli sta­wia­my wy­ma­ga­nia dziec­ku a sami ła­mie­my usta­lo­ne za­sa­dy, to na pew­no nie osią­gnie­my celu.

  • Su­per ! Na­praw­dę pięk­ne. Ja so­bie my­ślę, że trze­ba być au­to­ry­te­tem przede wszyst­kim. To zna­czy być ta­ki­mi oso­ba­mi. Jak so­bie łażę po świe­cie, to z bó­lem za­uwa­żam , że wie­lu o ile nie więk­szość ro­dzi­ców jest źle wy­cho­wa­nych- albo na­bra­ło złych na­wy­ków. Np.wielu do­ro­słych lu­dzi de­pre­cjo­nu­je inne oso­by w obec­no­ści dziec­ka (przy­kład „Ta wa­sza na­uczy­ciel­ka jest głu­pia”) albo każe kła­mać dziecku.

    • To też przy­kład, choć zły, jaki da­je­my dzie­ciom. Dla­te­go uwa­żać na­le­ży na każ­dym kro­ku. Po­sia­da­nie jed­nej twa­rzy (np. ucze­nie prze­cho­dze­nia na zie­lo­nym świe­tle i sto­so­wa­nie się sa­me­mu do tego) jest bar­dzo cen­ne w wychowaniu.

  • Żel­be­ton

    Ta­kie po­dej­ście po­wi­nien mieć każ­dy ro­dzic, nie­ste­ty ma je tyl­ko nie­wiel­ki od­se­tek tych oświe­co­nych… :<

  • I naj­waż­niej­szy punkt my do­ro­śli mu­si­my da­wać przy­kład. Swiet­ne pod­su­mo­wa­nie może się przy­dać nie­jed­ne­mu rodzicowi:)

  • Anna Żak-Je­gła

    Dłu­ga dro­ga przede mną z moim Roczniakiem 🙂

  • El­wi­ra Zbadyńska

    Faj­ny po­mysł ze spi­sy­wa­niem tego, cze­go dzie­ci na­uczy­ły się z ksią­żek. Wykorzystam 😉

    • Taki po­mysł mia­ła wy­cho­waw­czy­ni w kla­sie syna i bar­dzo do­brze się spraw­dził. Nie tyl­ko na­uczył sys­te­ma­tycz­ne­go czy­ta­nia, ale tak­że opi­sy­wa­nia tego, co się czytało.

  • Nie bę­dąc jesz­cze ro­dzi­cem nie zda­wa­łam so­bie spra­wy z tego jaka od­po­wie­dzial­ność spo­czy­wa wła­śnie na ro­dzi­cach. Te­raz wiem, że to my je­ste­śmy od­po­wie­dzial­ni za na­sze dzie­ci. To od nas za­le­ży na ja­kich lu­dzi wy­ro­sną. Dla­te­go zro­bię wszyst­ko żeby moja cór­ka wy­ro­sła na do­bre­go i szczę­śli­we­go człowieka.

  • Mar­ta Korotko

    Wszyst­ko cze­go dziec­ko może się na­uczyć wy­cho­dzi przede wszyst­kim z domu. To od nas sa­mych za­le­ży jaki przy­kład damy dziec­ku, jak zmo­ty­wu­je­my i jaką obie­rze­my dro­gę, by wy­cho­wać dziec­ko naj­le­piej jak się da. Do­pie­ro te­raz, gdy wi­dzę cze­go moje dziec­ko uczy się każ­de­go dnia, jak do­ra­sta, wi­dzę, jak wiel­ki obo­wią­zek i od­po­wie­dzial­ność spo­czy­wa na nas, rodzicach.

  • Bar­dzo waż­ny te­mat. Nie­ste­ty o za­sa­dach, któ­re wy­mie­ni­łaś wie­le osób zapomina:(

  • Sta­ram się by cor­ka wi­dzia­ła u nas wszyst­ko to cze­go wy­ma­gam od niej, ale wia­do­mo, że dziec­ko ma swo­je okre­sy bun­tu 🙂 My­ślę, jed­nak, że te wpa­ja­nie pew­nych rze­czy za­pro­cen­tu­je w przyszłości 🙂

  • Co­dzien­nie przy­po­mi­nam swo­im dzie­ciom o naj­waż­niej­szych spra­wach, by po­tra­fi­ły żyć w zgo­dzie ze spo­łe­czeń­stwem, mam na­dzie­ję ‚że kie­dyś do­sto­su­ją się do tego wszystkiego

