Archiwum wg tagów: emigracja

Matka w Irlandii — Kiedy Polska to za mało Image

Matka w Irlandii — Kiedy Polska to za mało

Na­zy­wa­ją ją Zie­lo­ną Wy­spa. Na zdję­ciach z sa­te­li­ty rze­czy­wi­ście wy­glą­da jak pły­wa­ją­ca po­środ­ku wody zie­leń. Zie­lo­ny jest więc nie bez ko­ze­ry jej ko­lo­rem na­ro­do­wym. Jed­nak Ir­lan­dia ma wię­cej barw niż tyl­ko (0, 128, 0) w RGB. Inne ko­lo­ry Ir­lan­dii moż­na po­dzi­wiać do woli na blo­gu Kasi w Kra­inie Desz­czow­ców, na wy­wiad z któ­rą za­pra­szam.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 28 października 2015
Matka w Republice Południowej Afryki — Kiedy Polska to za mało Image

Matka w Republice Południowej Afryki — Kiedy Polska to za mało

Niby 10 stop­ni za oknem, niby to cie­pło jak na paź­dzier­nik, ale ja­koś tak tę­sk­nym okiem pa­trzę na zdję­cia znad mo­rza, ja­kie zro­bi­li­śmy la­tem. To słoń­ce, krót­ki rę­ka­wek, dzie­ci bez cza­pek i na boso, pod­ja­da­ją­ce tru­skaw­ki. Te­raz ani słoń­ca, ani ze­zwo­le­nia na bose sto­py, bo gile do ko­lan, krót­ki rę­ka­wek jest, ale pod blu­zą, o czap­ki same się do­po­mi­na­ją, a tru­skaw­ki ja­kieś ta­kie… nie­tru­skaw­ko­we. Ech… By po­wia­ło choć­by tro­chę cie­płym wia­trem znad Czar­ne­go Lądu, dzię­ki któ­re­mu naj­czę­ściej mamy to miłe cie­peł­ko la­tem, za­pra­szam w imie­niu Blon­dyn­ki w Kra­inie Tę­czy na ko­lo­ro­wy wy­wiad w cie­niu palm.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 21 października 2015
Matka w Wielkiej Brytanii — Kiedy Polska to za mało Image

Matka w Wielkiej Brytanii — Kiedy Polska to za mało

Mgła. Wszę­dzie mgła. Ewen­tu­al­nie pół roku desz­czu. Któż chciał­by ze­tknąć się z taką po­go­dą? Na­wet naj­lep­szy agent Jego Kró­lew­skiej Mo­ści, Bond, Ja­mes Bond, miał­by pro­blem rano wyjść z łóż­ka. Cho­ciaż wy­da­je mi się, że jed­nak co in­ne­go go w tym łóż­ku by za­trzy­my­wa­ło. Rów­nie bra­wu­ro­wa jak Bond i nie­mniej pięk­na niż jego ko­bie­ty na her­bat­kę o five o’clock za­pra­sza Ka­sia, zna­na szer­szym krę­gom blo­ger­skim jako Bra­wur­ka, wraz z Ato­mów­ka­mi (Gabs i Kają) oraz mę­żem Fa­kun­dem. Pa­mię­taj­cie, pi­jąc her­ba­tę pa­lu­szek w górę!

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 2 Data | 14 października 2015
Matka na Węgrzech — Kiedy Polska to za mało Image

Matka na Węgrzech — Kiedy Polska to za mało

Po­noć Po­lak Wę­gier dwa bra­tan­ki… Czy to dla­te­go Tedi, au­tor­ka blo­ga i mama ma­łe­go Smo­ka, po­sta­no­wi­ła za­miesz­kać wła­śnie w Bu­da­pesz­cie?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 7 października 2015
Matka w Szwajcarii — Kiedy Polska to za mało Image

Matka w Szwajcarii — Kiedy Polska to za mało

ak na miesz­kan­kę tego kra­ju Pau­li­na po­win­na mieć ze­ga­rek za 20 tys. zł, lo­dów­kę peł­ną sera i za­pas naj­lep­szej cze­ko­la­dy przy­naj­mniej na rok. Nie po­wiem, sera i cze­ko­la­dy szcze­rze bym za­zdro­ści­ła. O nie za­wsze słod­kim ży­ciu w Ba­zy­lei opo­wia­da mama trzy­let­nie­go Oli­wie­ra i au­tor­ka blo­ga.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 30 września 2015
Matka na Islandii — Kiedy Polska to za mało Image

Matka na Islandii — Kiedy Polska to za mało

Pa­mię­ta­cie rok 2010, kie­dy to więk­szość spi­ke­rów te­le­wi­zyj­nych wy­si­la­ło się, by wy­mó­wić na­zwę pew­ne­go wul­ka­nu na Is­lan­dii? Wraz z otwar­ciem gra­nic Unii Eu­ro­pej­skiej Po­la­cy jak­by za­uwa­ży­li, że ist­nie­je taki tak kraj, zim­ny, z wul­ka­na­mi, gej­ze­ra­mi, Björk i wspa­nia­ły­mi kry­mi­na­ła­mi Yrsy Si­gur­dar­dót­tir. A mama Vin­ce­ta była tam wcze­śniej i zna ten kraj od pod­szew­ki. Za­pra­szam na wy­wiad z Po­lką na Is­lan­dii.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 23 września 2015
Matka we Włoszech — Kiedy Polska to za mało Image

Matka we Włoszech — Kiedy Polska to za mało

Go­rą­ce słoń­ce i cie­płe mo­rze. Coś, co szu­ka­ją rze­sze Po­la­ków co roku w wa­ka­cje i cza­sem na­wet poza se­zo­nem. Błę­kit nie­ba i ja­sne świa­tło, któ­re ubó­stwia­ją fo­to­gra­fo­wie i ma­la­rze na ca­łym świe­cie. Do tego wspa­nia­łe sce­ne­rie, cy­pry­so­we i oliw­ne gaje, win­ni­ce, bia­łe dom­ki, krę­te ulicz­ki. Sto­li­ca mody. Wszyst­ko to moż­na zna­leźć we Wło­szech, gdzie miesz­ka Sa­bi­na, mama ma­łej Klu­secz­ki i blo­ger­ka.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 16 września 2015