Całkiem poradnikowo

Jak wydać książkę — najlepsze poradniki

Gdy­by Stuhr był pisa­rzem, z pew­no­ścią zaśpie­wał­by, że „Pisać cza­sa­mi czło­wiek musi, ina­czej się udu­si”. Co jed­nak zro­bić, jeśli szu­fla­da ugi­na się od ręko­pi­sów, na blo­gu, wat­t­pa­dzie czy w pli­ku tek­sto­wym milio­ny zna­ków ze spa­cja­mi cze­ka tyl­ko na czy­tel­ni­ka? Naj­le­piej wydać książ­kę! Jesz­cze nigdy nie było to tak pro­ste i zara­zem tak ryzy­kow­ne. Naj­le­piej jed­nak uczyć się na cudzych błę­dach, dla­te­go war­to przed wyda­niem pierw­szej książ­ki prze­czy­tać jeden z porad­ni­ków roz­pra­wia­ją­cych się z tema­tem wyda­nia wła­sne­go dzie­ła. Jak wydać książ­kę, gdzie, kie­dy, na co zwra­cać uwa­gę?

Autor 2.0, Aleksander Sowa, Wydawnictwo Złote Myśli

Ostat­nia książ­ka też nie jest dla osób, któ­re piszą do szu­fla­dy. To pro­sty porad­nik jak wydać książ­kę i ją spie­nię­żyć. A wbrew pozo­rom mamy w dobie Inter­ne­tu spo­ro spo­so­bów. Od umo­wy z wydaw­nic­twem, poprzez self-publi­shing i vani­ty, aż po hiper­pu­bli­ka­cję czy audio- i e-booki. Każ­dy z pomy­słów roz­ło­żo­ny na czę­ści pierw­sze, bo autor miał już z nim do czy­nie­nia. Poda­wa­ne plu­sy i minu­sy każ­de­go roz­wią­za­nia mogą wiel­ce pomóc w podej­mo­wa­niu decy­zji jaką dro­gą iść. Bo sta­ty­sty­ki są powa­la­ją­ce: Car­rie Kin­ga odrzu­co­no w róż­nych wydaw­nic­twach 30 razy, Czas zabi­ja­nia Gri­sha­ma 25 razy, pierw­szy tom przy­gód Har­re­go Pot­te­ra 8 razy, a Prze­mi­nę­ło z wia­trem Mit­chell aż 38 razy! Wydaw­nic­twa to nie jedy­na dro­ga o czym wie­dzia­ła już Jane Austin, któ­ra wyda­la Dumę i uprze­dze­nie samo­dziel­nie. Z resz­ta jak m.in. Mario Puzo z Ojcem chrzest­nym. Ale moż­na wydać książ­kę i na niej zaro­bić jeśli tyl­ko wie się jak.

Kil­ka porad auto­ra:

Pro­ble­mem debiu­tan­ta jest absurd. Nikt nie wyda­je jego dzieł, bo jest nie­zna­ny, Jest nie­zna­ny, by nicze­go nie wydał. Do tego, jeśli nie pisze w jakiś wyjąt­ko­wo ory­gi­nal­ny czy nowa­tor­ski spo­sób – nie bar­dzo ma szan­sę zaist­nieć.

(…) autor musi mieć skó­rę noso­roż­ca, siłę woli samo­bój­cy, odpor­ność psy­chicz­ną waria­ta i wia­rę w to, co robi, god­ną ter­ro­ry­sty z Al-Kaidy.

(…) jeśli dosta­niesz od jakie­goś wydaw­nic­twa odpo­wiedź, że są zain­te­re­so­wa­ni opu­bli­ko­wa­niem zapro­po­no­wa­ne­go przez Cie­bie manu­skryp­tu, powi­nie­neś pocze­kać, aż minie czas, w któ­rym resz­ta wydaw­ców udzie­li (lub nie) odpo­wie­dzi. (…) war­to cza­sem zadzwo­nić do ofi­cy­ny i zapy­tać jak toczą się lody prze­sła­ne­go im tek­stu. (…) mając już 2 pre­ten­den­tów do opu­bli­ko­wa­nia – jesteś na moc­niej­szej pozy­cji.

