Archiwum wg tagów: konkurs

Ziołowy ogródek na balkonie i parapecie + konkurs Image

Ziołowy ogródek na balkonie i parapecie + konkurs

Jak za­ło­żyć wła­sny zio­ło­wy ogró­dek na bal­ko­nie czy ku­chen­nym pa­ra­pe­cie? Ja­kie ro­śli­ny po­sa­dzić ra­zem? I co póź­niej zro­bić z zio­ła­mi? Uwa­ga! Jest też kon­kurs!

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 21 Data | 31 lipca 2017
Nowa szata starych fotografii + Konkurs Image

Nowa szata starych fotografii + Konkurs

W pu­deł­kach po bu­tach, w sta­rych al­bu­mach, cza­sa­mi w ja­kiejś książ­ce. Wszę­dzie tam moż­na spo­tkać ja­kieś sta­re, po­żół­kłe zdję­cie. Nie­któ­re cał­kiem do­brej ja­ko­ści, inne nie­ko­niecz­nie. Cza­sy klisz fo­to­gra­ficz­nych nie roz­piesz­cza­ły do­mo­ro­słych fo­to­gra­fów-ama­to­rów. Jed­nak z roku na rok od prze­glą­da­nia i prze­sta­wia­nia z miej­sca na miej­sce sta­re zdję­cia moc­no się nisz­czą. Z bra­ku moż­li­wo­ści wy­wo­ła­nia no­wych, bo prze­cież kli­sze już wy­rzu­co­ne, mamy dwie moż­li­wo­ści: albo za­prze­stać prze­glą­da­nia sta­rych zdjęć albo ze­ska­no­wać je i zro­bić z nich fo­tok­siąż­kę!

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 33 Data | 12 maja 2017
Misja „Prezent na Dzień Matki” + konkurs Image

Misja „Prezent na Dzień Matki” + konkurs

Dzień Mat­ki tak na do­brą spra­wę mógł­by mieć zu­peł­nie inną na­zwę. To Dzień Sprzą­tacz­ki, Pie­lę­gniar­ki, Na­uczy­ciel­ki, Ko­re­pe­ty­tor­ki, Wy­cho­waw­czy­ni, Spon­sor­ki, Psy­cho­te­ra­peut­ki, Die­te­tycz­ki, Ku­char­ki… Ale wte­dy był­by za dłu­gi i trud­ny do za­pa­mię­ta­nia. Le­piej na­zwać go krót­ko: Dzień Mat­ki. I tak zna­czy to samo. Jako że ko­bie­ta bę­dą­ca mat­ką dźwi­ga na swo­ich ra­mio­nach cię­żar któ­re­go…

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 22 Data | 12 maja 2016
Mimo wszystko — recenzja i konkurs Image

Mimo wszystko — recenzja i konkurs

Do sali we­szła pie­lę­gniar­ka. Oznaj­mi­ła, że dzie­ci będą mia­ły po­bra­ną krew. Każ­de do­sta­ło ka­wa­łek gazy na­są­czo­nej glu­ko­zą i spo­koj­nie prze­szło me­dycz­ne in­ge­ren­cje. Mat­kom nic nie apli­ko­wa­no, więc bli­skie były omdle­niu, gdy więk­sza niż dłoń ich dziec­ka igła prze­bi­ja­ła ma­lut­kie nad­garst­ki.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 17 sierpnia 2015