Całkiem poradnikowo

Dobór stanika i karmienia piersią — zrób to dobrze, zrób to sama

Kobie­ce cia­ło zmie­nia się pod­czas cią­ży i poro­du dia­me­tral­nie: tu przy­bę­dzie jakiś cen­ty­metr, tam skó­ra się roz­cią­gnie, jesz­cze w innym miej­scu poja­wią się roz­stę­py. Jed­nak poza codzien­ną pie­lę­gna­cją i sma­ro­wa­niem się spe­cy­fi­ka­mi war­to pomy­śleć o czymś nie mniej waż­nym: dobrze dobra­nym sta­ni­ku do kar­mie­nia. Biu­sto­no­sze są z kobie­ta­mi od ponad stu lat, jed­nak kie­dyś dobo­rem odpo­wied­nie­go zaj­mo­wa­ły się wyszko­lo­ne gor­se­ciar­ki, a teraz, kie­dy każ­da kobie­ta może samo­dziel­nie wybrać model i roz­miar, czę­sto zda­rza­ją się przy­pad­ki źle dobra­ne­go sta­ni­ka. Coraz więk­sza jest moda na korzy­sta­nie z usług bara­fit­te­rek, czę­sto pra­cu­ją­cych w skle­pach sta­cjo­nar­nych z bie­li­zną, jed­nak same tak­że może­my ze spo­ko­jem dobrać sta­nik odpo­wied­ni do rosną­cych w cią­ży i pod­czas lak­ta­cji pier­si.

Nie zamierzasz karmić piersią?

Powiedz to swo­im pier­siom! One nie­ste­ty naj­czę­ściej nie rozu­mie­ją Two­je­go podej­ścia i pro­du­ku­ją mle­ko nawet już pod­czas ostat­nie­go mie­sią­ca cią­ży. W związ­ku ze zmia­na­mi hor­mo­nal­ny­mi dość szyb­ko może nastą­pić zmia­na obwo­du pod biu­stem (tu może­my się posił­ko­wać jesz­cze prze­dłuż­ka­mi do sta­ni­ka lub zapi­na­niem się na dal­sze haft­ki), ale cza­sem już w dru­gim try­me­strze zwięk­sza się tak­że misecz­ka. Dla pier­si, tak wraż­li­wych w cza­sie cią­ży, nie ma nic gor­sze­go niż wyle­wa­nie się z misecz­ki. Jeśli nie chcesz kar­mić pier­sią, zapew­nij im dobry sta­nik, naj­le­piej bez fisz­bi­nów. W takim wypad­ku dobrze spraw­dza­ją się porząd­ne sta­ni­ki spor­to­we. Ja usta­bi­li­zu­je się już podaż mle­ka będzie moż­na pomy­śleć o kup­nie dobrze dobra­ne­go zwy­kłe­go sta­ni­ka.

Kiedy kupić stanik do karmienia?

Zwy­kle w oko­li­cach 8–9 mie­sią­ca cią­ży obwód pod biu­stem pozo­sta­je w danym roz­mia­rze. Ale same pier­si jesz­cze potra­fią uro­snąć wraz z poja­wia­ją­cym się zapo­trze­bo­wa­niem na mle­ko. Naj­le­piej więc kupić sta­nik wła­śnie w tym cza­sie, bo po poro­dzie mało któ­ra mama ma chy­ba chęć na buszo­wa­nie po dzia­le z bie­li­zną i z ciek­ną­cy­mi mle­kiem pier­sia­mi przy­mie­rzać kolej­ne mode­le. Ale… zawsze zosta­ją skle­py inter­ne­to­we! Zama­wia­jąc towar inter­ne­to­wo pamię­taj­my, że mamy 14 dni na ewen­tu­al­ny zwrot nawet bez poda­nia przy­czy­ny.

Jak dobrać odpowiedni rozmiar stanika do karmienia?

Mie­rzy­my się dokład­nie tak samo jak w przy­pad­ku każ­de­go inne­go sta­ni­ka: w ruch idzie miar­ka kra­wiec­ka! Naj­pierw pod biu­stem. Od wyni­ku odej­mu­je­my 5 cm i zaokrą­gla­my do naj­bliż­szej „piąt­ki”, czy­li: jeśli obwód masz 83, odej­mu­jesz 5 cm (więc otrzy­mu­jesz 78) i zaokrą­glasz do 75. Cia­sno? Sta­nik potra­fi się roz­cią­gnąć nawet do 20 cm! A taki roz­cią­gnię­ty nie pod­trzy­ma rosną­ce­go biu­stu tak samo jak roz­cią­gnię­ta guma w majt­kach nie zatrzy­ma ich na Two­im tył­ku. Jeśli mało przy­ty­łaś w cią­ży możesz wybrać sta­nik z obwo­dem sprzed cią­ży, ale za to z misecz­ką o roz­miar więk­szą.

