Archiwum wg tagów: zdrowie

Pierwsza wizyta u specjalisty — laryngolog, logopeda Image

Pierwsza wizyta u specjalisty — laryngolog, logopeda

W ra­mach żar­tu za­py­ta­łam pe­dia­trę czy może głu­cho­ta w tym wie­ku jest nor­mal­na, bo co mó­wię, to nie sły­szy, szcze­gól­nie jak każę sprzą­tać w po­ko­ju za­baw­ki. Le­kar­ka po­trak­to­wa­ła mnie na­der po­waż­nie i mimo mo­je­go cał­ko­wi­te­go zdzi­wie­nia i zmie­sza­nia wrę­czy­ła mi skie­ro­wa­nie do po­rad­ni la­ryn­go­lo­gicz­nej. „Pani dziec­ko bar­dzo czę­sto cho­ru­je na ka­tar, war­to zba­dać tak­że uszy” — rze­kła na do wi­dze­nia. Jej brak po­czu­cia hu­mo­ru w kwe­stii zdro­wia był dla nas zba­wien­ny — rze­czy­wi­ście syn miał nie­do­słuch spo­wo­do­wa­ny prze­wle­kłym ka­ta­rem. Dzię­ki szyb­kiej re­ak­cji dziś mam dziec­ko bez wady słu­chu i wy­mo­wy.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 14 kwietnia 2015
Pierwsza wizyta u specjalisty – alergolog, dermatolog, stomatolog Image

Pierwsza wizyta u specjalisty – alergolog, dermatolog, stomatolog

Skie­ro­wa­nie do spe­cja­li­sty czę­sto bu­dzi nie­po­kój ro­dzi­ców. Zgod­nie z twier­dze­niem, że le­piej za­po­bie­gać niż le­czyć wie­lu pe­dia­trów dmu­cha na zim­ne. Je­śli wszyst­ko jest w po­rząd­ku, le­karz spe­cja­li­sta tyl­ko to po­twier­dzi. Je­śli jed­nak dziec­ko jed­nak wy­ma­ga po­mo­cy spe­cja­li­stycz­nej, dzię­ki prze­zor­no­ści pe­dia­try le­cze­nie za­cznie się na tyle wcze­śnie, że bę­dzie moż­na za­po­biec po­waż­nym kom­pli­ka­cjom zdro­wot­nym. Je­śli w za­cho­wa­niu lub wy­glą­dzie mal­ca za­czę­ło Cię coś nie­po­ko­ić, war­to z wła­snej ini­cja­ty­wy po­pro­sić o skie­ro­wa­nie. Jak przy­go­to­wać się do pierw­szej wi­zy­ty u sto­ma­to­lo­ga, der­ma­to­lo­ga czy aler­go­lo­ga?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 30 marca 2015
Pierwsza wizyta u pediatry Image

Pierwsza wizyta u pediatry

Do­sta­jesz wy­pis ze szpi­ta­la, wra­casz do domu. A tam, o dzi­wo, nie roi się od le­ka­rzy i po­łoż­nych go­to­wych po­móc w każ­dej czyn­no­ści, da­ją­cych rady, miej­my na­dzie­ję, cel­ne. Te­raz zo­sta­jesz sama. Czy tak jest na­praw­dę? Nie do koń­ca. Już nie­dłu­go choć­by na chwi­lę zno­wu ktoś do Cie­bie i Two­je­go ma­leń­stwa zaj­rzy, by spy­tać „I jak wam, moi dro­dzy, się wie­dzie?”. Nie, nie bę­dzie to nikt z ro­dzi­ny. To po­łoż­na i pe­dia­tra, Twoi wspo­mo­ży­cie­le na bar­dzo dłu­gi czas.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 27 marca 2015
Pierwsza wizyta u specjalisty – okulista, ortopeda, neurolog Image

Pierwsza wizyta u specjalisty – okulista, ortopeda, neurolog

Gdy mia­łam trzy lata wraz z mamą zo­sta­łam za­bra­na do oku­li­sty. Do dziś pa­mię­tam wiel­ką kacz­kę na ta­bli­cy Snel­le­na. Oka­za­ło się, że odzie­dzi­czy­łam wadę po żeń­skiej li­nii mo­jej ro­dzi­ny. Do­sta­łam ślicz­ne, per­ło­wo-ró­żo­we oku­lar­ki. Gdy­by wte­dy moi ro­dzi­ce zba­ga­te­li­zo­wa­li spra­wę, dziś no­si­ła­bym już den­ka od bu­te­lek. Pa­mię­taj­my, że wcze­śnie wy­kry­ta nie­pra­wi­dło­wość ma więk­sze szan­se na wy­le­cze­nie.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 7 marca 2015
Dr Google Image

Dr Google

Auć, ale boli gło­wa. To chy­ba ci­śnie­nie. Zro­bię so­bie kawę, łyk­nę ja­kiś pro­szek. Tyl­ko jaki? Do­brze, że jest in­ter­net, te­raz nie mu­szę dłu­go szu­kać po en­cy­klo­pe­dii le­ków czy py­tać w ap­te­ce. Ba, na­wet do le­ka­rza czę­sto nie mu­szę z ni­czym iść. Dia­gno­zy zna­le­zio­ne w sie­ci by­wa­ją traf­niej­sze niż z nie­jed­ne­go se­ria­lu me­dycz­ne­go.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 19 lutego 2015
Kreatywna suplementacja witamin Image

Kreatywna suplementacja witamin

W re­kla­mach te­le­wi­zyj­nych, ra­dio­wych i pra­so­wych co­raz wię­cej po­ja­wia się in­for­ma­cji o su­ple­men­tach wi­ta­mi­no­wych dla dzie­ci. Już nie wy­star­czy do­da­wać do po­ży­wie­nia wi­ta­mi­ny D3 dla zdro­wych i moc­nych ko­ści, już na­wet kwa­sy OME­GA to za mało. Te­raz znaj­dzie­my su­ple­ment na kon­cen­tra­cję, dla nie­jad­ków, czy, o zgro­zo, by dziec­ko le­piej spa­ło. Nie je­stem che­mi­kiem ani die­te­ty­kiem, nie wy­po­wia­dam się o szko­dli­wo­ści czy po­żyt­ku pły­ną­ce­go z po­da­wa­nia su­ple­men­tów die­ty, jed­nak po­ka­żę jak to drzew­niej było.

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 28 stycznia 2015
Dzielny pacjent Image

Dzielny pacjent

Był bar­dzo ru­chli­wym dziec­kiem. Miał może czte­ry lat­ka. Dość wy­ro­śnię­ty jak na swój wiek, za mały jed­nak, by zdia­gno­zo­wać ADHD czy inna nad­po­bu­dli­wość. Nie pod­le­ga­ło jed­nak dys­ku­sji: żywe sre­bro, wszę­dzie biegł, a nie szedł i to jesz­cze w pod­sko­kach. Krnąbr­ny, wszę­do­byl­ski, cie­kaw­ski i gło­śny. Mało ta­kich dzie­ci wi­dzi­my wo­ko­ło sie­bie?

Czytaj dalej
Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 25 stycznia 2015