Archiwum wg tagów: samo życie

Jestem noszakiem i nadal noszę moje dzieci Image

Jestem noszakiem i nadal noszę moje dzieci

Czy po­win­nam no­sić 7-lat­ka, bo mnie o to po­pro­sił? Czy nie­sie­nie kil­ku­lat­ka do przed­szko­lach na rę­kach to coś złe­go? Czy to już nie jest roz­piesz­cza­nie? Prze­cież to duże dzie­ci!

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 6 Data | 17 marca 2016
Baba ze wsi — jak mieszka się na prowincji? Image

Baba ze wsi — jak mieszka się na prowincji?

Mia­łam ro­mans. Trwał po­nad sie­dem lat. Nie by­ło­by w tym nic dziw­ne­go, gdy­by nie fakt, że mąż od pierw­sze­go dnia o wszyst­kim wie­dział i nie wal­czył z tym na­wet. Sied­mio­let­ni zwią­zek to nie byle co – cza­sem taki dłu­gi czas koń­czy się hucz­nym we­se­lem i wszy­scy żyją dłu­go i szczę­śli­wie. Mój ro­mans jed­nak skoń­czył się hucz­nym roz­sta­niem. Oto po sied­miu la­tach cał­kiem siel­skie­go ży­cia spa­ko­wa­łam wa­liz­ki, wrzu­ci­łam je do ba­gaż­ni­ka, za­pa­ko­wa­łam dzie­ci i po­ma­cha­łam na po­że­gna­nie. Że­gnaj mia­sto! Wy­bra­łam wieś. 

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 16 Data | 10 marca 2016
Segregowanie śmieci to też matematyka Image

Segregowanie śmieci to też matematyka

Se­gre­go­wa­nie śmie­ci to nie tyl­ko do­bry uczy­nek dla śro­do­wi­ska, ale może być cie­ka­wym po­my­słem na za­ba­wy ma­te­ma­tycz­no — lo­gicz­no — fi­zycz­ne! Od dziś zwy­kłe „ko­cha­nie, wy­rzuć śmie­ci!” nie bę­dzie już ta­kie samo.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 9 Data | 29 lutego 2016
Tam gdzie pieprz rośnie, czyli skąd pochodzą przyprawy — warsztat dla dzieci Image

Tam gdzie pieprz rośnie, czyli skąd pochodzą przyprawy — warsztat dla dzieci

Skąd po­cho­dzą przy­pra­wy? Czy zie­le an­giel­skie na­praw­dę jest an­giel­skie? Co moż­na zro­bić z kory? Skąd bie­rze się cu­kier w cu­kier­ni­cy? Warsz­ta­ty w szko­le pod­sta­wo­wej mo­je­go syna były strza­łem w dzie­siąt­kę!

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 1 Data | 29 lutego 2016
Kiedyś była lepsza muzyka Image

Kiedyś była lepsza muzyka

- Włą­czy pani Week­end! — po­pro­si­li ko­le­dzy Ar­tie­go jak usły­sze­li „Gan­gnam sty­le”, przy któ­rym lubi ska­kać Nati. — Nie mam. — A Ma­ry­lę? — Mam tyl­ko „Mał­goś­kę” i „Ko­lo­ro­we jar­mar­ki”. — A co to ta­kie­go? Nie ma pani tej naj­now­szej? — Nie. — To cze­go pani słu­cha?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 5 Data | 9 lutego 2016
Nie chcę kojarzyć się z bólem Image

Nie chcę kojarzyć się z bólem

Per­ry jest le­ka­rze. Jest też oj­cem. Do­kład­nie wie, co ma zro­bić jak dziec­ko ząb­ku­je, ma kol­kę, go­rącz­ku­je. Nie pa­ni­ku­je. No może cza­sa­mi. Przy­kła­do­wo kie­dy jego có­recz­ka ma do­stać za­strzyk.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 5 Data | 8 lutego 2016
Jak załapać się na 500 zł? Image

Jak załapać się na 500 zł?

Mia­łam kie­dyś trzy­lat­ka i miesz­ka­łam w mie­ście. By­łam pra­cow­ni­kiem. Dziec­ko wła­śnie że­gna­ło się ze żłob­kiem, a ja za­pi­sy­wa­łam na li­stę przed­szkol­ną. Jak więk­szość mam tego rocz­ni­ka. Ale kil­ka ty­go­dni póź­niej, w dniu wy­wie­sze­nia li­sty przy­ję­tych dzie­ci już sta­no­wi­łam mniej­szość. Tą mniej­szość, któ­rej dziec­ko nie do­sta­ło się do przed­szko­la.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 5 lutego 2016