Autor: moniowiec

Matka w Stanach Zjednoczonych Ameryki — Kiedy Polska to za mało Image

Matka w Stanach Zjednoczonych Ameryki — Kiedy Polska to za mało

Ame­ry­kań­ski sen… Któż z nas nie chciał­by być Roc­ke­fe­le­rem czy For­dem, za­rzą­dzać Fa­ce­bo­okiem czy Go­ogle, pro­jek­to­wać no­we­go Ap­ple Wat­cha czy ro­bić in­te­re­sy na Wall Stre­et. Za­nim na­sze ma­rze­nia się zisz­czą, po­drep­ta­my tro­chę przed kon­su­la­tem. Do Sta­nów po­trzeb­na jest wiza! Masz wizę? Gra­tu­la­cje! Cze­ka Cię te­raz kil­ku­go­dzin­ny lot (15h mi­ni­mum!), ko­lej­ne spo­tka­nie z urzęd­ni­ka­mi pań­stwo­wy­mi już na lot­ni­sku i, je­śli los nie spła­ta fi­gla, We­lco­me in Uni­tet Sta­tes of Ame­ri­ca! Tak wła­śnie jak Do­ro­ta, mama ma­łej Ani, któ­ra w 2011 roku wy­le­cia­ła z lot­ni­ska Okę­cie na pod­bój Ame­ry­ki.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 15 lipca 2015
Dres-kot Image

Dres-kot

Dres był nowy i pach­ną­cy chiń­skim pla­sti­kiem, w któ­ry był za­pa­ko­wa­ny. Prę­żył się ra­do­śnie w rę­kach sprze­daw­cy i wy­ry­wał do sprze­da­ży. Bez przy­mie­rza­nia znik­nął w cze­lu­ściach dość spo­rych roz­mia­rów dam­skiej to­reb­ki, w któ­rej być może na­wet czar­na dziu­ra by się zmie­ści­ła.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 3 Data | 13 lipca 2015
Mamicórka nie istnieje Image

Mamicórka nie istnieje

Ma­mi­sy­nek. Gość, któ­re­go znasz. Nie wie jak ob­słu­gu­je się pral­kę, ale ko­szu­la ide­al­nie bia­ła i wy­pra­so­wa­na na­wet. Nie ma po­ję­cia jak włą­czyć od­ku­rzacz. Ba, nie wie na­wet, gdzie on jest. 

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 10 lipca 2015
Ile bólu mieści się w 3 kg? Image

Ile bólu mieści się w 3 kg?

Bo­la­ło. Bo­la­ło naj­pierw go­dzi­nę, jak rwa­li, po­tem mie­siąc, jak się go­iło. Znie­czu­le­nie dzia­ła­ło tyl­ko pod­czas za­bie­gu, a i tak czuć było każ­dy ruch szczy­piec, sły­chać było jęki i stę­ka­nie, łzy cie­kły po po­licz­ku. Trze­ba było otwo­rzyć okno, bo pa­cjent­ka za­czę­ła mdleć. Nie wia­do­mo, czy z bólu, wra­że­nia czy z po­wo­du za­strzy­ku. Efekt: wy­rwa­ne mniej wię­cej 1,5 gra­ma. To był ząb mą­dro­ści.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 9 lipca 2015
Matka w Niemczech — Kiedy Polska to za mało Image

Matka w Niemczech — Kiedy Polska to za mało

Jak czę­sto na­rze­ka­my na Pol­skę? Chy­ba co­dzien­nie. Szcze­gól­nie, gdy po­li­ty­cy co rusz ro­bią nas w ko­nia, urzę­dy tłam­szą, sys­tem za­wo­dzi, a żyć trze­ba. Na­wet stwier­dze­nie, że taki mamy kli­mat nie­wie­le tu po­ma­ga. Nie­któ­rzy idą krok da­lej i pró­bu­ją coś zmie­nić. Jed­ni w swo­im oto­cze­niu, inni zmie­nia­ją oto­cze­nie. Czy za­wsze u są­sia­da tra­wa jest bar­dziej zie­lo­na? Za­pra­szam do wy­wia­du z Po­lką, mamą Na­ta­lie i Han­nah, miesz­ka­ją­cą na pół­no­cy Nie­miec.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 8 lipca 2015
Wysoki sądzie, miał pan konia? Image

Wysoki sądzie, miał pan konia?

Dziś dzień roz­pra­wy. Nie­pew­nym kro­kiem wcho­dzę na salę roz­praw. Je­stem tu po raz pierw­szy, ża­den ze mnie re­cy­dy­wi­sta. W su­mie na­wet nie wiem po co tu je­stem. Na we­zwa­niu la­ko­nicz­nie opi­sa­no tyl­ko ro­dzaj wy­kro­cze­nia.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 8 Data | 7 lipca 2015
Jak kupić idealny pierwszy rower Image

Jak kupić idealny pierwszy rower

Do­kład­nie pa­mię­tam mój pierw­szy raz na ro­we­rze, ale ta­kim do­ro­słym, z tyl­ko dwo­ma ko­ła­mi. Je­cha­łam cały czas pro­sto, oglą­da­jąc się na ki­bi­cu­ją­cych ro­dzi­ców, po czym przy­ło­ży­łam czo­ło­wo w drze­wo sto­ją­ce na mo­jej dro­dze. To był mój pierw­szy upa­dek, a na­wet nie pa­mię­tam, czy pła­ka­łam i czy bo­la­ło. Waż­ny był ten wiatr we wło­sach i po­czu­cie mocy spraw­czej nóg i rąk. I ta do­ro­słość!

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 2 lipca 2015