Archiwum wg tagów: fikcja

Duma w kieszeni Image

Duma w kieszeni

Cza­sem wi­dy­wa­łam ją, jak sprze­da­wa­ła pod skle­pem kwia­ty i wa­rzy­wa z dział­ki. Była sta­ra, po­marsz­czo­na i zgar­bio­na. Na si­wiu­teń­kiej gło­wie mia­ła chu­s­tę w kwia­ty. Jej oczy daw­no wi­dzia­ły mło­de od­bi­cie w lu­strze. Na no­gach mia­ła zno­szo­ne buty, z któ­rych wy­sta­wa­ły ro­bio­ne na dru­tach skar­pe­ty. Ubra­nie sta­no­wi­ła dłu­ga spód­ni­ca, golf w nie­zi­den­ty­fi­ko­wa­nym ko­lo­rze i na­rzu­co­ny na nie­go ny­lo­no­wy far­tuch. Taki sam, jak kie­dyś mia­ła moja babcia.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 24 września 2015
To był sen Image

To był sen

Śnią mi się po­ko­je. Mimo, że nie cier­pię na klau­stro­fo­bię na­wet w snach, boję się ich. To po­ko­je z mo­je­go dzie­ciń­stwa lub zu­peł­nie nieznane. 

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 27 sierpnia 2015
Mu przecież wolno, prawda? Image

Mu przecież wolno, prawda?

Ben był mały i roz­czo­chra­ny, spod tro­chę przy­dłu­giej grzyw­ki cie­ka­wie pa­trzy­ły małe, czar­ne oczka. Co chwi­le pa­trzył w spo­koj­ne oczy do­ro­słych, z któ­ry­mi przy­szedł. Słu­chał co mó­wią, mimo że nie­wie­le ro­zu­miał, ale oni i tak nie spo­dzie­wa­li się po ta­kim ma­lu­chu zbyt­nie­go po­słu­chu. Ot, po­bie­ga, po­ba­wi się.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 21 sierpnia 2015
Dzień dobry Pani! Image

Dzień dobry Pani!

Z na­prze­ciw­ka nad­je­cha­ło na ro­we­rze ja­kieś dziec­ko. Ro­wer praw­do­po­dob­nie po­ży­czo­ny był od star­sze­go ro­dzeń­stwa, gdyż ma­luch nie mógł wdra­pać się na sio­deł­ko. Mimo to pe­da­ło­wał zawzięcie.
— Dzień do­bry Pani! — rzu­cił w po­wie­trze i tyle go wi­dzia­łam. Miał może 10 lat. Pierw­szy raz ktoś po­wie­dział do mnie per Pani. Po­czu­łam się nie­zwy­kle do­ro­śle jak na te swo­je 15 lat.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 1 Data | 10 sierpnia 2015
Kim była Mama Muminka przed urodzeniem Muminka? Image

Kim była Mama Muminka przed urodzeniem Muminka?

Pa­mię­ta­cie Mamę Mu­min­ka? Jak wszyst­kie Mu­min­ki jest taka tro­chę gru­ba­wa, nie­opa­lo­na, przy­po­mi­na hi­po­po­ta­ma na dwóch no­gach. Jej ce­chą cha­rak­te­ry­stycz­ną jest umie­jęt­ność zor­ga­ni­zo­wa­nia mini-we­se­la z byle oka­zji, sma­że­nie na­le­śni­ków dla cu­dzych dzie­ci oraz wiecz­ne pa­ra­do­wa­nie w sa­mym far­tu­chu w bia­ło-czer­wo­ne pa­ski. Nie­od­łącz­nym atry­bu­tem jest czar­na to­reb­ka, w któ­rej to, jak w każ­dej dam­skiej to­reb­ce, zna­leźć moż­na wszystko.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 7 sierpnia 2015
Dres-kot Image

Dres-kot

Dres był nowy i pach­ną­cy chiń­skim pla­sti­kiem, w któ­ry był za­pa­ko­wa­ny. Prę­żył się ra­do­śnie w rę­kach sprze­daw­cy i wy­ry­wał do sprze­da­ży. Bez przy­mie­rza­nia znik­nął w cze­lu­ściach dość spo­rych roz­mia­rów dam­skiej to­reb­ki, w któ­rej być może na­wet czar­na dziu­ra by się zmieściła.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 6 Data | 13 lipca 2015
Wysoki sądzie, miał pan konia? Image

Wysoki sądzie, miał pan konia?

Dziś dzień roz­pra­wy. Nie­pew­nym kro­kiem wcho­dzę na salę roz­praw. Je­stem tu po raz pierw­szy, ża­den ze mnie re­cy­dy­wi­sta. W su­mie na­wet nie wiem po co tu je­stem. Na we­zwa­niu la­ko­nicz­nie opi­sa­no tyl­ko ro­dzaj wykroczenia.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 8 Data | 7 lipca 2015