<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Cesarskie cięcie to nie poród	</title>
	<atom:link href="https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/</link>
	<description>Blog &#124; Na książkach wychowani</description>
	<lastBuildDate>Sun, 13 Jan 2019 08:45:31 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Sylwia Antkowicz		</title>
		<link>https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-7537</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sylwia Antkowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Jan 2019 08:45:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=985#comment-7537</guid>

					<description><![CDATA[Mnie nie obchodzi co inni mówią, jeśli ktoś krytykuje cc to mnie to w ogóle nie rusza. Sama wiem, jak wiele porodów kończy się cesarką. Po porodzie leżałam na patologii ciązy, bo nie było miejsc na położnictwie. Wiele kobiet nastawiało się tam na poród naturalny, a koniec końców okazywało się, ze cesarka, bo poród nie postępował, bo dziecku spadało tętno, albo coś jeszcze. Nie popieram cesarek na zyczenie bez zadnych wskazań, bo w przypadku prawidłowej ciązy i porodu jest to zdrowsze dla matki i dziecka. Ale jeśli jest jakakolwiek konieczność, by zrobić operację to wierzę, ze tak jest. Wówczas to przecież lekarze sugerują cc, a matka jedynie wyraza na to zgodę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie nie obchodzi co inni mówią, jeśli ktoś krytykuje cc to mnie to w ogóle nie rusza. Sama wiem, jak wiele porodów kończy się cesarką. Po porodzie leżałam na patologii ciązy, bo nie było miejsc na położnictwie. Wiele kobiet nastawiało się tam na poród naturalny, a koniec końców okazywało się, ze cesarka, bo poród nie postępował, bo dziecku spadało tętno, albo coś jeszcze. Nie popieram cesarek na zyczenie bez zadnych wskazań, bo w przypadku prawidłowej ciązy i porodu jest to zdrowsze dla matki i dziecka. Ale jeśli jest jakakolwiek konieczność, by zrobić operację to wierzę, ze tak jest. Wówczas to przecież lekarze sugerują cc, a matka jedynie wyraza na to zgodę.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: www.swiattomskiego.blogspot.co		</title>
		<link>https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-283</link>

		<dc:creator><![CDATA[www.swiattomskiego.blogspot.co]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Mar 2016 19:29:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=985#comment-283</guid>

					<description><![CDATA[Ja jestem świeżo po drugim cięciu ze wskazań lekarskich, nie czuje się przez to w żaden sposób gorsza. Piersią karmiłam pierwszego syna ponad dwa lata, drugiego tez karmie,ale czy przez to jestem lepsza czy gorsza od innych? Grunt,że się kochamy i dbamy o siebie - i to chyba najważniejsze?  ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja jestem świeżo po drugim cięciu ze wskazań lekarskich, nie czuje się przez to w żaden sposób gorsza. Piersią karmiłam pierwszego syna ponad dwa lata, drugiego tez karmie,ale czy przez to jestem lepsza czy gorsza od innych? Grunt,że się kochamy i dbamy o siebie &#8211; i to chyba najważniejsze?  </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monika Kilijańska		</title>
		<link>https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-103</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika Kilijańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2016 07:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=985#comment-103</guid>

					<description><![CDATA[Żartobliwie piszesz &quot;o zgrozo&quot; w stosunku do cesarki. Problem jest sztuczny, to fakt, jednak komuś zależało na tym, by taki podział powstał. Nie wiem tylko po co. Negowanie faktu narodzin przez cesarkę to tak jakby kwestionować posiadanie serca wszystkim po jego przeszczepie...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żartobliwie piszesz &#8222;o zgrozo&#8221; w stosunku do cesarki. Problem jest sztuczny, to fakt, jednak komuś zależało na tym, by taki podział powstał. Nie wiem tylko po co. Negowanie faktu narodzin przez cesarkę to tak jakby kwestionować posiadanie serca wszystkim po jego przeszczepie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Emaliowany Czajnik		</title>
		<link>https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-102</link>

		<dc:creator><![CDATA[Emaliowany Czajnik]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2016 22:12:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=985#comment-102</guid>

					<description><![CDATA[Z tą cesarką to różnie bywa. Jedne kobiety decydują się na nią świadomie (np. ze strachu lub z wygody), inne nie mają wyboru i są do tego zmuszane przez komplikacje. Niezależnie od okoliczności najważniejsze w tym wszystkim jest dziecko.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z tą cesarką to różnie bywa. Jedne kobiety decydują się na nią świadomie (np. ze strachu lub z wygody), inne nie mają wyboru i są do tego zmuszane przez komplikacje. Niezależnie od okoliczności najważniejsze w tym wszystkim jest dziecko.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Żyć nie umierać		</title>
		<link>https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-101</link>

		<dc:creator><![CDATA[Żyć nie umierać]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2016 22:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=985#comment-101</guid>

					<description><![CDATA[Dla mnie poród - to poród! Bez różnicy czy był naturalny czy cesarka!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla mnie poród &#8211; to poród! Bez różnicy czy był naturalny czy cesarka!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monika Kilijańska		</title>
		<link>https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-100</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika Kilijańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2016 18:16:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=985#comment-100</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-94&quot;&gt;Autorka Hityikity&lt;/a&gt;.