Jaki stanik wybrać?

Nie­któ­rzy prze­strze­ga­ją przed fisz­bi­na­mi w sta­ni­kach do kar­mie­nia. Nie ma co ich demo­ni­zo­wać. Naj­le­piej przy­mie­rzyć biu­sto­nosz i spraw­dzić, czy nic nie uwie­ra: żaden fisz­bin, szew czy nawet fak­tu­ra mate­ria­łu. Fisz­bi­ny nie będą uwie­rać, jeśli koń­czą się w oko­li­cy pachy. Ina­czej pod­czas poru­sza­nia się koń­ców­ka może nie­wy­god­nie ugnia­tać kana­li­ki mlecz­ne, a to już nie tyl­ko nie­wy­god­ne, ale tak­że nie­bez­piecz­ne. Dla kobiet o dość spo­rym biu­ście waż­ne jest to, by ramiącz­ka były na tyle sze­ro­kie, by udźwi­gnąć biust i nie roz­cią­gnąć się przy pierw­szym nosze­niu. Do tego mate­riał nie może być zbyt roz­cią­gli­wy, gdyż nie utrzy­ma pier­si i po kil­ku zało­że­niach będą się­ga­ły one pasa.

Naj­le­piej więc przy­mie­rzyć sta­nik. Naj­pierw zapi­na­my go na naj­dal­szą haft­kę, pochy­la­my się do przo­du, by dobrze uło­żyć biust w misecz­ce i wycią­gnąć je spod pachy (tam ich być nie powin­no!). War­to teraz tro­chę się poru­szać, by spraw­dzić, czy pod­sta­wa sta­ni­ka jest na swo­im miej­scu. Jeśli musisz zwę­zić obwód sta­ni­ka, zrób to teraz. Pra­wi­dło­wo pas powi­nien być na tyle cia­sny, by moż­na było wsu­nąć pod nie­go dwa pal­ce. Jeśli jesteś już na naj­cia­śniej­szym obwo­dzie Two­je­go sta­ni­ka prze­myśl, czy nie kupić cia­śniej­sze­go – sta­nik się roz­cią­gnie, a Tobie zabrak­nie haftek do zwę­ża­nia.

Jeśli sta­nik dobrze leży sprawdź jesz­cze jego uży­tecz­ność. Czy potra­fisz jed­ną ręką odpiąć kla­mer­kę do kar­mie­nia? Czy nie znaj­du­je się ona zbyt bli­sko sut­ka? Czy nic nie uwie­ra? Nie­któ­re mode­le, któ­rych nie pre­fe­ru­ję, mają wycię­tą nija­ko „dziu­rę” do kar­mie­nia pier­sią. Pamię­ta­jąc wła­sny sta­nik prze­strze­gam przed nimi, gdyż czę­sto zda­rza się, że ciśnie on od góry pierś nabrzmia­łą od mle­ka. Sprawdź­cie je dobrze!

biustonoszdokarmienia1  Inne mają dodat­ko­wą linię pod­trzy­mu­ją­cą z boku pierś. Te lubię bar­dziej.

biustonoszdokarmienia2

W „Szko­le rodze­nia”, do któ­rej cho­dzi­łam przed pierw­szym poro­dem, położ­na zwró­ci­ła jesz­cze na jed­ną rzecz uwa­gę: sta­ni­ki, któ­re mają dol­ną linię moc­niej zabu­do­wa­ną, mają też mniej­szą ten­den­cję do góry. Na to też war­to zwró­cić uwa­gę, gdyż w sta­ni­ku czę­sto tak­że śpi­my pod­czas okre­su kar­mie­nia.

biustonoszdokarmienia3

Nie bar­to kupo­wać bez­sz­wo­wych sta­ni­ków do kar­mie­nia, któ­re „rosną wraz z biu­stem”. One nie rosną, one się roz­cią­ga­ją i nie trzy­ma­ją biu­stu. Efek­tem jest posia­da­nie biu­stu-fla­ka po zakoń­cze­niu kar­mie­nia. Ewen­tu­al­nie może­my nosić je na noc.

Wpis zawie­ra link pro­mo­cyj­ny. Zdję­cia pocho­dzą ze skle­pu babyland.pl.