  • Mar­le­na Hryciuk

    To bar­dzo waż­ne. Wy­cho­wa­nie dziec­ka to wca­le nie jest pro­sta spra­wa. Od nie­daw­na za­czę­łam pra­cę w przed­szko­lu. Dzie­ci są róż­ne, mają róż­ne na­wy­ki i przy­zwy­cza­je­nia. Nie­któ­re z nich choć małe, uwa­ża­ją że wszyst­ko im się na­le­ży i że wszyst­ko wy­mu­szą pła­czem i wi­skiem. Same mó­wią, że w domu może to i to, że na wszyst­ko jest po­zwo­le­nie. Wie­le im tłu­ma­czę i roz­ma­wiam z nimi, za­czy­ną­jąc od ta­kich pod­staw jak ko­deks. W domu mam 2 let­nie­go syn­ka. Rów­nież sta­ram się od po­cząt­ku wpa­jać mu do­bre na­wy­ki i za­cho­wa­nia choć nie za­wsze jest lek­ko. Obo­je z mę­żem sta­ra­my się być przykładem.

  • I co by tu jesz­cze do­dać? Sza­cu­nek dla in­nych, praw­do­mow­nosc.. wszyst­ko o czym.napisałaś skla­da sie na efekt. Mam na­dzie­ję, ze mi sie uda.

  • Ajga Pi­sze

    Nie je­stem jesz­cze mamą, ale cio­cią rocz­nej dziew­czyn­ki. Przy niej na wła­sne oczy mogę zo­ba­czyć, że wy­cho­wa­nie dzie­ci wca­le nie jest pro­ste. To jed­no z naj­więk­szych wyzwań

  • My­ślę że złość, agre­sja i cza­sa­mi inne tego typu za­cho­wa­nia to zwkasz­cza u ma­lych dzie­ci pro­blem ra­dze­nia so­bie ze swo­imi emo­cja­mi. Dla­te­go dla mnie prio­ry­te­tem jest dac dziec­ku wspar­cie kie­dy do­świad­cza róż­nych emo­cji, po­móc mu je roz­po­znać, na­zwać i so­bie z nimi poradzić

  • Ka­sia Goch

    Mu­szę zde­cy­do­wa­nie po­pra­co­wać nad tym prze­kli­na­niem… Zwłasz­cza pod­czas jaz­dy samochodem 🙂

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Wy­cho­wa­nie dziec­ka to chy­ba naj­trud­niej­sze wy­zwa­nie, przed ja­kim do tej pory sta­nę­łam — zwłasz­cza że sama też mam mnó­stwo wad i na­le­żę do tych „trud­nych” jed­no­stek. War­to pra­co­wać nie tyl­ko nad ma­łym czło­wie­kiem — ale i nad sobą, żeby da­wać mu do­bry przykład.

  • Uni­wer­sal­ne war­to­ści, ta­kie jak sza­cu­nek, zro­zu­mie­nie, mo­ty­wo­wa­nie, ucze­nie otwar­to­ści na świat i lu­dzi, sa­mo­dziel­no­ści, jak naj­bar­dziej po­win­ny wieść prym. Oczy­wi­ście, trze­ba wszyst­ko uwzględ­niać in­dy­wi­du­al­nie, mam dwój­kę dzie­ci i każ­de z nich wy­ma­ga in­ne­go sty­lu wy­cho­wa­nia, co utrud­nia ży­cie, ale przy­no­si efekty. 🙂

  • Ann

    Chcia­ła­bym za­szcze­pić w mo­ich cór­kach wszyst­kie te rze­czy, o któ­rych na­pi­sa­łaś. Mam na­dzie­ję, że mi się to uda.

  • Ja­kież to uni­wer­sal­ne! 🙂 Wszyst­ko za­czy­na się od nas: je­śli my bę­dzie­my da­wać do­bry przy­kład, to spo­ra szan­sa, że mło­dy czło­wiek bę­dzie po­stę­po­wać podobnie!

  • Je­śli tyl­ko wy­cho­wa­nie ta­kie­go dziec­ka gwa­ran­tu­je, że ta­kim wła­śnie do­ro­słym się sta­nie to ja się podpisuję.

  • Hol­ly Lu

    Spi­sa­łaś mą­dry ka­ta­log. Te­raz to wy­dru­kuj i roz­daj wszyst­kim rodzicom 🙂

  • O Tak, same bar­dzo waż­ne i war­to­ścio­we na­uki. Każ­dy ro­dzic po­wi­nien zwra­cać uwa­gę na to by za­szcze­pić je swo­im dzieciom