Cycki do góry! — jak dobrać dobry stanik

Cycki do góry! — jak dobrać dobry stanik Image

Cycki do góry! — jak dobrać dobry stanik

No nie, zno­wu to samo. Gdzie się po­dzia­ły? Szu­kam i szu­kam i nie mogę zna­leźć. Pod łóż­kiem nie ma, w to­reb­ce nie ma, w ła­zien­ce nie zo­sta­wi­łam. Prze­cież nie zdej­mo­wa­łam ich przed ką­pie­lą. Gdzie są moje cycki?

Pa­trzę co­dzien­nie w lu­stro i nie wi­dzę ich. Nie dla­te­go, że to je­den z mo­ich dwóch naj­więk­szych kom­plek­sów, ale dla­te­go, że wła­ści­wie nie ma cze­go szu­kać. Tak, ja wła­ści­wie je­stem nie­biu­ścia­sta. Nie mało-, nie nor­mal­nie-, nie tyl­ko-biu­ścia­sta. Ja wła­ści­wie nie mam żad­nych zde­rza­ków. Jak je­stem w sa­mej ko­szul­ce, to kla­ty nie­któ­rych męż­czyzn są bar­dziej ko­bie­ce niż moje.

Cóż, ład­nie wy­glą­da­łam w cią­ży i pod­czas kar­mie­nia. Peł­ne, jędr­ne, duże. Ach jak­że chcia­łam by ta­kie zo­sta­ły. Ale mle­ko się skoń­czy­ło, faj­ne cyc­ki też. Te­raz mam roz­miar mi­secz­ki, któ­ry pro­po­nu­je się do­ra­sta­ją­cym dziew­czę­tom na ich pierw­sze, ro­sną­ce pącz­ki: A.

Jesz­cze nie­daw­no na­le­ża­łam do 80% spo­łe­czeń­stwa biu­ścia­ste­go w Pol­sce. No­si­łam sta­ni­ki 75B. Jak wszy­scy. Nie prze­szka­dza­ło mi, że cza­sem mia­łam bra­ki w mi­secz­ce, któ­re dało się zni­we­lo­wać do­dat­ko­wą po­du­szecz­ką, że na ple­cach sta­nik był wy­żej niż z przo­du, że jak pod­nio­słam ręce w górę, to mi­secz­ka lą­do­wa­ła fisz­bi­na­mi w oko­li­ce sut­ków, że fisz­bi­ny bo­le­śnie wbi­ja­ły się z boku pier­si. Prze­cież tak jest za­wsze, praw­da? W nie­któ­rych sta­ni­kach pier­si były bli­sko sie­bie, w in­nych ucie­ka­ły pod pa­chę. Do­brze, że na ple­cy mi nie uciekły.

Na szczę­ście dla mo­ich cyc­ków na­de­szły cza­sy bra­fit­tin­gu! Te­raz moż­na nie tyl­ko zmie­rzyć się od­po­wied­nio i za­mó­wić sta­nik przez in­ter­net (nie­pa­su­ją­ce sta­ni­ki moż­na zwró­cić – pod­sta­wa praw­na), ale co­raz czę­ściej w sta­cjo­nar­nych skle­pach mo­że­my spo­tkać pro­fe­sjo­nal­nie prze­szko­lo­ne oso­by po­ma­ga­ją­ce do­brać roz­miar sta­ni­ka. Za­wsze jed­nak mo­że­my to zro­bić same. Wy­star­czy miar­ka kra­wiec­ka i tro­chę gim­na­sty­ki. Mierz­my roz­miar w biu­ście i pod nim. W ten spo­sób usta­lisz ob­wód (np. 75 — jest to roz­miar pod biu­stem, od któ­re­go odej­mu­je­my 3 cm i za­okrą­gla­my w dół) i mi­secz­kę (np. B – usta­la się odej­mu­jąc roz­miar w biu­ście od tego pod biu­stem i po­rów­nu­jąc z ta­be­lą). Jak to zro­bić – zo­bacz­cie same:

po­sia­dacz­ki ma­łe­go biustu

po­sia­dacz­ki śred­nie­go biustu


po­sia­dacz­ki du­że­go biustu


Fot. Da­vid Stan­ley, CC BY 2.0

Autor | moniowiec Komentarze | 0 Data | 22 września 2015

kategorie i tagi

W kategorii: Poradniki

Otagowano: