Całkiem poradnikowo

Dzieci i książki — wybrać papier czy e-booki?

Roz­po­czy­na­jąc karie­rę biblio­fil­ską moje­go syna w domu padło pyta­nie: wybrać papier czy e-booki? Co było­by lep­sze dla dziec­ka roz­po­czy­na­ją­ce­go czy­tel­ni­cza przy­go­dę? Poni­żej omó­wię wady i zale­ty poszcze­gól­nych wybo­rów.

Rok szkol­ny już daw­no się roz­po­czął, a z nim – czy­ta­nie znie­na­wi­dzo­nych lek­tur przez dzie­ci. Mój syn, jako uczeń dru­giej kla­sy, dołą­czył do gro­na czy­tel­ni­ków. Jego wycho­waw­czy­ni zale­ci­ła, by dzie­ci czy­ta­ły jed­ną książ­kę na mie­siąc, sto­sow­ną dla ich wie­ku i nie­ko­niecz­nie z listy lek­tur pole­ca­nych. By spraw­dzić, czy dzie­ci rze­czy­wi­ście spę­dza­ją czas na lek­tu­rze ucznio­wie pro­wa­dzą spe­cjal­ne zeszy­ty, w któ­rych zapi­su­ją auto­ra, tytuł oraz boha­te­rów prze­czy­ta­nej pozy­cji. Do tego opi­su­ją lub rysu­ją jed­ną z wybra­nych sytu­acji prze­czy­ta­nej w książ­ce.

Przy­znam, że to cie­kaw­szy pomysł, niż męcze­nie nie­zro­zu­mia­ły­mi tek­sta­mi małe­go czy­tel­ni­ka.

Dostęp­ność ksią­żek w biblio­te­ce jest róż­na, a nie zawsze mia­łam czas i pie­nią­dze, by kupić nową książ­kę dla dziec­ka. Czy war­to wpro­wa­dzać czy­ta­nie na czyt­ni­ku?

Książka papierowa

Od cza­su wyna­le­zie­nia dru­ku nie­wie­le się tu zmie­ni­ło. Książ­ki skła­da­ją się z okła­dek, stro­ny tytu­ło­wej, tre­ści i zwy­kle spi­su tre­ści. Róż­nią się zwy­kle bogac­twem wyda­nia, gra­ma­tu­rą papie­ru, wiel­ko­ścią, rodza­jem uży­tej czcion­ki (zwy­kle dzie­cię­ca lite­ra­tu­ra ma więk­szą). Nie­któ­re są boga­to ilu­stro­wa­ne, inne to czy­sty tekst.

