10 produktów, które podkręcą Twój metabolizm

10 produktów, które podkręcą Twój metabolizm Image

10 produktów, które podkręcą Twój metabolizm

Jeszcze wios­ną sta­jąc na wadze miałam 74 kg żywej wagi. Tak. Sporo mi się przy­tyło w ciąży. W każdej pon­ad 20 kg. Potem więk­szość zrzu­ciłam, ale jed­nak zawsze 2 kg zostawało. Potem jeszcze zima, mniej ruchu i… przy­tyłam. Widząc ile zjadam nie dzi­wo­ta, że przy­było mi kilo­gramów.

Poza tak oczy­wisty­mi oczy­wis­toś­ci­a­mi jak ogranicze­nie pro­duk­tów czy ćwiczeni­a­mi warto spróbować wprowadzenia do diety pro­duk­tów, które dodatkowo pod­kręcą nasz metab­o­lizm. Są to m.in.:

Woda

Picie 6 — 8 szk­lanek zim­nej wody przez cały dzień zwięk­sza szy­bkość przemi­any materii nawet o 25%. Dodatkowo odwod­niony choć­by w lekkim stanie orga­nizm myśli… że jest także głod­ny. Więc w pier­wszym przypły­wie gło­du lep­iej wyp­ić szk­lankę wody zami­ast. Jest szansa, że to nie brak pokar­mu, a prag­nie­nie powodowało głód. Odpowied­nie nawod­nie­nie poz­woli na szyb­sze przyswa­janie mikroele­men­tów i elim­i­nację toksyn.

Jogurt naturalny

Najlep­szy jest jogurt grec­ki, gdyż zaw­iera mniej cukru i znacznie więcej biał­ka niż inne pro­duk­ty tego typu. Jak każdy jogurt zaw­iera bak­terie pro­bio­ty­czne, które są niezbędne do zbu­dowa­nia dobrego traw­ienia oraz jest bogaty w wapń, związek przyspiesza­ją­cy spalanie tłuszczu.

Jagody

Moż­na nazwać je „nat­u­ral­ny­mi cukierka­mi”. Są słod­kie, ale za to pełne antyoksy­dan­tów, wit­a­min wspo­ma­ga­ją­cych odchudzanie. Dodatkowo borów­ki i maliny zaw­ier­a­ją luteinę popraw­ia­jącą wzrok.

Pieprz cayenne

Dużo diete­tyków zwraca uwagę na to, że pikant­na kuch­nia poma­ga pod­krę­cić metab­o­lizm. I mają rację! Uży­wanie ostrych przypraw pod­nosi tem­per­aturę ciała (piecze? to i cieplej!), co powodu­je, że orga­nizm musi zużyć więcej energii do jego ochłodzenia.

Migdały

Ogól­nie orzechy są bard­zo zdrowe, jed­nak migdały wygry­wa­ją pod każdym wzglę­dem! Zdrowy tłuszcz, błon­nik, pro­teiny – a to wszys­tko w odpowied­nich dla zdrowia i metab­o­liz­mu pro­por­c­jach. Orzechy, szczegól­nie orzesz­ki pinii, nerkow­ce i orzechy włoskie, są bard­zo kalo­ryczne, dlat­ego trze­ba uważać ile ich spoży­wamy. 10–15 sztuk dzi­en­nie całkowicie wystar­czy.

Masło orzechowe

Sko­ro orzechy są taki­mi przyspiesza­cza­mi spala­nia kalorii, to jak masło orze­chowe miało­by źle wpły­wać na dietę? No chy­ba że będąc na diecie zjesz dzi­en­nie po jed­nym słoiku. Wybier­aj te z jak najwięk­szą iloś­cią orzechów w składzie oraz bez soli i cukru.

Jabłka

Ang­iel­skie przysłowie mówi, że jed­no jabłko dzi­en­nie pozwala trzy­mać się daleko od lekarzy. Ale pozwala też trzy­mać się daleko od tłuszczu. Jed­no jabłko zaw­iera 15% rekomen­dowanego dzi­en­nego spoży­cia błon­ni­ka, co przy­czy­nia się do ure­g­u­lowa­nia poziomu glukozy we krwi. Właśnie dlat­ego przy diecie cukrzy­cowej oraz w przy­pad­ku ryzy­ka wys­tąpi­enia cukrzy­cy typu 2 warto 3 razy w tygod­niu jeść por­cję jabłek (a także borów­ki i winogron)*. Jedze­nie jabłek powodu­je także dłuższe uczu­cie sytoś­ci, korzyst­nie wpły­wa na pro­cesy traw­ienia oraz zaw­iera dobroczynne antyoksy­dan­ty. Zawartość jed­nego z fla­wonoidów (phlo­ridzin) dodatkowo poma­ga w zma­ganiu się z ast­mą i choroba­mi płuc.

