Całkiem poradnikowo

Czy można zostawić dziecko drugi rok w tej samej klasie na życzenie?

Przy­zwy­cza­ili­śmy się, że uczeń musi powta­rzać kla­sę jeśli jego wyni­ki w nauce są za sła­be lub opu­ścił ponad 50 proc. zajęć, nawet z powo­du cho­ro­by. Co jed­nak, kie­dy to rodzic chce, by dziec­ko pozo­sta­ło w tej samej kla­sie i nad­ro­bi­ła spo­koj­nie mate­riał, zamiast prze­py­chać je na mier­nych oce­nach dalej? Czy moż­na zosta­wić dziec­ko na dru­gi rok w tej samej kla­sie na żąda­nie rodzi­ca?

Problem 5-latków w pierwszej klasie

Obec­nie nadal 5-lat­ki mogą pójść do pierw­szej kla­sy rok wcze­śniej. Tak­że Natka wypeł­nia­ła test goto­wo­ści do nauki. Nie jest to jed­nak obo­wią­zek i decy­zja o chę­ci nale­ży do rodzi­ców. Mimo wszyst­ko są dzie­ci, któ­re nawet mając 6 lat nie dają rady spro­stać obo­wiąz­kom ucznia. W takim wypad­ku naj­le­piej udać się do porad­ni peda­go­gicz­no-psy­cho­lo­gicz­nej i zasię­gnąć opi­nii spe­cja­li­sty. Jeśli orzek­nie on, że dziec­ko jest nie­doj­rza­łe emo­cjo­nal­nie, nie­sa­mo­dziel­ne, ma wady wymo­wy bądź bra­ku­je mu ele­men­tar­nych pre­dys­po­zy­cji, by spro­stać nie­ła­twej w koń­cu roli ucznia, pozo­sta­je ono w przed­szkol­nej czy szkol­nej zerów­ce rok dłu­żej.

Promocja do 4 klasy

Rodzi­ce uczniów kla­sy 3 szko­ły pod­sta­wo­wej cza­sem mają wąt­pli­wo­ści, czy ich dziec­ko jest na tyle doj­rza­łe, by pora­dzić sobie w 4 kla­sie. Tym bar­dziej nie sprzy­ja temu opi­so­wy sys­tem oce­nia­nia, do któ­re­go się w sumie jesz­cze nie przy­zwy­cza­ili­śmy. Czę­sto dzie­ci te były posła­ne do szko­ły w wie­ku sze­ściu lat tak jak mój Arti. Czy moż­na takich uczniów pozo­sta­wić w 3 kla­sie na wnio­sek rodzi­ców? Oka­zu­je się że tak. Zgod­nie z art. 44o usta­wy z 7.09.1991 r. o sys­te­mie oświa­ty, uczeń kla­sy 1–3 szko­ły pod­sta­wo­wej otrzy­mu­je w każ­dym roku szkol­nym pro­mo­cję do kla­sy pro­gra­mo­wo wyż­szej. W wyjąt­ko­wych przy­pad­kach, uza­sad­nio­nych pozio­mem roz­wo­ju i osią­gnięć ucznia w danym roku szkol­nym lub sta­nem zdro­wia ucznia, rada peda­go­gicz­na może posta­no­wić o powta­rza­niu kla­sy przez ucznia kla­sy 1–3 szko­ły pod­sta­wo­wej, na wnio­sek wycho­waw­cy oddzia­łu po zasię­gnię­ciu opi­nii rodzi­ców ucznia lub na wnio­sek rodzi­ców ucznia po zasię­gnię­ciu opi­nii wycho­waw­cy oddzia­łu. Każ­dy taki przy­pa­dek jest indy­wi­du­al­nie roz­pa­try­wa­ny, a do każ­de­go wnio­sku rodzi­ców wycho­waw­ca indy­wi­du­al­nie wyra­ża swo­ją opi­nię.

Co z 7 i 8 klasą?

Do Rzecz­ni­ka Praw Dziec­ka przy­cho­dzi obec­nie spo­ro listów od zanie­po­ko­jo­nych rodzi­ców. Dzie­ci są prze­ła­do­wa­ne mate­ria­łem, a dodat­ko­wo wypusz­cze­nie dwóch rocz­ni­ków w tym samym cza­sie, 8 kla­sy szko­ły pod­sta­wo­wej i 3 gim­na­zjum, a za rok połą­czo­nych rocz­ni­ków, któ­re musia­ły iść wcze­śniej do szko­ły, skut­ku­je tym, że będzie trze­ba zro­bić szko­ły i czas lek­cyj­ny z gumy, bo ina­czej wszy­scy się nie pomiesz­czą. Mar­twią się w sumie przede wszyst­kim rodzi­ce i szko­ły, mniej dzie­ci. W tym przy­pad­ku sam fakt duże­go rocz­niak koń­czą­ce­go szko­łę w tym samym cza­sie nie jest pod­sta­wą do pozo­sta­wia­nie dziec­ka na żąda­nie rodzi­ca w tej samej kla­sie.

