Archiwum wg kategorii: S

To był sen Image

To był sen

Śnią mi się po­ko­je. Mimo, że nie cier­pię na klau­stro­fo­bię na­wet w snach, boję się ich. To po­ko­je z mo­je­go dzie­ciń­stwa lub zu­peł­nie nieznane. 

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 27 sierpnia 2015
Mu przecież wolno, prawda? Image

Mu przecież wolno, prawda?

Ben był mały i roz­czo­chra­ny, spod tro­chę przy­dłu­giej grzyw­ki cie­ka­wie pa­trzy­ły małe, czar­ne oczka. Co chwi­le pa­trzył w spo­koj­ne oczy do­ro­słych, z któ­ry­mi przy­szedł. Słu­chał co mó­wią, mimo że nie­wie­le ro­zu­miał, ale oni i tak nie spo­dzie­wa­li się po ta­kim ma­lu­chu zbyt­nie­go po­słu­chu. Ot, po­bie­ga, po­ba­wi się.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 21 sierpnia 2015
Strach to dobry sposób na wychowanie Image

Strach to dobry sposób na wychowanie

Ostat­nio ulu­bio­ną baj­ką mo­jej śred­niej cór­ki jest di­sney­ow­ska pro­duk­cja „Za­plą­ta­ni”. Hi­sto­ria Rosz­pun­ki, któ­ra pa­tel­nia roz­bi­ja gło­wy, idzie do zam­ku, któ­ry oka­zu­je się jej do­mem, bo ma ma­rze­nie do­wie­dzieć się cze­goś o świe­cie. Jest cie­ka­wa jak dziec­ko. Wi­dzi pięk­ne lam­pio­ny raz do roku i chcia­ła­by po­znać se­kret ich pusz­cza­nia w nie­bo. Na koń­cu jak zwy­kle żyli dłu­go i szczę­śli­wie. Co to ma do wychowania?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 20 sierpnia 2015
Mimo wszystko — recenzja i konkurs Image

Mimo wszystko — recenzja i konkurs

Do sali we­szła pie­lę­gniar­ka. Oznaj­mi­ła, że dzie­ci będą mia­ły po­bra­ną krew. Każ­de do­sta­ło ka­wa­łek gazy na­są­czo­nej glu­ko­zą i spo­koj­nie prze­szło me­dycz­ne in­ge­ren­cje. Mat­kom nic nie apli­ko­wa­no, więc bli­skie były omdle­niu, gdy więk­sza niż dłoń ich dziec­ka igła prze­bi­ja­ła ma­lut­kie nadgarstki.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 17 sierpnia 2015
Gdzie były służby? Image

Gdzie były służby?

Gdy Arti był no­wo­rod­kiem, jak każ­da chy­ba mat­ka ocze­ki­wa­łam wi­zy­ty po­łoż­nej i pe­dia­try w moim domu. Wte­dy de­ner­wo­wa­ło mnie to – bo jak to obca ko­bie­ta bę­dzie mi ła­zić po miesz­ka­niu, wkła­dać nos w nie swo­je spra­wy, spraw­dzać bia­łą rę­ka­wicz­ką kurz na szaf­kach czy li­czyć ilość łó­żek. Te­raz wiem, że nie taka jest in­ten­cja pierw­szej wi­zy­ty, ale wte­dy mia­łam taką jej wizję.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 14 sierpnia 2015
Dzień dobry Pani! Image

Dzień dobry Pani!

Z na­prze­ciw­ka nad­je­cha­ło na ro­we­rze ja­kieś dziec­ko. Ro­wer praw­do­po­dob­nie po­ży­czo­ny był od star­sze­go ro­dzeń­stwa, gdyż ma­luch nie mógł wdra­pać się na sio­deł­ko. Mimo to pe­da­ło­wał zawzięcie.
— Dzień do­bry Pani! — rzu­cił w po­wie­trze i tyle go wi­dzia­łam. Miał może 10 lat. Pierw­szy raz ktoś po­wie­dział do mnie per Pani. Po­czu­łam się nie­zwy­kle do­ro­śle jak na te swo­je 15 lat.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 1 Data | 10 sierpnia 2015
Kim była Mama Muminka przed urodzeniem Muminka? Image

Kim była Mama Muminka przed urodzeniem Muminka?

Pa­mię­ta­cie Mamę Mu­min­ka? Jak wszyst­kie Mu­min­ki jest taka tro­chę gru­ba­wa, nie­opa­lo­na, przy­po­mi­na hi­po­po­ta­ma na dwóch no­gach. Jej ce­chą cha­rak­te­ry­stycz­ną jest umie­jęt­ność zor­ga­ni­zo­wa­nia mini-we­se­la z byle oka­zji, sma­że­nie na­le­śni­ków dla cu­dzych dzie­ci oraz wiecz­ne pa­ra­do­wa­nie w sa­mym far­tu­chu w bia­ło-czer­wo­ne pa­ski. Nie­od­łącz­nym atry­bu­tem jest czar­na to­reb­ka, w któ­rej to, jak w każ­dej dam­skiej to­reb­ce, zna­leźć moż­na wszystko.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 7 sierpnia 2015