Jajka

Jaj­ka są źródłem chy­ba najlep­szej wartoś­ci pro­tein, jakie są dostęp­ne. 3–4 jaj­ka tygod­niowo nie spowodu­ją, że poziom cho­les­terolu znacznie się pod­wyższy, ale za to znacznie przyspieszą metab­o­lizm.

Oliwa z oliwek i olej rzepakowy

Są to najzdrowsze ole­je w naszej kuch­ni. Zaw­ier­a­ją dobroczynne dla ser­ca i mózgu kwasy omega-3. I rozwiewam wąt­pli­woś­ci: na oli­wie z oli­wek bez prob­le­mu moż­na smażyć potrawy.**

Szpinak

Pop­eye jadł szpinak i był sil­ny. Jedząc szpinak być może nie posiądziesz takiej siły jak w kresków­ce, ale zawartość antyoksy­dan­tów w szpinaku poma­ga odbu­dować mięśnie. Spośród innych warzyw liś­ci­astych jest też najbo­gat­szy w żela­zo i wspier­a­jącą jego przyswa­janie wit­a­m­inę C, potas i mag­nez. Bard­zo waż­na dla kobi­et, szczegól­nie planu­ją­cych ciążę, jest też zawartość kwa­su foliowego. W niek­tórych kra­jach wzbo­ga­ca się mąkę o jego zawartość, jed­nak w Polsce nie. Dlat­ego zale­ca się przyj­mować 0,4 mg kwa­su foliowego, ale nie więcej, bo sprzy­ja to wys­tępowa­niu ast­my u dzieci.*** Odpowia­da to np. 1 szk­lance ugo­towanego szpinaku lub garś­ci świeżego. Jeśli więc nie zjadamy codzi­en­nie sałat­ki ze szpinakiem warto suple­men­tować kwas foliowy np. sto­su­jąc Folik Mama.

*Fruit con­sump­tion and risk type 2 dia­betes: results from three prospec­tive lon­gi­tu­di­nal cohort stud­ies. BMJ 2013; 347
**S. Far­net­ti, Food Fried in Extra-Vir­gin Olive Oil Improves Post­pran­di­al Insulin Response in Obese, Insulin-Resis­tant Wom­enJ Med Food 14 (1) 2011
*** Whitrow et al. Effect of Sup­ple­men­tal Folic Acid in Preg­nan­cy on Child­hood Asth­ma: A Prospec­tive Birth Cohort Study. „Amer­i­can Jour­nal of Epi­demi­ol­o­gy”. 170 (12), s. 1486–93, 2009

Fot. 1 Peter Gor­don, fot. 2 Peter Gor­don, fot. 3 jules, fot. 4 Kara, fot. 5 Vickysandoval22, fot. 6 I_Nneska, fot. 7 Pri­mavi­ka, fot. 8  www.tOrange.biz Valde­mar Fish­men, fot. 9 Matthew Mur­doch, fot. 10 U.S. Depart­ment of Agri­cul­ture, fot. 11 Rob Bertholf

Autor | moniowiec Komentarze | 4 Data | 22 lipca 2016

kategorie i tagi

W kategorii: Dla dorosłych

Otagowano:

  • Jabł­ka staram się jeść częs­to-ter­az czekam na moje ukochane papierów­ki!, jogurt nat­u­ral­ny też 🙂 Migdały trochę dro­gie jak­by tak jesć więcej niż raz na jak­iś czas 🙁 Nato­mi­ast woda, piję codzi­en­nie rano na czc­zo 🙂 W ciągu dnia też pil­nu­je , by jak najwięcej pić 🙂

  • Aku­rat do mojego metab­o­liz­mu nie mogę mieć żad­nych zarzutów, wręcz prze­ci­wnie — dzi­wię się skąd on jest taki szy­b­ki 🙂

  • Ciekawe… 😉

  • Krysty­na Polek

    I Like It! 🙂