Gra­fo­man — mówią ludzie mądrzy – to taki ktoś, kto nie mając nic do powie­dze­nia, sta­ra się to dokład­nie opi­sać. Pisarz opi­su­je coś, co lepiej jest prze­czy­tać, niż wysłu­chać. Pisać trze­ba sta­le (…) Cią­gle pisząc, zamiast pozo­stać poczci­wym gra­fo­ma­nem, moż­na stać się praw­dzi­wym pisa­rzem. (…) jeże­li pisarz pra­gnie hono­rów już teraz, za życia, i chce efek­ta­mi swo­jej pra­cy zapła­cić za czynsz, znów sta­je się gra­fo­ma­nem.

Jak wydać i skutecznie wypromować książkę?, Krystyna Bezubik, Wydawnictwo E-bookowo.pl

To naj­bar­dziej przy­stęp­na książ­ka o wyda­wa­niu książ­ki, jaką czy­ta­łam. Przy­kła­dy włącz­nie z cena­mi i dużym naci­skiem na spo­so­by pro­mo­wa­nia swo­je­go dzie­ła jesz­cze przed jego wyda­niem cza­sem są pro­ste, a cza­sem zaska­ku­ją. Nie znaj­dzie­my tu zasad pisow­ni, ale prak­tycz­ne pora­dy jak kon­tak­to­wać się i na co zwra­cać uwa­gę pod­czas pisa­nia maila do wydaw­nic­twa, czy war­to same­mu wydać książ­kę i z czym trze­ba się liczyć pod­pi­su­jąc umo­wę. Spo­ro tu ćwi­czeń w for­mie pytań, dzię­ki któ­rym lepiej poznasz wła­sne potrze­by i przy­go­tu­jesz się do wyda­nia czy to tomi­ku wier­szy, e-booka z prze­pi­sa­mi kuchar­ski­mi, porad­ni­ka lub opa­słej bele­try­sty­ki.

Kila rad autor­ki:

(…) nie wie­rzę zapew­nie­niom począt­ku­ją­cych auto­rów, któ­rzy twier­dzą, że piszą tyl­ko dla sie­bie. Oczy­wi­ście w pierw­szej kolej­no­ści pisze­my dla sie­bie, ale zawsze z tyłu gło­wy mamy wizję kogoś, kto czy­ta, kto zachwy­ca, kto sta­je się naszym czy­tel­ni­kiem.

(…) pierw­szą książ­kę pisze­my po to, by nauczyć się, jak pisać.

Codzienne pisanie to jest to!

Przy­dat­ną umie­jęt­no­ścią każ­de­go pisa­rza jest codzien­ne pisa­nie. Może to być pamięt­nik, opo­wia­da­nia, dzien­ni­ki. Taka ruty­na to same plu­sy, ale o tym już pisa­łam — sprawdź jakie są korzy­ści z pisa­nia!

Jeśli tak jak ja masz milion wymó­wek – kar­mie­nie kota, gła­ska­nie kota, wyrzu­ce­nie kota z poko­ju, otwar­cie kotu drzwi, bo pod nimi miau­czy, gła­ska­nie kota na kola­nach, spy­cha­nie kota z kla­wia­tu­ry itd. — by nie pisać, to może pomo­że 36-wyzwa­nie. Wraz z mate­ria­ła­mi od Kry­sty­ny Bez­u­bik możesz ich doko­nać we wła­snym domu! Skąd wziąć mate­ria­ły? Są dwie moż­li­wo­ści:

1. wziąć udział w kon­kur­sie, o czym na koń­cu

2. zaopa­trzyć się na stro­nie autor­ki www.piszebochce.pl w mate­ria­ły

Kil­ka porad autor­ki z wyzwa­nia:

Zada­niem każ­dej oso­by piszą­cej jest zna­le­zie­nie wła­sne­go sty­lu. Na począt­ko­wym eta­pie pisa­nia jed­nak dobrym ćwi­cze­niem jest naśla­do­wa­nie sty­lu innych auto­rów. Może to być dobra dro­ga do poszu­ki­wa­nia wła­snej for­my wyra­zu, a na pew­no jest to dosko­na­ły spo­sób na zwięk­sza­nie reper­tu­aru wła­snych moż­li­wo­ści.

Zamiast infor­mo­wać, że Ty lub Twój boha­ter jeste­ście szczę­śli­wi, zezłosz­cze­ni, smut­ni – pokaż to.

