Archiwum wg kategorii: S

Nie rób drugiemu co Tobie niemiłe Image

Nie rób drugiemu co Tobie niemiłe

Była pora odwiedzin w szpi­talu, do mnie na chwilę też przy­jechali rodz­ice. Przyszła też mama malusz­ka. Przy­go­towała mu jedze­nie, zaopiekowała się nim. Wtedy nie moż­na było zostać przy dziecku. Ja rozu­mi­ałam, małe dziecko nie. Płakał. Po oczach było widać, że braku­je mu mat­ki, a ona także cier­pi­ała. Poprosiła mnie, bym podała mu herbatkę przy­go­towaną na jego szafce, jeśli będzie w nocy chci­ał pić. Mnie, nie salową. Do dziś pamię­tam ich łzy w oczach.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 11 marca 2015
Zabawa w Indian Image

Zabawa w Indian

Ubier­amy się, mamo! Dziś pier­wszy dzień szkoły! Do mojej klasy idzie praw­ie cała gru­pa z przed­szko­la, wiesz? Nawet Marcin, co dłu­bie w nosie, Elka, która płacze za mamą i Daw­id, co ma starszego bra­ta w gim­nazjum. Daw­id mówi, że się nie cieszy. Że w szkole w Szc­zo­drem też baw­ią się w Indi­an jak w przed­szkolu, ale nikt z dzieci nie może być kow­bo­jem. Że kow­bo­jem jest pani.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 10 marca 2015
Urlop dziekański Image

Urlop dziekański

To było na drugim roku studiów. Przeniosła się z innej uczel­ni, o niebo lep­szej niż ta, do której udało mi się dostać. Była starsza ode mnie o dwa lata. Rok — to rozu­miem — ja szy­b­ciej poszłam do zerów­ki, wiec więk­szość ludzi chodzą­cych ze mną do szkoły była ode mnie rok starsza. Star­si o dwa lata byli­by jedynie ci po tech­nikum, ale prze­cież na ekonomię nie idzie się po szkole tech­nicznej. Potem okaza­ło się, że wzięła dziekankę. Nie na zagraniczny wyjazd, nie na wolon­tari­at, prak­tykę. Z powodu ciąży.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 7 marca 2015
Jak karmić dziecko tanecznym krokiem Image

Jak karmić dziecko tanecznym krokiem

I nad­chodzi ten dzień, kiedy otwierasz pier­wszy słoiczek lub gotu­jesz pier­wszą eko-marchewkę podarowaną przez bab­cię Krysię. Mniejsza o to, czy dziecko osiągnęło 4, 5, 6 czy 9 miesię­cy. Pier­wsza łyżecz­ka lądu­je na podłodze, dru­ga zosta­je metody­cznie wsmarow­na w blat sto­li­ka, trze­cia we włosy, czwarta w oko, piątą wytrą­ciło ci z ręki. Zaczy­nasz pode­jrze­wać, że sub­stanc­je zawarte w poży­wie­niu widocznie wchłoną się przez skórę i kom­bin­u­jesz jak by tu kąpać w march­wiance lub rosołku. Po miesiącu miejsce, w którym zwykłaś karmić dziecko wyglą­da jak po prze­jś­ciu hura­ganu Kat­ri­na albo pointylisty­czne dzieła Seu­ra­ta. Zas­tanaw­iasz się nawet czy nie poma­lować pomieszczenia w moro z domieszką pomarańczu.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 27 lutego 2015
Zaczarowana matrioszka — zabobony po porodzie Image

Zaczarowana matrioszka — zabobony po porodzie

Jupi! Jesteś w ciąży! Jeśli udało ci się przeżyć w miarę sta­bil­nie pier­wszą falę zale­wa­ją­cych cię zewsząd zabobonów, grat­u­lac­je. Ter­az dopiero zacznie się prawdzi­we tsuna­mi! Przy­go­towana?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 22 lutego 2015
Na psa urok — zabobony w ciąży Image

Na psa urok — zabobony w ciąży

Ciąża. Jak tylko przes­ta­je­my wyglą­dać jak focz­ki, a zaczy­namy jak słonie morskie, świat nieubła­gal­nie stara się uchronić nas i nasze nien­ar­o­d­zone jeszcze dziecko od wszel­kich prze­ci­wnoś­ci losu. Mimo, ze duża część społeczeńst­wa uważa się za kato­lików, a jeszcze więk­sza za światłych ludzi, jeśli chodzi o zabobony, to nigdy nie słysza­łam ich tyle co w cza­sach ciąży. Doty­czyć mogą one właś­ci­wie wszys­tkiego, a niestosowanie się do coniek­tórych grozi przy­na­jm­niej katas­trofą niem­niejszą niż zderze­nie plan­e­ty z kometą. Na co więc może­my liczyć inter­pre­tu­jąc najbardziej znane pol­skie zabobony około­ciążowe?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 20 lutego 2015
Dr Google Image

Dr Google

Auć, ale boli głowa. To chy­ba ciśnie­nie. Zro­bię sobie kawę, łyknę jak­iś proszek. Tylko jaki? Dobrze, że jest inter­net, ter­az nie muszę dłu­go szukać po encyk­lo­pe­dii leków czy pytać w aptece. Ba, nawet do lekarza częs­to nie muszę z niczym iść. Diag­nozy znalezione w sieci bywa­ją trafniejsze niż z niejed­nego seri­alu medy­cznego.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 19 lutego 2015