Archiwum wg kategorii: S

Dobra córka Image

Dobra córka

Jak wie­lu Po­la­ków po­sta­no­wi­ła wy­emi­gro­wać za lep­szym ży­ciem. Zna­la­zła pra­cę w ho­te­lu w Niem­czech. Mia­ła być sprzą­tacz­ką. Wró­ci­ła po roku. Jej po­ła­ma­ne ręce nie były spra­co­wa­ne, ale uda­ło jej się za­ro­bić wo­rek pie­nię­dzy. Przy­wiózł ją bo­ga­ty ob­co­kra­jo­wiec. Za­opie­ko­wał się i zo­stał. Tyl­ko on wie­dział, w jaki spo­sób uda­ło jej się zgro­ma­dzić po­kaź­ną sum­kę na pra­cy za gra­ni­cą.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 31 stycznia 2015
Trudna sztuka chwalenia Image

Trudna sztuka chwalenia

Czy po­chwa­ły są po­trzeb­ne i czy po­tra­fi­my chwa­lić in­nych, sie­bie? Jak przyj­mu­je­my po­chwa­ły?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 30 stycznia 2015
Jak śmieciarka doprowadziła mnie do łez Image

Jak śmieciarka doprowadziła mnie do łez

Coś pisz­czy. Mi­kro­fa­lów­ka? Nie. Co­fa­ją­ca ko­par­ka? Nie. ŚMIE­CIAR­KA! Na twa­rzy po­ja­wia­ją się łzy. Łzy bez­sil­no­ści. Nie zdą­żysz już wy­tar­gać wiel­gach­ne­go ku­bła na pod­jazd, bę­dzie śmier­dział ko­lej­ne dwa ty­go­dnie.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 29 stycznia 2015
Kreatywna suplementacja witamin Image

Kreatywna suplementacja witamin

W re­kla­mach te­le­wi­zyj­nych, ra­dio­wych i pra­so­wych co­raz wię­cej po­ja­wia się in­for­ma­cji o su­ple­men­tach wi­ta­mi­no­wych dla dzie­ci. Już nie wy­star­czy do­da­wać do po­ży­wie­nia wi­ta­mi­ny D3 dla zdro­wych i moc­nych ko­ści, już na­wet kwa­sy OME­GA to za mało. Te­raz znaj­dzie­my su­ple­ment na kon­cen­tra­cję, dla nie­jad­ków, czy, o zgro­zo, by dziec­ko le­piej spa­ło. Nie je­stem che­mi­kiem ani die­te­ty­kiem, nie wy­po­wia­dam się o szko­dli­wo­ści czy po­żyt­ku pły­ną­ce­go z po­da­wa­nia su­ple­men­tów die­ty, jed­nak po­ka­żę jak to drzew­niej było.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 28 stycznia 2015
Jak poznałem waszą matkę by Piorun Image

Jak poznałem waszą matkę by Piorun

Miesz­kam z nimi od roku. Jest cza­sem le­piej, cza­sem go­rzej. Cza­sem zo­sta­wia­ją mnie sa­me­go i wy­jeż­dża­ją. Ale za­wsze wra­ca­ją. Może nie grze­szę in­te­li­gen­cją, ale to moje pie­skie ży­cie z nimi nie jest aż ta­kie złe. Je­stem Pio­run.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 1 Data | 27 stycznia 2015
Kobieta wystarczająco dobra Image

Kobieta wystarczająco dobra

Dla­cze­go ko­bie­ty mu­szą być za­wsze per­fek­cyj­ne? Per­fek­cyj­ne pa­nie domu, eks­tra ku­char­ki, Mat­ki-Po­lki, su­per pra­cow­ni­ce, zdo­by­wa­ją­ce suk­ce­sy bu­si­nesswo­men, sek­sow­ne ko­chan­ki. Wszyst­ko to­war pierw­sza kla­sa! Tak, do­bre to okre­śle­nie. To­war. Sama czu­ję się cza­sa­mi go­rzej, niż sa­mo­jezd­ny od­ku­rzacz. Za od­ku­rzacz ktoś mu­siał za­pła­cić, ja je­stem dar­mo­wym eg­zem­pla­rzem.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 25 stycznia 2015
Dzielny pacjent Image

Dzielny pacjent

Był bar­dzo ru­chli­wym dziec­kiem. Miał może czte­ry lat­ka. Dość wy­ro­śnię­ty jak na swój wiek, za mały jed­nak, by zdia­gno­zo­wać ADHD czy inna nad­po­bu­dli­wość. Nie pod­le­ga­ło jed­nak dys­ku­sji: żywe sre­bro, wszę­dzie biegł, a nie szedł i to jesz­cze w pod­sko­kach. Krnąbr­ny, wszę­do­byl­ski, cie­kaw­ski i gło­śny. Mało ta­kich dzie­ci wi­dzi­my wo­ko­ło sie­bie?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 25 stycznia 2015