Archiwum wg kategorii: S

Premia uznaniowa Image

Premia uznaniowa

Pi­sa­nie blo­ga nie przy­no­si re­al­nych re­zul­ta­tów. Ot, ktoś tam so­bie sie­dzi w do­mo­wym za­ci­szu i pi­sze ja­kieś dyr­dy­ma­ły, któ­re cza­sa­mi ktoś prze­czy­ta. Ta­kie tam gra­fo­mań­stwo. Jak coś jest dla wszyst­kich, pu­blicz­ne, to jest dar­mo­we, nie­praw­daż? Jak służ­ba zdro­wia, edu­ka­cja czy wy­po­ży­cza­nie ksią­żek w bibliotece.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 1 Data | 13 maja 2015
Twoje dziecko też może być Ryanem Whitem Image

Twoje dziecko też może być Ryanem Whitem

By być Ry­anem Whi­tem nie trze­ba za­ra­zić się HIV pod­czas trans­fu­zji krwi. Nie trze­ba błysz­czeć w świe­tle fle­szy, miesz­kać w Ko­ko­mo w In­dia­nie w USA, uśmie­chać się szcze­rze i pra­co­wać do­ryw­czo jako dziec­ko. Moż­na być Ja­nem Ko­wal­skim, uczniem szko­ły pod­sta­wo­wej ja­kiejś No­wej Wsi czy Wiel­kie­go Mia­sta w do­wol­nej czę­ści Pol­ski. Wy­star­czy mieć tyl­ko zdro­wot­ny problem.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 11 maja 2015
Hunger Games po polsku Image

Hunger Games po polsku

Nie prze­czy­ta­łam jesz­cze tej se­rii. To­tal­ny brak cza­su. Ze­kra­ni­zo­wa­no ją wcze­śniej niż da­łam radę roz­po­cząć pierw­szą część: Igrzy­ska Śmierci.

W dru­giej czę­ści fil­mu, z 2013 roku, w umysł wgry­zła mi się być może mało zna­czą­ca dla co nie­któ­rych scen­ka. W bo­daj­że 27 mi­nu­cie fil­mu, za­nim wszy­scy za­czy­na­ją się mor­do­wać, jest bal ze spon­so­ra­mi. Sto­ły ugi­na­ją się od je­dze­nia i krysz­ta­ło­wej za­sta­wy, prze­pych, że aż rzy­gać się chce. Para bie­siad­ni­ków czę­stu­je Kat­niss i Pe­etę ja­ki­miś cia­stecz­ka­mi. Peta od­ma­wia, wy­ma­wia­jąc się peł­nym brzu­chem. Wte­dy męż­czy­zna po­da­je mu ró­żo­wy napój.
— Co to? — pyta Peeta.
— Coś na prze­je­dze­nie. Wy­mio­tu­jesz i mo­żesz jeść da­lej. Ina­czej wszyst­kie­go nie skosz­tu­jesz — tłu­ma­czy para.
Po­tem głów­ni bo­ha­te­ro­wie tań­czą, a Pe­eta wy­gła­sza pa­mięt­ne słowa:
— W Dwu­na­st­ce lu­dzie gło­du­ją. A tu rzy­ga­ją, by móc wię­cej żreć.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 1 maja 2015
Historia klapsem się toczy Image

Historia klapsem się toczy

Klaps. To nie tyl­ko na­rzę­dzie fil­mow­ców za­czy­na­ją­ce bo­daj­że każ­dą na­gry­wa­ną sce­nę. To tak­że na­rzę­dzie bólu, upo­ko­rze­nia, złych wspo­mnień z dzie­ciń­stwa, mę­czą­cych cza­sem cale do­ro­słe ży­cie ni­czym upo­rczy­wa wy­syp­ka. Bo klaps swę­dzi. Naj­pierw, gdy do­sta­je­my w skó­rę naj­zwy­czaj­niej obo­la­ła część cia­ła de­li­kat­nie mro­wi, pro­mie­nie­je bó­lem, jest wraż­li­wa na do­tyk, czer­wie­nie­je. Po­tem sami wy­mie­rza­my kary cie­le­sne, bo „swę­dzi nas ręka”. Rze­czy­wi­ście, jak damy gołą ręką w ty­łek to ręka swę­dzi nie­mniej od tyl­nej czę­ści cia­ła bi­te­go. I gry­zie sumienie.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 30 kwietnia 2015
Kup coś sobie na urodziny! Image

Kup coś sobie na urodziny!

Ostat­nio za­bi­ło mnie wła­śnie to zda­nie: „Kup coś so­bie na uro­dzi­ny”. I nie dla­te­go, że zno­wu się ze­sta­rze­ję. Nie mam ta­kie­go pro­ble­mu. Wiem, że mam zmarszcz­ki, więc mam już na pół­ce krem 25+. Nie jest też pro­ble­mem to, że sama mam so­bie ku­pić pre­zent. Zna­my się tyle lat z Oj­cem, że nie jest dla mnie po­wo­dem do fo­cha wy­gło­sze­nie ta­kie­go zda­nia. Wiem, że chce dla mnie jak naj­le­piej. Chce mnie na­uczyć, że ja też się liczę.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 27 kwietnia 2015
Masz niegrzeczne dziecko, wiesz? Image

Masz niegrzeczne dziecko, wiesz?

Syn ska­cze po łóż­ku, cór­ka ca­łu­je okno sto­jąc na pa­ra­pe­cie, a dru­ga wła­śnie po­ma­za­ła so­bie ręce mar­ke­rem, bo stwier­dzi­ła, że od dziś nosi ta­tu­aże. A ja spo­koj­nie jem śnia­da­nie. Co w tym ob­raz­ku jest nie tak? Ano dzie­ci nie oglą­da­ją ba­jek i nie gra­ją w gry na kom­pu­te­rze, ta­ble­cie czy komórce.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 26 kwietnia 2015
Test: Jaką matką z „Gry o tron” jesteś? Image

Test: Jaką matką z „Gry o tron” jesteś?

W przed­dzień dnia mat­ki po­sta­no­wi­łam spra­wić przy­jem­ność fa­non se­ria­lu opar­tym na dzie­łach R.R.Martina czy­li „Gry o tron”. Je­śli czu­jesz się na si­łach i nie­strasz­na ci zima, je­śli za­wsze spła­casz swo­je dłu­gi, je­śli nie sie­jesz, a zbie­rasz wiatr w ża­gle, je­śli je­steś dzi­ki lub bo­isz się in­nych, a do tego je­steś mat­ką – ten test jest dla ciebie!

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 25 kwietnia 2015