Zale­ty

  • Tra­dy­cja
    Książ­ka papie­ro­wa to tysią­ce lat histo­rii. Pierw­sze książ­ki pisa­ne ręcz­nie na zwo­jach per­ga­mi­nu zna­ne są od sta­ro­żyt­no­ści.
  • Łatwość korzy­sta­nia
    Książ­ka nie posia­da bate­rii, kupu­jąc ją nie potrze­bu­jesz dodat­ko­we­go urzą­dze­nia.
  • Bez­pie­czeń­stwo
    Zło­dzie­je ksią­żek są raczej rzad­ko­ścią.
    Dostęp­ność
    Książ­kę może­my kupić zarów­no w tra­dy­cyj­nej księ­gar­ni, w anty­kwa­ria­cie, na tar­gu, w dys­kon­cie… Do tego jest jesz­cze księ­gar­nia inter­ne­to­wa, ale wte­dy musi­my się liczyć z cze­ka­niem na dosta­wę. Jeśli nie chce­my kupo­wać, może­my wypo­ży­czyć, choć w biblio­te­kach raczej mało jest nowo­ści wydaw­ni­czych.
  • Zapach
    Nie­któ­rzy ludzie uwiel­bia­ją zapach dru­ko­wa­ne­go papie­ru.
  • Lep­sze przy­swa­ja­nie wie­dzy
    Bada­nia nauko­we (m.in. pro­wa­dzo­ne przez dr Kate Gar­land z Uni­ver­si­ty of Leice­ster w Wiel­kiej Bry­ta­nii, prof. Anne Man­gen z nor­we­skie­go uni­wer­sy­te­tu w Sta­van­ger, prof. David Miall z Uni­ver­si­ty of Alber­ta w Kana­dzie, dr Erik Wästlund z uni­wer­sy­te­tu w Göte­bor­gu w Szwe­cji) potwier­dza­ją, że tekst czy­ta­ny w tra­dy­cyj­nej książ­ce, a nie w for­mie elek­tro­nicz­nej, jest lepiej i szyb­ciej zapa­mię­ty­wa­ny przez czy­ta­ją­cych. Praw­do­po­dob­nie wią­że się to z dzia­ła­niem mózgu. Czy­ta­jąc książ­kę, któ­rą może­my wziąć do ręki, osza­co­wać jej gru­bość, dotknąć, mózg ma szan­sę stwo­rzyć tzw. mapę men­tal­ną – sko­ja­rzyć infor­ma­cję z miej­scem jej pozy­ska­nia. W przy­pad­ku czy­ta­nia książ­ki elek­tro­nicz­nej zapa­mię­tu­je­my w spo­sób loso­wy, nie­usys­te­ma­ty­zo­wa­ny. Dodat­ko­wo czy­ta­jąc dłu­gi tekst na czyt­ni­ku mózg męczy się umiej­sca­wia­niem tek­stu w prze­strze­ni – w książ­ce dru­ko­wa­nej dokład­nie wie­my gdzie szu­ka­na infor­ma­cja na danej stro­nie (na górze, na dole) i w całej książ­ce (na począt­ku, w środ­ku, na koń­cu) się znaj­du­je.*

Wady

  • Cena
    Na wypro­du­ko­wa­nie jed­nej książ­ki skła­da się wię­cej zmien­nych, gdyż do jej publi­ka­cji musi­my doli­czyć kosz­ty opra­wy, dru­ki i skła­do­wa­nia. Stąd tez książ­ki są droż­sze.
  • Czcion­ka
    Jest jed­na. Jeśli dru­kar­nia usta­li­ła małą, wąską czcion­kę i małe odstęp mię­dzy aka­pi­ta­mi, bar­dzo łatwo wzrok będzie się męczył. Jedy­nym reme­dium na to będzie kup­no oku­la­rów lub nawet lupy.
  • Waga i obję­tość
    Nie­któ­re książ­ki, ze wzglę­du na ich wiel­kość lub obję­tość są trud­ne do czy­ta­nia – są cięż­kie, nie­po­ręcz­ne lub muszą skła­dać się z wie­lu tomów. Nie każ­de wyda­nie zmie­ści się do dam­skiej toreb­ki lub w baga­żu pod­ręcz­nym.
  • Łatwość znisz­cze­nia poszcze­gól­nych stron
    Szcze­gól­nie widać to po sta­rych wyda­niach – papier jest czę­sto podar­ty, druk mało czy­tel­ny.

E-book

Pra­ce nad pierw­szy­mi książ­ka­mi elek­tro­nicz­ny­mi trwa­ły już od lat 40-stych poprzed­nie­go stu­le­cia, lecz dopie­ro w XIX wie­ku sta­ły się one popu­lar­ne za spra­wa wpro­wa­dze­nia pierw­szych maso­wo pro­du­ko­wa­nych czyt­ni­ków. Wyna­le­zie­nie e-papie­ru, czy­li moni­to­rów o wła­ści­wo­ściach łudzą­co podob­nych do papie­ru w książ­ce tra­dy­cyj­nej, spo­wo­do­wa­ło, że czy­ta­nie elek­tro­nicz­nych ksią­żek sta­ło się przy­jem­ne dla oka, któ­re nie musia­ło wpa­try­wać się w pod­świe­tla­ny moni­tor kom­pu­te­ra.

