Wpisy otagowane jako: emigracja

Życie w Chorwacji — Kiedy Polska to za mało Image
Życie w Chorwacji — Kiedy Polska to za mało

Bycie turys­tą w przepięknej Dal­macji przez dwa tygod­nie to nie to samo co życie w Chorwacji na stałe. Choć Zagrzeb jest pięknym miastem, to jed­nak Mag­dale­nie Hele­nie cza­sem braku­je… ogórków kiszonych. Zapraszam na wywiad z Polką mieszka­jącą w Chorwacji

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 5 Data | 14 grudnia 2016
Życie w Londynie — Kiedy Polska to za mało Image
Życie w Londynie — Kiedy Polska to za mało

Lon­dyn to wielkie i wielonar­o­dowe mias­to. Chy­ba dla każdego zna­jdzie się tu takie miejsce, które pol­u­bi. Jak wyglą­da codzi­enne życie w Lon­dynie? Czy jadąc tam trze­ba zabrać ze sobą chleb?

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 11 Data | 7 grudnia 2016
Matka w Turcji — Kiedy Polska to za mało Image
Matka w Turcji — Kiedy Polska to za mało

Lubię oglą­dać zdje­cia z wakacji – to słońce, piaszczyste plaże, gorą­cy kli­mat. Aż chce się wyjechać! A za oknem szaro i buro. Może tak odwiedz­iłabym np. turec­ki Izmir? Alek­san­dra Tarnows­ka z blo­ga What to see in Turkey tak miło o nim opowia­da… Ale czy miałabym odwagę w dzisiejszych, niepewnych cza­sach,…

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 9 Data | 12 października 2016
Matka w Kanadzie — Kiedy Polska to za mało Image
Matka w Kanadzie — Kiedy Polska to za mało

Przy­go­da z cyk­lem „Kiedy Pol­s­ka to za mało” rozpoczęła się rok temu od wywiadu z mamą z Kanady i tak też się kończy. Co takiego zmieniło się od cza­sów wywiadu z Catherin? Czy Kana­da się nada dla każdego — dowiecie się od bloger­ki z Kana­da się nada. Kon­fab­u­la: Od kiedy…

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 9 Data | 31 sierpnia 2016
Mama w Anglii — Kiedy Polska to za mało Image
Mama w Anglii — Kiedy Polska to za mało

Wraca­jąc z ang­iel­skiego zmy­wa­ka do domu żałowałam. Żałowałam, że dopiero tak późno zde­cy­dowałam się na wyjazd. Bo zro­biłam to w moje ostat­nie stu­denck­ie wakac­je. Ter­az, ze wzglę­du na wiz­ję Brex­i­tu, kole­jne rzesze tanich pra­cown­ików będą miały gorzej. Bo tak wystar­czyło tylko zapakować dowód oso­bisty, wsiąść do samolo­tu czy autokaru i pod­jechać na Luton czy Vic­torię, a tam częs­to czekali już zna­jo­mi czy rodz­i­na. Tak jak Mama Ayla.

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 3 Data | 17 sierpnia 2016