Powtarzanie klasy: porażka czy szansa?

Zda­niem nie­któ­rych peda­go­gów cza­sem, dla dobra ucznia, lepiej pozwo­lić mu przejść na kolej­ny szcze­bel edu­ka­cji, niż siłą zatrzy­my­wać w miej­scu, w któ­rym utknął. Trud­nym momen­tem jest np. przej­ście z 3 do 4 kla­sy szko­ły pod­sta­wo­wej. Zale­gło­ści z powsta­łych pod­czas pierw­szych trzech lat naucza­nia nie da się nad­ro­bić, gdy zmie­nia­ją się nauczy­cie­le i sys­tem nauki, obo­wiąz­ków przy­by­wa, a od ucznia wyma­ga się już więk­szej samo­dziel­no­ści. Dobrym roz­wią­za­niem może oka­zać się zatrzy­ma­nie ucznia w trze­ciej kla­sie, by nad­ro­bił zale­gło­ści w zakre­sie umie­jęt­no­ści, któ­re będą mu nie­zbęd­ne na kolej­nych eta­pach nauki. Zda­rza się, że takim uczniom poma­ga dopie­ro zmia­na śro­do­wi­ska, szko­ły, nauczy­cie­li i kole­gów.

Czy rzeczywiście potrzebne jest pozostawienie dziecka w tej samej klasie?

Powta­rza­nie roku ma sens jedy­nie wte­dy, kie­dy dziec­ko rze­czy­wi­ście prze­ja­wia poważ­ne pro­ble­my z nauką i pomi­mo pra­cy z rodzi­ca­mi i z peda­go­giem ma wciąż pro­ble­my z licze­niem, czy­ta­niem czy pisa­niem. War­to dodat­ko­wo zasię­gnąć opi­nii wycho­waw­cy, szkol­ne­go psy­cho­lo­ga czy inne­go spe­cja­li­sty w tej dzie­dzi­nie. Przed pod­ję­ciem decy­zji dobrze jest tak­że spraw­dzić, czy dziec­ko nie bory­ka się z np. dys­prak­sją, dys­lek­sją, dys­kal­ku­lią czy dys­gra­fią. Osta­tecz­ną dia­gno­zę moż­na otrzy­mać po przej­ściu bada­nia psy­cho­lo­gicz­ne­go. Takie dziec­ko może kon­ty­nu­ować naukę w kolej­nej kla­sie, jed­nak będzie wdro­żo­ny w jego naucza­nie spe­cjal­ny pro­gram.

Gdzie złożyć wniosek?

Wnio­sek o pozo­sta­wie­nie dziec­ka w tej samej kla­sie skła­da się w szko­le, do któ­rej uczęsz­cza dziec­ko lub innej, jaką wybrał rodzic. Jeże­li wnio­sek zosta­nie zło­żo­ny do dyrek­to­ra szko­ły pod­sta­wo­wej, w obwo­dzie któ­rej dziec­ko miesz­ka, uczeń jest przyj­mo­wa­ny z urzę­du. Rodzi­ce mogą rów­nież zło­żyć wnio­sek do innej szko­ły publicz­nej — poza swo­im obwo­dem, a tak­że do szko­ły nie­pu­blicz­nej. Jeże­li opie­ku­no­wie zło­żą wnio­sek o pozo­sta­wie­nie dziec­ka w tej samej kla­sie, ale w szko­le innej niż ta, do któ­rej uczęsz­cza obec­nie, powin­ni powia­do­mić o tym dyrek­to­ra obec­nej szko­ły pod­sta­wo­wej. Przy­ję­cie ucznia nastę­pu­je wów­czas w dro­dze zwy­kłej rekru­ta­cji. Nie ist­nie­je usta­lo­ny wzór wnio­sku o pozo­sta­wie­nie ucznia w dru­giej klasie.Najważniejsze, aby zna­la­zła się na nim infor­ma­cja, jaka jest decy­zja rodzi­ców oraz ich pod­pis. I żeby była dobrze prze­my­śla­na.

Fot. vazo­vsky, CC BY-SA 2.0

War­to pamię­tać, że obo­wią­zek szkol­ny trwa do ukoń­cze­nia szko­ły pod­sta­wo­wej i speł­nia się go np. przez uczęsz­cza­nie do szko­ły publicz­nej lub nie­pu­blicz­nej czy też poprzez edu­ka­cję domo­wą, na któ­rą zezwo­lił dyrek­tor szko­ły z rejo­nu. Nato­miast obo­wią­zek nauki trwa do ukoń­cze­nia 18. roku życia.