Archiwum wg kategorii: S

Przeklinam Cię na wszystkie kucyki pony! Image

Przeklinam Cię na wszystkie kucyki pony!

Strzepu­jąc kole­jne skar­pet­ki, t-shir­ty, spo­den­ki i bluzy z pam­per­sowego absorben­tu, wycedz­iłam przez zęby „oby Two­je dzieci wyprały Ci pam­per­sa”. Jakie jeszcze przepowied­nie i przek­leńst­wa moż­na rzu­cić na kogoś posi­ada­jącego dzieci?

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 5 Data | 8 sierpnia 2016
Czy bloger może być przyjacielem? Image

Czy bloger może być przyjacielem?

Czy ktoś, kogo znasz tylko wirtu­al­nie, może być kimś ważnym w Twoim życiu? Czy bloger może być przy­ja­cielem? Takim prawdzi­wym?

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 16 Data | 5 sierpnia 2016
Mama w Niemczech — Kiedy Polska to za mało Image

Mama w Niemczech — Kiedy Polska to za mało

Niem­cy. To tak blisko i tak daleko. Blisko – bo tuż za rogiem, zaraz obok. W końcu to sąsiedzi Pol­s­ki, a ja mam nawet bliżej Berlin niż Warsza­wę. Ale to też daleko: dzieli nas tak odmi­en­ny język, upodoban­ie do porząd­ku i pra­worząd­noś­ci czy his­to­ria. Jak mieszkać w kra­ju, który jest dla nas, Polaków, tak różny? O tym opowie z per­spek­ty­wy swo­jego doświad­czenia Moni­ka.

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 1 Data | 3 sierpnia 2016
Jak wytrzymać z sobą i dać żyć innym kiedy jesteś nerwowa Image

Jak wytrzymać z sobą i dać żyć innym kiedy jesteś nerwowa

Setne nawoły­wanie „gdzie masz buty?”, sprzą­tanie łazien­ki, w której dziecko myło ręce piask­iem czy wdep­nię­cie w te okrągłe płat­ki kukury­dziane zaraz po tym, kiedy zamiotłam podłogę, a do tego jest za późno na kawę i za wcześnie na wino… no prze­gry­wam z tym. Jedynym wyjś­ciem jest znalezie­nie bez­pieczni­ka. Jakie są moje recep­ty na pow­strzy­manie wybu­chowej mieszan­ki jaką jest macierzyńst­wo i ja?

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 6 Data | 1 sierpnia 2016
Najłatwiej zrzucić winę na innych Image

Najłatwiej zrzucić winę na innych

Jak łat­wo zrzu­cić ciężar winy na innych i mieć świę­ty spokój. Umy­wanie rąk jest prze­cież takie proste. „To nie należy do moich obow­iązków”, „To jego wina”, „To przez Ciebie” — słyszymy na każdym kroku. O ile te słowa wychodzą z naszych ust jest wszys­tko dobrze. Sprawa ma się gorzej, jeśli to my jesteśmy obar­czani za zło całego świa­ta i dzi­urę ozonową.

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 5 Data | 25 lipca 2016