Pisz o ludziach, a nie o per­so­ne­lu. „Zamiast o nie­uda­nych zbio­rach pisz o bie­dzie rol­ni­ków. Zamiast o miło­ści pisz o ludziach zako­cha­nych”.

Naj­waż­niej­sze to naleźć spo­sób na sie­bie i swo­je pisa­nie. Nie ma zło­tej meto­dy odpo­wied­niej dla każ­de­go.

Żeby nauczyć się pisać trze­ba pisać. Trze­ba pró­bo­wać, popeł­niać błę­dy, dalej pró­bo­wać. Pozwo­lić sobie nawet na gra­fo­mań­stwo. Przy­po­mnieć sobie, że „gra­fo­man” dosłow­nie ozna­cza kogoś opa­no­wa­ne­go sza­łem pisa­nia. I cie­szyć się tym pisa­niem.

Konkurs:

Na moim fan­pa­ge Kon­fa­bu­la znaj­dzie­cie pro­ste zada­nie. Pro­ste jak dla przed­szko­la­ków: two­rzy­my razem histo­rię. Histo­ria zaczy­na się od takiej sytu­acji: „Obu­dził się z nie­moż­li­wym do opa­no­wa­nia swę­dze­niem pra­wej ręki.” Zada­nie kon­kur­so­we pole­ga na dokoń­cze­niu tej histo­rii. Aby dołą­czyć do kon­kur­su klik­nij tu: kon­kurs z wyzwa­niem dla pisa­rzy.

Regu­la­min:

1. Kon­kurs trwa od 25.02.2019 do 3.03.2019 włącz­nie. W kon­kur­sie mogą wziąć udział jedy­nie oso­by posia­da­ją­ce adres kore­spon­den­cyj­ny w Pol­sce.

2. Pra­ce zamiesz­cza­ne pod postem na Face­bo­oku powin­ny speł­niać nastę­pu­ją­ce wyma­ga­nia:

  • Odpo­wie­dzi muszą być napi­sa­ne samo­dziel­nie. Kopio­wa­nie czę­ści lub frag­men­tów tek­stów, recen­zji innych osób jest zabro­nio­ne. Tek­sty nie mogą prze­kra­czać 1000 zna­ków ze spa­cja­mi.
  • Każ­dy użyt­kow­nik może zgło­sić tyl­ko jed­ną pra­cę.
  • Dodat­ko­we ele­men­ty takie jak udo­stęp­nie­nie postu kon­kur­so­we­go, polu­bie­nie fan­pa­ge, ozna­cze­nie w tre­ści osób trze­cich bądź doda­wa­nie gra­fik z zacho­wa­niem ich praw autor­skich jest dozwo­lo­ne.

3. Wyni­ki kon­kur­su zosta­ną ogło­szo­ne w osob­nym poście na fan­pa­ge blo­ga Konfabula.pl do dnia 10.03.2019. Zwy­cięz­ców wybie­ra autor­ka blo­ga Konfabula.pl.

4. Adres i numer tele­fo­nu zwy­cięz­cy powi­nien zostać nade­sła­ny do dwóch tygo­dniu od daty ogło­sze­nia wyni­ków kon­kur­su. Po tym ter­mi­nie autor­ka blo­ga Konfabula.pl dopusz­cza wybór kolej­ne­go lau­re­ata lub nie­przy­zna­nie nagro­dy. Dane oso­bo­we zwy­cięz­cy (imię, nazwi­sko, adres kore­spon­den­cyj­ny i numer tele­fo­nu) prze­twa­rza­ne będą przez auto­ra w celu prze­pro­wa­dza­nia kon­kur­su oraz wysył­ki nagród. Wię­cej infor­ma­cji o prze­twa­rza­niu Two­ich danych oso­bo­wych znaj­dziesz w naszej Poli­ty­ce pry­wat­no­ści.

5. Kon­kurs nie jest w żaden spo­sób spon­so­ro­wa­ny, popie­ra­ny ani prze­pro­wa­dza­ny przez ser­wis Face­bo­ok ani z nim zwią­za­ny. Face­bo­ok nie pono­si odpo­wie­dzial­no­ści za prze­pro­wa­dze­nie kon­kur­su.

6. Spon­so­rem nagro­dy jest autor­ka Konfabula.pl przy współ­pra­cy z autor­ką wyzwa­nia Piszebochce.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *