<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Jestem noszakiem i nadal noszę moje dzieci	</title>
	<atom:link href="https://konfabula.pl/nadal-nosze-moje-dzieci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://konfabula.pl/nadal-nosze-moje-dzieci/</link>
	<description>Blog &#124; Na książkach wychowani</description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Mar 2020 18:01:18 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Monika Kilijańska		</title>
		<link>https://konfabula.pl/nadal-nosze-moje-dzieci/#comment-313</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika Kilijańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2016 17:09:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=1693#comment-313</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://konfabula.pl/nadal-nosze-moje-dzieci/#comment-312&quot;&gt;Anka &quot;π&quot; R.&lt;/a&gt;.

Swego czasu usypiałam na rękach syna. Jak stał się cięższy to bujałam na kolanach. Ale kolana też odmówiły posłuszeństwa. W końcu zasypiał sam, a ja odetchnęłam. Ale nadal lubi siedzieć mamie na kolanach (byle nie przy kumplach!).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://konfabula.pl/nadal-nosze-moje-dzieci/#comment-312">Anka &#8222;π&#8221; R.</a>.</p>
<p>Swego czasu usypiałam na rękach syna. Jak stał się cięższy to bujałam na kolanach. Ale kolana też odmówiły posłuszeństwa. W końcu zasypiał sam, a ja odetchnęłam. Ale nadal lubi siedzieć mamie na kolanach (byle nie przy kumplach!).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anka "π" R.		</title>
		<link>https://konfabula.pl/nadal-nosze-moje-dzieci/#comment-312</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anka "π" R.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2016 14:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=1693#comment-312</guid>

					<description><![CDATA[Stoję tak sobie w kuchni przy komputerze na blacie wyspy i patrzę jak moja mama bawi się z dziećmi. I czytam, i chciałabym przytaknąć, ale czuję jak mnie bolą plecy i stopa jakoś inaczej się układa od noszenia dziecka zawsze na tym samym biodrze. Próbuję już nie nosić, chociaż tulę dużo. Ale drobna jestem, a dzieci jeszcze małe - mój kręgosłup jeszcze się przyda.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stoję tak sobie w kuchni przy komputerze na blacie wyspy i patrzę jak moja mama bawi się z dziećmi. I czytam, i chciałabym przytaknąć, ale czuję jak mnie bolą plecy i stopa jakoś inaczej się układa od noszenia dziecka zawsze na tym samym biodrze. Próbuję już nie nosić, chociaż tulę dużo. Ale drobna jestem, a dzieci jeszcze małe &#8211; mój kręgosłup jeszcze się przyda.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Bartek z rodzinawpraktyce.pl		</title>
		<link>https://konfabula.pl/nadal-nosze-moje-dzieci/#comment-260</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bartek z rodzinawpraktyce.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Mar 2016 19:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=1693#comment-260</guid>

					<description><![CDATA[Eh, a ja to muszę obu dźwigać ;-) Żona się już dawno poddała. Ja jeszcze nie chcę. Zwłaszcza, że lubią jak zanim je położę do łóżka jeszcze wezmę ich na ręce i przytulę, nieogolonym zarostem podrapię i dam buziaka. Ja też to lubię ;-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Eh, a ja to muszę obu dźwigać 😉 Żona się już dawno poddała. Ja jeszcze nie chcę. Zwłaszcza, że lubią jak zanim je położę do łóżka jeszcze wezmę ich na ręce i przytulę, nieogolonym zarostem podrapię i dam buziaka. Ja też to lubię 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Aleksandra Gulbas(ka)		</title>
		<link>https://konfabula.pl/nadal-nosze-moje-dzieci/#comment-252</link>

		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Gulbas(ka)]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Mar 2016 07:02:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=1693#comment-252</guid>

					<description><![CDATA[A ja nie noszę. A raczej noszę tylko z wanny do łóżka. Nie czuję takiej potrzeby, albo po prostu to efekt braku siły...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A ja nie noszę. A raczej noszę tylko z wanny do łóżka. Nie czuję takiej potrzeby, albo po prostu to efekt braku siły&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anka Cha-Sk		</title>
		<link>https://konfabula.pl/nadal-nosze-moje-dzieci/#comment-251</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anka Cha-Sk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Mar 2016 13:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=1693#comment-251</guid>

					<description><![CDATA[Ja też noszę. Czasem dwóch naraz. Nawet zaczęłam ćwiczyć intensywniej, żeby to noszenie było trochę łatwiejsze i kręgosłup dał radę. Korzystam z chwili :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja też noszę. Czasem dwóch naraz. Nawet zaczęłam ćwiczyć intensywniej, żeby to noszenie było trochę łatwiejsze i kręgosłup dał radę. Korzystam z chwili 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Marta Sobczyk-Ziębińska		</title>
		<link>https://konfabula.pl/nadal-nosze-moje-dzieci/#comment-237</link>

		<dc:creator><![CDATA[Marta Sobczyk-Ziębińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Mar 2016 07:49:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=1693#comment-237</guid>

					<description><![CDATA[Noszenie jest fajne :) Moja Rozala ma już prawie 3 lata, ciężka jest, prawie 15 kg, często jest tak, że ręce mi mdleją, brzuch boli (po dwóch operacjach odczuwa przeciążenie), ale uwielbiam kiedy taka wtulona we mnie całą sobą po prostu jest :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Noszenie jest fajne 🙂 Moja Rozala ma już prawie 3 lata, ciężka jest, prawie 15 kg, często jest tak, że ręce mi mdleją, brzuch boli (po dwóch operacjach odczuwa przeciążenie), ale uwielbiam kiedy taka wtulona we mnie całą sobą po prostu jest 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
