Autor: moniowiec

Pierwsza wizyta u specjalisty — pulmonolog Image

Pierwsza wizyta u specjalisty — pulmonolog

Dwa se­zo­ny w roku mamy pro­blem. Jest to póź­na wio­sna i wcze­sna je­sień. Za cie­pło na zi­mo­we kurt­ki, za zim­no na wiosenno/jesienne płasz­czy­ki czy blu­zy po­la­ro­we. Niby nic, cza­sem słoń­ce, cza­sem deszcz, a już lecą pierw­sze gile. Nie te pu­cha­te, z czer­wo­ny­mi brzusz­ka­mi, tyl­ko te dłu­gie, zie­lo­ne lub żół­te. Gile z nosa. Za­raz po nich po­ja­wia­ją się bez­sen­ne noce i ka­szel. Tyl­ko jaki to ka­szel: mo­kry, su­chy, szcze­ka­ją­cy? Dla mnie wszyst­kie brzmią tak samo. A może to ka­szel aler­gicz­ny?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 7 października 2015
Matka na Węgrzech — Kiedy Polska to za mało Image

Matka na Węgrzech — Kiedy Polska to za mało

Po­noć Po­lak Wę­gier dwa bra­tan­ki… Czy to dla­te­go Tedi, au­tor­ka blo­ga i mama ma­łe­go Smo­ka, po­sta­no­wi­ła za­miesz­kać wła­śnie w Bu­da­pesz­cie?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 7 października 2015
Pochwała rutyny Image

Pochwała rutyny

Jak wy­glą­da Twój dzień? Czy też ro­bisz co­dzien­nie po­dob­ne czyn­no­ści: wsta­jesz, jesz, pra­ca, dom, sen? Czy to nie nud­ne? A może jed­nak po­trzeb­ne?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 5 października 2015
Od soli brzuszek boli Image

Od soli brzuszek boli

By­łam dziec­kiem uwiel­bia­ją­cym sól. Jed­no z mo­ich wcze­snych wspo­mnień jest dość wy­raź­ne: cho­dzę po po­dwór­ku z wiecz­kiem od pu­deł­ka, w któ­rym bab­cia trzy­ma­ła sól. To wiecz­ko jest też peł­ne soli, a ja tą sól liżę i liżę, jak li­za­ka. Tak jak inni po­tra­fi­li wy­ja­dać cu­kier z cu­kier­ni­cy, tak ja po­tra­fi­łam opróż­nić sol­nicz­kę.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 2 października 2015
Matka w Szwajcarii — Kiedy Polska to za mało Image

Matka w Szwajcarii — Kiedy Polska to za mało

ak na miesz­kan­kę tego kra­ju Pau­li­na po­win­na mieć ze­ga­rek za 20 tys. zł, lo­dów­kę peł­ną sera i za­pas naj­lep­szej cze­ko­la­dy przy­naj­mniej na rok. Nie po­wiem, sera i cze­ko­la­dy szcze­rze bym za­zdro­ści­ła. O nie za­wsze słod­kim ży­ciu w Ba­zy­lei opo­wia­da mama trzy­let­nie­go Oli­wie­ra i au­tor­ka blo­ga.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 30 września 2015
Łapacz snów dla dzieci D I Y Image

Łapacz snów dla dzieci D I Y

W cza­sie snu ro­dzą się naj­lep­sze po­my­sły. Tak mówi nie tyl­ko sta­re po­wie­dze­nie, ale tak­że po­twier­dza­ją to ba­da­nia na­uko­we m.in. Jes­si­ca D. Pay­ne z Uni­ver­si­ty of No­tre Dame oraz Eli­za­beth A. Ken­sin­ger z Bo­ston Col­le­ge opu­bli­ko­wa­ła ar­ty­kuł w Cur­rent Di­rec­tions in Psy­cho­lo­gi­cal Scien­ce do­wo­dzą­cy, ze mózg nocą or­ga­ni­zu­je wspo­mnie­nia i wy­bie­ra naj­bar­dziej wy­dat­ne in­for­ma­cje po­ma­ga­jąc w two­rze­niu no­wych i kre­atyw­nych po­my­słów.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 28 września 2015
Bez odporności Image

Bez odporności

Przy któ­rejś z ko­lei wspól­nej ka­wie, gdy już zna­ły­śmy swo­je imio­na, ro­dzi­ny i po­wo­dy po­by­tu na od­dzia­le, za­py­ta­ła mnie czy mam inne dzie­ci. Przy­tak­nę­łam i po­ka­za­łam zdję­cia w ko­mór­ce, na któ­rych Ki­nia i Arti szcze­rzą się do apa­ra­tu. Ko­bie­ta za­mil­kła. Prze­łknę­ła szyb­ko łyk kawy, oczy jej się lek­ko za­szkli­ły i rze­kła:
— Ku­buś to moje pią­te dziec­ko, ale pierw­sze, któ­re tak dłu­go żyje.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 28 września 2015