Autor: moniowiec

Ratunku, co kupić na urodziny! Image

Ratunku, co kupić na urodziny!

Pro­szę, po­móż­cie! Co moż­na ku­pić dziec­ku, któ­re ma wszyst­ko? Ja w jego wie­ku ro­bi­łam za­baw­kę z pa­ty­ka i sta­re­go kół­ka, ubran­ka dla la­lek ze sta­rych szma­tek (ten ró­żo­wy mu­ślin był naj­ład­niej­szy i za­wsze kłó­ci­li­śmy się z sio­strą czy­ja lal­ka w nim bę­dzie cho­dzi­ła), zupę z tra­wy i ka­mie­ni. Jak do­sta­li­śmy lal­kę bar­bie od cio­ci na Boże Na­ro­dze­nie, to ba­wi­ły­śmy się nią na­wet jak urwa­ła się jej gło­wa (sama oczy­wi­ście), wy­szła łę­kot­ka w ko­la­nie i zmie­ni­ła fry­zu­rę na bar­dziej chło­pię­cą, bo wy­rwa­li­śmy jej wło­sy za czę­sto szczot­ku­jąc.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 7 września 2015
Oszczędności życia Image

Oszczędności życia

Wsia­dła do sa­mo­cho­du. Co mia­ła in­ne­go do stra­ce­nia. Wpła­ci­ła prze­cież pie­nią­dze, zgo­dzi­ła się. Nie ma prze­cież do cze­go wra­cać. Bo do cze­go niby – tej nę­dzy, męża sie­dzą­ce­go w aresz­cie czy może te­ścio­wej, któ­ra tyl­ko wy­ma­ga, a od sie­bie nic nie daje. Tyl­ko cze­mu, do Al­la­ha, tyle lu­dzi ła­du­ją do jed­ne­go trans­por­tu?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 4 września 2015
10 alternatywnych piosenek na pierwszy taniec Image

10 alternatywnych piosenek na pierwszy taniec

Dru­gi wrze­śnia to pa­mięt­na data. To dru­gi dzień II woj­ny świa­to­wej. To za dzie­więć dni w WTC ru­nie na Man­hat­ta­nie ni­czym do­mek z kart, grze­biąc cał­kiem zwy­czaj­nych lu­dzi. To też pierw­szy dzień mo­je­go ży­cia z no­wym na­zwi­skiem.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 2 września 2015
Ups, ulało się! Image

Ups, ulało się!

Dziś Nati jest zdro­wym dwu­lat­kiem. Hmm… Może jed­nak ina­czej – dziś Nati jest naj­czę­ściej zdro­wym dwu­lat­kiem. Jej pro­ble­mem wca­le nie są ka­ta­ry, ka­szel czy na­wet za­pa­le­nie ucha. Z tym ra­dzi so­bie bar­dzo do­brze. Pro­ble­mem jest aler­gia.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 2 września 2015
A jaka jest twoja super-moc? Image

A jaka jest twoja super-moc?

Ech, jak­że by­ło­by miło po­sia­dać ja­kąś su­per moc! Wie­cie, cho­dzić po ścia­nach ni­czym Spi­der­man, ska­kać w cza­sie jak Hiro Na­ka­mu­ra, być su­per sil­nym jak Hulk i fru­wać jak Su­per­man. Za­miast tego cho­dzę po ścia­nach ni­czym śle­pe zom­bie, co­fam się w cza­sie, by przy­po­mnieć so­bie po co tak wła­ści­wie we­szłam do po­ko­ju, je­stem emo­cjo­nal­na jak Hulk i mam opię­tą ko­szul­kę ni­czym uni­form Su­per­ma­na.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 31 sierpnia 2015
Wakacje od bycia rodzicem Image

Wakacje od bycia rodzicem

Wsta­łam o 9:00. Cho­ciaż nie – to nie ja. Ja wsta­łam kwa­drans póź­niej, gdy Nati ska­ka­ła mi już po gło­wie, Ki­nia po­wta­rza­ła jak man­trę „Kie­dy zro­bisz mi moje ka­kał­ko?”, a Arti te­atral­nie za­trza­snął drzwi do swo­je­go po­ko­ju, rzu­ca­jąc non­sza­lanc­ko w prze­strzeń „Kie­dy ja się wy­śpię?!”.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 28 sierpnia 2015
To był sen Image

To był sen

Śnią mi się po­ko­je. Mimo, że nie cier­pię na klau­stro­fo­bię na­wet w snach, boję się ich. To po­ko­je z mo­je­go dzie­ciń­stwa lub zu­peł­nie nie­zna­ne.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 27 sierpnia 2015