Archiwum wg tagów: samo życie

Szukam jakiejkolwiek pracy Image

Szukam jakiejkolwiek pracy

Wid­mo po­wro­tu z dłu­ga­mi do domu spra­wi­ło, że za któ­rymś ra­zem wy­rwa­ło się jed­nej z nich „Po­szu­ku­je­my JA­KIEJ­KOL­WIEK pra­cy”. Mło­dy, moc­no opa­lo­ny z na­tu­ry ma­na­ger piz­ze­rii prze­łknął gło­śno śli­nę. — Ja­kiej­kol­wiek? — spoj­rzał na nie po­dejrz­li­wie tymi swo­imi brą­zo­wy­mi oczami.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 2 lutego 2016
Realne ułatwienia w zatrudnianiu kobiet a 500 zł na dziecko Image

Realne ułatwienia w zatrudnianiu kobiet a 500 zł na dziecko

500 zł. Ni­gdy tyle nie wy­gra­łam w lot­ka, kar­ty czy zdrap­kę. Ni­gdy nie wy­gra­łam rów­no­war­to­ści na­wet. Je­dy­ne kon­kur­sy ozna­cza­ły dla mnie uzu­peł­nie­nie do­mo­wej bi­blio­tecz­ki w pre­nu­me­ra­tę ga­zet czy nową książ­kę. Do­dat­ko­we, być może nie do koń­ca dar­mo­we, pie­nią­dze ku­szą każ­de­go. Czy nie schy­lił­byś się po le­żą­cą na uli­cy zło­tów­kę? A po 500 zł? 

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 27 stycznia 2016
Kom za kom, obs za obs — blogowy kodeks Hammurabiego Image

Kom za kom, obs za obs — blogowy kodeks Hammurabiego

Chcia­ła­bym żyć w ide­al­nym świe­cie. Ta­kim, gdzie jak coś mi się spodo­ba, to sko­men­tu­ję, za­laj­ku­ję, dam ser­dusz­ko na In­sta i co tam jesz­cze dać moż­na. Nie dla­te­go, że ko­goś lu­bię i klik­nę kciuk w górę na­wet jak na­pi­sze o śmier­ci swo­je­go psa. Nie z przy­zwy­cza­je­nia. Nie z po­wo­du za­się­gów na Fa­ce­bo­oku. Ze zwy­czaj­nej przyzwoitości.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 40 Data | 25 stycznia 2016
Jestem córką ważnego człowieka Image

Jestem córką ważnego człowieka

Mała wieś w pół­noc­nej Pol­sce. W tej wsi, gdzieś na koń­cu wszyst­kie­go, miesz­ka­łam ja, cór­ka bar­dzo waż­nych lu­dzi. A wła­ści­wie waż­nej oso­by – na­uczy­ciel­ki lo­kal­nej szko­ły. Szko­ły ma­łej, li­czą­cej za­le­d­wie 100 uczniów, ale uczą­cej wszyst­kich miesz­ka­ją­cych tu lu­dzi. Szko­ły, na któ­rej wid­niał szyld, że oto tu w cza­sie woj­ny za­strze­lo­no na­uczy­cie­la, któ­ry od­mó­wił współ­pra­cy z oku­pan­tem. Szko­ły, gdzie każ­dy każ­de­go znał. A mnie w szcze­gól­no­ści. Bo jak­że nie znać naj­star­szej cór­ki nauczycielki?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 15 stycznia 2016
Wiara w św. Mikołaja Image

Wiara w św. Mikołaja

Jak do­wie­dzia­łam się o tym, kto ku­pu­je pre­zen­ty pod cho­in­kę, to t tak wia­ra w św. Mi­ko­ła­ja nie ucier­pia­ła na tym. Jak dzie­ciom tłu­ma­czę świą­tecz­ną tradycję?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 25 grudnia 2015
Tradycja kolędowania Image

Tradycja kolędowania

Ja nie zna­łam Hal­lo­we­en, a moje dzie­ci nie zna­ją cu­dow­ne­go zwy­cza­ju ko­lę­do­wa­nia. Po­cho­dzę z Ko­cie­wia, z ma­łej miej­sco­wo­ści, gdzie tra­dy­cja trzy­ma się bar­dzo do­brze. Przed we­se­la­mi jest po­lte­ra­bend, na Śmi­gus Dyn­gus chłop­cy leją wia­dra­mi w wodą ze sta­wów, któ­rych jest pod do­stat­kiem, wra­ca­ją­ce z mszy świę­tej dziew­czy­ny, a po­cząw­szy od Wi­gi­lii aż do Świę­ta Trzech Kró­li dzie­ci cho­dzi­ły po do­mach po ko­lę­dzie. A może ra­czej z kolędą.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 21 grudnia 2015
I Wy, mamo i tato, przeciwko mnie? Image

I Wy, mamo i tato, przeciwko mnie?

O prze­mo­cy fi­zycz­nej tak dużo wszę­dzie. A prze­cież nie tyl­ko cia­ło boli. Bar­dziej od si­nia­ków, otarć i ran na cie­le boli znisz­czo­na du­sza, zdep­ta­ne ma­rze­nia czy utra­co­ne po­czu­cie wła­snej war­to­ści. Wszyst­ko to mogą spra­wić za­le­d­wie sło­wa. Cza­sem mó­wio­ne w gnie­wie, cza­sem na złość, by do­piec, cza­sem na od­czep­ne­go. Sło­wa – noże…

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 10 listopada 2015