Archiwum wg tagów: samo życie

Kobietą jest się całe życie Image

Kobietą jest się całe życie

Ten list otrzy­ma­łam od czy­tel­nicz­ki już daw­no. Cze­kał na od­po­wied­ni mo­ment. Dziś jest ten mo­ment. De­dy­ku­ję go wszyst­kim ko­bie­tom — w dniu ich świę­ta. Uwa­ga: Treść szo­ku­ją­ca, za­wie­ra prze­moc sek­su­al­ną!

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 10 Data | 8 marca 2017
Detoks od dziadków — jak wrócić do normalności po feriach Image

Detoks od dziadków — jak wrócić do normalności po feriach

Fe­rie nam się skoń­czy­ły, a z fe­ria­mi – po­byt u dziad­ków. Dzie­ci za­cho­wu­ją się ina­czej? Może przy­da się „De­toks od dziad­ków”? To wca­le nie jest trud­ne!

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 4 Data | 24 lutego 2017
Tu i teraz jest ważne Image

Tu i teraz jest ważne

Dziec­ko śpią­ce – dziec­ko złe. Ale wie­czo­rem i ro­dzic jest zmę­czo­ny. Tak na­praw­dę za­miast ko­ły­san­ki zwy­kle mam ocho­tę po­wie­dzieć: „Och, śpij­że wresz­cie! Mam jesz­cze tyle do zro­bie­nia: pra­nie gni­je w pral­ce, kurz two­rzy po­tęż­ne koty w ką­tach, o za­baw­ki to moż­na się po­przew­ra­cać, a do tego jesz­cze po­pra­co­wać by trze­ba było na te Two­je li­zacz­ki i la­lecz­ki i i i …” W ta­kim mo­men­cie ra­czej nie my­śli się o in­nych, na­wet o tych, któ­rych się ko­cha. Nie my­śli się o tym, co tu i te­raz, ale o tym, co za­raz.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 16 Data | 22 lutego 2017
Dwa razy wzięłam tabletkę „po” Image

Dwa razy wzięłam tabletkę „po”

Wpad­ka. Raz — może się zda­rzyć każ­de­mu. Dwa — w su­mie też. Czy trze­ci raz tak samo ła­two pod­jąć de­cy­zję i wziąć ta­blet­kę „po”?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 6 Data | 20 lutego 2017
Czego lepiej nie mówić pracującej mamie Image

Czego lepiej nie mówić pracującej mamie

W pra­cy, ta­kiej na etat, nie by­łam do­bre trzy lata. Ogól­nie po 11 la­tach sie­dze­nia za biur­kiem w biu­rze i trzech urlo­pach ma­cie­rzyń­skich nie bar­dzo mam ocho­tę zno­wu go­nić za po­sa­dą. Obec­nie więc pra­cu­ję zdal­nie z domu. Są jed­nak rze­czy, któ­re na­wet pra­cu­ją­cym z domu ma­mom mó­wić się nie go­dzi. Cze­go le­piej nie mó­wić pra­cu­ją­cej ma­mie?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 13 Data | 13 stycznia 2017
Byłam imigrantką i robiłam kebaby Image

Byłam imigrantką i robiłam kebaby

Są ta­kie miej­sca, gdzie ni­gdy nie wie­my, czy coś złe­go się nie wy­da­rzy. Ata­ki ter­ro­ry­stycz­ne wstrzą­sa­ją cała Eu­ro­pą, a cza­sem na­wet in­ny­mi czę­ścia­mi świa­ta. Bom­by wy­buch­ną, ga­sną, a lu­dzie żyją da­lej swo­im ży­ciem. Cho­dzą do pra­cy, jeż­dżą do pra­cy au­to­bu­sa­mi, za­ja­da­ją się ke­ba­bem u Tur­ka wy­glą­da­ją­ce­go tak samo pew­nie jak za­bój­cy z Ełku*, któ­rzy prze­cież Tur­ka­mi nie byli. Opo­wiem Wam jak to wy­glą­da pra­co­wać w re­stau­ra­cji z ke­ba­bem, być imi­grant­ką i jesz­cze cho­dzić uli­ca­mi, na któ­rych wy­bu­cha­ły au­to­bu­sy.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 1 Data | 5 stycznia 2017
Jak dzieci potrafią sabotować postanowienia noworoczne Image

Jak dzieci potrafią sabotować postanowienia noworoczne

Na jed­no ni­gdy nie je­stem przy­go­to­wa­na – każ­de moje po­sta­no­wie­nie no­wo­rocz­ne bywa pod­da­wa­ne cięż­kie­mu ostrza­ło­wi przez dzie­ci, te moje oso­bi­ste, te na wła­snej pier­si cho­wa­ne. Jako mat­ka trój­ki żyję w wiecz­nym cha­osie i pró­bach do­pro­wa­dze­nia domu do sta­nu sprzed po­bud­ki dzie­ci. W tej co­dzien­nej krzą­ta­ni­nie dość cięż­ko zna­leźć czas i siły na do­sko­na­le­nie sie­bie. Są jed­nak ta­kie po­sta­no­wie­nia, któ­rych do­trzy­ma­nie wy­ma­ga na­praw­dę ty­ta­nicz­nej pra­cy.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 10 Data | 2 stycznia 2017