Archiwum wg kategorii: S

Bez odporności Image

Bez odporności

Przy które­jś z kolei wspól­nej kaw­ie, gdy już znałyśmy swo­je imiona, rodziny i powody poby­tu na odd­ziale, zapy­tała mnie czy mam inne dzieci. Przy­taknęłam i pokaza­łam zdję­cia w komórce, na których Kinia i Arti szcz­erzą się do aparatu. Kobi­eta zamilkła. Przełknęła szy­bko łyk kawy, oczy jej się lekko zaszk­liły i rzekła:
— Kubuś to moje piąte dziecko, ale pier­wsze, które tak dłu­go żyje.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 28 września 2015
Duma w kieszeni Image

Duma w kieszeni

Cza­sem widy­wałam ją, jak sprzedawała pod sklepem kwiaty i warzy­wa z dzi­ał­ki. Była stara, pomarszc­zona i zgar­biona. Na siwiuteńkiej głowie miała chus­tę w kwiaty. Jej oczy dawno widzi­ały młode odbi­cie w lus­trze. Na nogach miała znos­zone buty, z których wys­tawały robione na dru­tach skar­pety. Ubranie stanow­iła dłu­ga spód­ni­ca, golf w niezi­den­ty­fikowanym kolorze i narzu­cony na niego nylonowy far­tuch. Taki sam, jak kiedyś miała moja bab­cia.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 24 września 2015
Głodni zmian Image

Głodni zmian

Nie poradz­iłam sobie. Jaka ze mnie mat­ka, sko­ro nawet siedząc z dzieck­iem w domu nie potrafię jej upil­nować, uchronić od złego? Może za mało jed­nak karmiłam pier­sią? Może za rzad­ko nosi czap­kę i skar­pet­ki? Może za częs­to wyfruwa spod moich skrzy­deł i eksploru­je świat?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 14 września 2015
Ratunku, co kupić na urodziny! Image

Ratunku, co kupić na urodziny!

Proszę, pomóż­cie! Co moż­na kupić dziecku, które ma wszys­tko? Ja w jego wieku robiłam zabawkę z paty­ka i starego kół­ka, ubran­ka dla lalek ze starych szmatek (ten różowy muślin był najład­niejszy i zawsze kłó­cil­iśmy się z siostrą czy­ja lal­ka w nim będzie chodz­iła), zupę z trawy i kamieni. Jak dostal­iśmy lalkę bar­bie od cio­ci na Boże Nar­o­dze­nie, to baw­iłyśmy się nią nawet jak urwała się jej głowa (sama oczy­wiś­cie), wyszła łękot­ka w kolanie i zmieniła fryzurę na bardziej chłopięcą, bo wyr­wal­iśmy jej włosy za częs­to szc­zotku­jąc.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 7 września 2015
Oszczędności życia Image

Oszczędności życia

Wsi­adła do samo­chodu. Co miała innego do strace­nia. Wpłaciła prze­cież pieniądze, zgodz­iła się. Nie ma prze­cież do czego wracać. Bo do czego niby – tej nędzy, męża siedzącego w aresz­cie czy może teś­ciowej, która tylko wyma­ga, a od siebie nic nie daje. Tylko czemu, do Alla­ha, tyle ludzi ładu­ją do jed­nego trans­portu?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 4 września 2015
Ups, ulało się! Image

Ups, ulało się!

Dziś Nati jest zdrowym dwu­latkiem. Hmm… Może jed­nak inaczej – dziś Nati jest najczęś­ciej zdrowym dwu­latkiem. Jej prob­le­mem wcale nie są katary, kaszel czy nawet zapale­nie ucha. Z tym radzi sobie bard­zo dobrze. Prob­le­mem jest aler­gia.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 2 września 2015
A jaka jest twoja super-moc? Image

A jaka jest twoja super-moc?

Ech, jakże było­by miło posi­adać jakąś super moc! Wiecie, chodz­ić po ścianach niczym Spi­der­man, skakać w cza­sie jak Hiro Naka­mu­ra, być super sil­nym jak Hulk i fruwać jak Super­man. Zami­ast tego chodzę po ścianach niczym ślepe zom­bie, cofam się w cza­sie, by przy­pom­nieć sobie po co tak właś­ci­wie weszłam do poko­ju, jestem emocjon­al­na jak Hulk i mam opiętą koszulkę niczym uni­form Super­mana.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 31 sierpnia 2015