Mam podobnie - niby trzy porody, ale ani cesarki, ani nie odeszły mi wody (wiec o tym nic nie wiem), ani nie miałam bóli krzyżowych (i też o nim nie pogadam z nikim). Czyli za łatwo miałam... Tylko czemu matka powinna cierpieć?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-94">Autorka Hityikity</a>.</p>
<p>Mam podobnie &#8211; niby trzy porody, ale ani cesarki, ani nie odeszły mi wody (wiec o tym nic nie wiem), ani nie miałam bóli krzyżowych (i też o nim nie pogadam z nikim). Czyli za łatwo miałam&#8230; Tylko czemu matka powinna cierpieć?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monika Kilijańska		</title>
		<link>https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-99</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika Kilijańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2016 18:14:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=985#comment-99</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-95&quot;&gt;Katarzyna Lipińska&lt;/a&gt;.

Jako położna na pewno masz o wiele wiekszą wiedzę niż ja, która bywała tylko po drugiej stronie fotela porodowego. Masz rację, tytuł to prowokacja. Chciałam, by każdy zrozumiał, że to, co na zewnątrz - czyli sposób urodzenia i karmienia - nie stanowi o wartości matki, ale to, jak kocha swoje dziecko. Bo każda chce najlepiej - czasem to oznacza sn, a kiedy indziej cesarkę.
A wojna pomiędzy kobietami będzie chyba jeszcze długo - na różnych polach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-95">Katarzyna Lipińska</a>.</p>
<p>Jako położna na pewno masz o wiele wiekszą wiedzę niż ja, która bywała tylko po drugiej stronie fotela porodowego. Masz rację, tytuł to prowokacja. Chciałam, by każdy zrozumiał, że to, co na zewnątrz &#8211; czyli sposób urodzenia i karmienia &#8211; nie stanowi o wartości matki, ale to, jak kocha swoje dziecko. Bo każda chce najlepiej &#8211; czasem to oznacza sn, a kiedy indziej cesarkę.<br />
A wojna pomiędzy kobietami będzie chyba jeszcze długo &#8211; na różnych polach.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monika Kilijańska		</title>
		<link>https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-98</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika Kilijańska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2016 18:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=985#comment-98</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-91&quot;&gt;Ania - Tygrysiaki&lt;/a&gt;.

A jakby tak cesarka laparoskopowa... :) To by było coś!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-91">Ania &#8211; Tygrysiaki</a>.</p>
<p>A jakby tak cesarka laparoskopowa&#8230; 🙂 To by było coś!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Córa Sławy		</title>
		<link>https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-97</link>

		<dc:creator><![CDATA[Córa Sławy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2016 18:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=985#comment-97</guid>

					<description><![CDATA[Ja uważam, że nie ma różnicy w sposobie przyjścia dziecka na świat. Tylko dziwni tradycjonaliści mogą krytykować cesarkę i tym samym godzić w kobiety, które nie miały innego wyjścia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja uważam, że nie ma różnicy w sposobie przyjścia dziecka na świat. Tylko dziwni tradycjonaliści mogą krytykować cesarkę i tym samym godzić w kobiety, które nie miały innego wyjścia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mom on top		</title>
		<link>https://konfabula.pl/cesarskie-ciecie-to-nie-porod/#comment-96</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mom on top]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2016 17:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konfabula.pl/?p=985#comment-96</guid>

					<description><![CDATA[Ja to miałam jednocześnie największą traumę i największe szczęście :) Trauma to te kilkanaście minut, gdy jechałam z krwotokiem do szpitala, nie wiedząc, czy moje dziecko nadal żyje, a sam poród - nic o nim nie wiem, bo cc w pełnej narkozie, a dziecko - niemal wbrew prawdopodobieństwu - w pełni zdrowe. Cud! 
Blizna bolała mnie jakieś 3 dni i tylko, gdy się śmiałam lub kaszlałam. Potem w ogóle nie wiedziałam, że ją mam. Ale każdy organizm jest inny i inaczej wszystko przechodzi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja to miałam jednocześnie największą traumę i największe szczęście 🙂 Trauma to te kilkanaście minut, gdy jechałam z krwotokiem do szpitala, nie wiedząc, czy moje dziecko nadal żyje, a sam poród &#8211; nic o nim nie wiem, bo cc w pełnej narkozie, a dziecko &#8211; niemal wbrew prawdopodobieństwu &#8211; w pełni zdrowe. Cud!<br />
Blizna bolała mnie jakieś 3 dni i tylko, gdy się śmiałam lub kaszlałam. Potem w ogóle nie wiedziałam, że ją mam. Ale każdy organizm jest inny i inaczej wszystko przechodzi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
