Archiwum wg kategorii: S

Mój syn był księżniczką na Halloween, a ja stałam się lepszym rodzicem – historia Danny’ego Image

Mój syn był księżniczką na Halloween, a ja stałam się lepszym rodzicem – historia Danny’ego

W przed­szko­lu Kini nie ma balu z oka­zji Hal­lo­we­en. W ze­szłym roku był za to bal kar­na­wa­ło­wy, na któ­ry ubra­ła się ona w strój Su­per­wo­man. Nie mia­łam nic prze­ciw­ko – w su­mie cze­mu mia­ła­bym być? Prze­cież ta­kie prze­bra­nie ozna­cza, że dziew­czyn­ka nie tyl­ko wie cze­go chce, ale tak­że jest świa­do­ma swo­jej siły i być może za­miast cze­kać jak inne księż­nicz­ki na ry­ce­rza na bia­łym ko­niu sama go so­bie znaj­dzie. A jak nie znaj­dzie – pła­kać nie bę­dzie, bo Su­per­wo­man sil­ną ko­bie­tą jest. Bez pro­ble­mu po­zwo­li­ła­bym jej tak­że na strój szkie­le­ta, pi­ra­ta, ku­char­ki, pie­lę­gniar­ki czy księż­nicz­ki. W kwe­stii ubio­ru dziew­czyn­ce na­praw­dę wszyst­ko wol­no. Co jed­nak bym zro­bi­ła na miej­scu Lau­rin, mamy Danny’ego? Nie wiem…

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 2 listopada 2015
Plan idealnej podróży poślubnej (10 lat później) Image

Plan idealnej podróży poślubnej (10 lat później)

Co roku obie­ca­li­śmy so­bie po­dróż po­ślub­ną, że wy­ru­szy­my we dwo­je — tak jak wte­dy, kie­dy się po­zna­li­śmy — na pięk­ne wa­ka­cje. Dzie­ci zo­sta­wi­my (ko­cha­na bab­ciu i dziad­ku, cie­szy­cie się praw­da?) i od­bę­dzie­my mie­siąc mio­do­wy jak się pa­trzy. Albo cho­ciaż ty­dzień mio­do­wy. Week­end? Tak, też może być.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 29 października 2015
Nie dzielę się i to bardzo dobrze! Image

Nie dzielę się i to bardzo dobrze!

Oto ty­po­wa scen­ka za­cho­wa­nia przed­szko­la­ków: jed­no dziec­ko moc­no za­ję­te jest za­baw­ką kie­dy nowy przed­szko­lak pod­cho­dzi i pra­gnie jej, żąda. Bę­dą­cy w po­bli­żu do­ro­sły zwy­kle mówi: „Bądź miły i po­dziel się swo­ja za­baw­ką” albo „Daj Eli ku­cy­ka. Mia­łaś go już do­syć dłu­go”. Co się dzie­je? Dziec­ko jest zmu­sza­ne do od­da­nia cze­goś, a jego za­ba­wa zo­sta­je prze­rwa­na. Uczy się, że dzie­le­nie po­wo­du­je jego złe sa­mo­po­czu­cie. W tym przy­pad­ku dzie­li się ro­dzic, a nie dziec­ko.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 13 października 2015
If (jesteś dziewczyną informatyka) then kompatybilna; else log out; Image

If (jesteś dziewczyną informatyka) then kompatybilna; else log out;

Po kil­ku mie­sią­cach je­steś już jego, on jest twój. Je­dy­nym zgrzy­tem, jaki na­po­ty­kasz, jest dziw­ny spo­sób wy­sła­wia­nia, ko­szu­la w kra­tę no­szo­na przy każ­dej oka­zji oraz gro­no zdzi­wa­cza­łych zna­jo­mych. Tak, je­steś dziew­czy­ną in­for­ma­ty­ka. Cze­go mo­żesz się spo­dzie­wać?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 8 Data | 12 października 2015
Pochwała rutyny Image

Pochwała rutyny

Jak wy­glą­da Twój dzień? Czy też ro­bisz co­dzien­nie po­dob­ne czyn­no­ści: wsta­jesz, jesz, pra­ca, dom, sen? Czy to nie nud­ne? A może jed­nak po­trzeb­ne?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 5 października 2015
Od soli brzuszek boli Image

Od soli brzuszek boli

By­łam dziec­kiem uwiel­bia­ją­cym sól. Jed­no z mo­ich wcze­snych wspo­mnień jest dość wy­raź­ne: cho­dzę po po­dwór­ku z wiecz­kiem od pu­deł­ka, w któ­rym bab­cia trzy­ma­ła sól. To wiecz­ko jest też peł­ne soli, a ja tą sól liżę i liżę, jak li­za­ka. Tak jak inni po­tra­fi­li wy­ja­dać cu­kier z cu­kier­ni­cy, tak ja po­tra­fi­łam opróż­nić sol­nicz­kę.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 2 października 2015
Bez odporności Image

Bez odporności

Przy któ­rejś z ko­lei wspól­nej ka­wie, gdy już zna­ły­śmy swo­je imio­na, ro­dzi­ny i po­wo­dy po­by­tu na od­dzia­le, za­py­ta­ła mnie czy mam inne dzie­ci. Przy­tak­nę­łam i po­ka­za­łam zdję­cia w ko­mór­ce, na któ­rych Ki­nia i Arti szcze­rzą się do apa­ra­tu. Ko­bie­ta za­mil­kła. Prze­łknę­ła szyb­ko łyk kawy, oczy jej się lek­ko za­szkli­ły i rze­kła:
— Ku­buś to moje pią­te dziec­ko, ale pierw­sze, któ­re tak dłu­go żyje.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 28 września 2015