Zalety

  • Cena
    Zwy­kle niż­sza niż wer­sji tra­dy­cyj­nej.
  • Dostęp­ność i dosta­wa
    Wystar­czy posia­da­nie łącza inter­ne­to­we­go i w kil­ka minut otrzy­ma­my zamó­wio­ną książ­kę.
  • Two­rze­nie kopii
    Może­my dowol­ną ilość razy wydru­ko­wać zaku­pio­ną książ­kę i w ten spo­sób zabez­pie­czyć ją przed znisz­cze­niem. Nie­któ­re licen­cje pozwa­la­ją też na kopio­wa­niu samych doku­men­tów elek­tro­nicz­nych, więc w przy­pad­ku znisz­cze­nia lub zgubienia/kradzieży sprzę­tu, na któ­rym prze­cho­wy­wa­na jest książ­ka, dane mogą znaj­do­wać się w innym miej­scu.
  • Dosto­so­wa­nie do czy­ta­ją­ce­go
    Bez pro­ble­mu moż­na zwięk­szyć czy zmniej­szyć czcion­kę, zmie­nić kon­trast. Dzię­ki temu oso­by z róż­ny­mi upo­śle­dze­nia­mi mają łatwiej­szy dostęp do publi­ka­cji.
  • Eko­lo­gicz­ne
    Brak ścię­tych drzew. Są wie­lo­krot­ne­go użyt­ku.
  • Małe roz­mia­ro­wo
    W jed­nym czyt­ni­ku może­my zgro­ma­dzić kil­ka­dzie­siąt ksią­żek. Ide­al­ne w przy­pad­ku bra­ku miej­sca i pod­czas podró­ży.
    Dostęp do dzieł z całe­go świa­ta
    Cał­kiem spo­ra część sta­rych ksią­żek jest już dostęp­na w for­mie cyfro­wej, a wie­le star­szych wydań jest też udo­stęp­nia­na bez­płat­nie.
  • Moż­li­wość samo­dziel­ne­go wyda­nia książ­ki
    Teraz książ­kę może wydać napraw­dę każ­dy! Wystar­czy napi­sać tekst na kom­pu­te­rze w odpo­wied­nim for­ma­cie (epub, mobi, azf, pdf, nawet doc) i publi­ka­cja goto­wa.

Wady

  • Potrze­bu­ją dodat­ko­we­go urzą­dze­nia
    By czy­tać kupio­ną książ­kę elek­tro­nicz­ną potrze­bu­je­my czyt­ni­ka, table­ta lub ekra­nu komputera/laptopa, co wią­że się z jed­no­ra­zo­wy­mi dodat­ko­wy­mi kosz­ta­mi.
  • Roz­wi­ja­ją­cy się jesz­cze rynek
    W Pol­sce e-booki nie są jesz­cze tak popu­lar­ne i zda­rza­ją się tytu­ły, któ­re nie posia­da­ją wer­sji elek­tro­nicz­nej. Do tego dostęp­ne tyl­ko poprzez sprze­daż inter­ne­to­wą.
  • Zabez­pie­cze­nia DRM
    Nie­któ­re publi­ka­cje zabez­pie­czo­ne są przed kopio­wa­niem ich na inne urzą­dze­nie.
  • Zmę­cze­nie wzro­ku
    Doty­czy tyl­ko pod­świe­tla­nych moni­to­rów. Wg testów wzrok meczy się o 25% szyb­ciej.
    Czy­ta­nie z mniej­sza uwa­gą
    Ucze­ni dowie­dli, że pod­czas czy­ta­nia wer­sji elek­tro­nicz­nych ksią­żek zbyt czę­sto odry­wa­my się od lek­tu­ry (śred­nio co 3 minu­ty!*). Czę­sto spo­wo­do­wa­ne jest to tym, że inter­net dostęp­ny w urzą­dze­niu jest dla nas zbyt wiel­ką poku­są.

Na kom­pu­te­rze mam dostęp­ną całą listę cie­ka­wych lek­tur, czyt­nik wła­śnie się ładu­je, ale książ­ki na pół­kach też się u nas nie kurzą. Naj­waż­niej­sze by czy­tać!

A wy co wybie­rze­cie do czy­ta­nia pierw­szej lek­tu­ry?

*Źró­dło

Fot. Daniel San­cho, ksCC BY 2.0

Wpis zawie­ra link pro­mo­cyj­ny