Całkiem poradnikowo

Odstąpienie od umowy w sklepie internetowym. Jak zrobić zwrot towaru?

Czę­sto robię zaku­py w inter­ne­cie. Ba, kusi mnie nawet, by pocze­kać te kil­ka mie­się­cy (tak, mie­się­cy!) na towar spro­wa­dza­ny z Chin. Co jed­nak, kie­dy zamiast smart­fo­na dosta­ję pla­sti­ko­wy nie­dzia­ła­ją­cy tele­fon, a zamiast UPS-a do kom­pu­te­ra listwę zasi­la­ją­cą? Zgod­nie z lite­rą pra­wa mam moż­li­wość ubie­ga­nia się o pie­nią­dze czy też wymia­nę towa­ru na wła­ści­wy. Jak w jaki spo­sób zwró­cić towar w skle­pie inter­ne­to­wym? Ile dni mam na zwrot i czy w ogó­le mogę go doko­nać?

Moje prawa jako konsumenta

Za każ­dym razem, kie­dy doko­nu­ję zaku­pu w skle­pie inter­ne­to­wym, zawie­ram ze sprze­daw­cą tak zwa­ną umo­wę sprze­da­ży na odle­głość. Tak więc wszyst­kie zaku­py przez tele­fon czy inter­net pod­le­ga­ją pod tą kate­go­rię. Super garn­ki samo­go­tu­ją­ce zamó­wio­ne w naszym imie­niu przez tele­mar­ke­te­ra też. Jako klien­ci mamy moż­li­wość odstą­pie­nia od umo­wy sprze­da­ży na odle­głość, a tym samym zwro­tu towa­ru kupio­ne­go w skle­pie inter­ne­to­wym. Za każ­dym razem, kie­dy zawie­ram ze skle­pem umo­wę sprze­da­ży na odle­głość, przed­się­bior­ca powi­nien poin­for­mo­wać mnie o ter­mi­nie, w któ­rym może­my od niej odstą­pić. Po takiej infor­ma­cji mam 14 dni od momen­tu dostar­cze­nia mi prze­sył­ki na odstą­pie­nie od umo­wy (Art. 27 usta­wy o pra­wach kon­su­men­ta). Nie jest ono rów­no­znacz­ne z prze­sła­niem towa­ru do zwro­tu, tyl­ko poin­for­mo­wa­niu sprze­da­ją­ce­go, że chce­my zwró­cić prze­sył­kę. Co waż­ne, jeśli sprze­daw­ca nie poin­for­mu­je mnie o moż­li­wo­ści odstą­pie­nia od umo­wy jesz­cze pod­czas jej zawie­ra­nia, czy­li zaku­pu, czas ten wydłu­ża się do 12 mie­się­cy.

Zwrot w sklepie internetowym

Na ode­sła­nie towa­ru usta­wo­daw­ca prze­wi­dział kolej­ne 14 dni, a kolej­ne 14 – na zwrot przez sprze­daw­cę pie­nię­dzy. Wie­le skle­pów załą­cza w prze­sył­ce lub na stro­nie for­mu­larz zwro­tu, dla klien­tów któ­rzy zechcą ode­słać zaku­pio­ny przed­miot. Ale rów­nie dobrze moż­na wysłać do skle­pu e-mail lub zadzwo­nić, by odstą­pić od umo­wy. Jako klient nie muszę poda­wać przy­czy­ny zwro­tu towa­ru.

Kiedy nie możemy zwrócić towaru

Nie zawsze zwrot towa­ru jest moż­li­wy. Nawet kie­dy strze­lę focha to nie mogę wysłać w ramach odstą­pie­nia od umo­wy zabło­co­nych butów, któ­re mi nie przy­pa­so­wa­ły. Usta­wa w art. 38 wymie­nia sytu­acje, w któ­rych zwrot w skle­pie inter­ne­to­wym nie jest moż­li­wy i poza zro­zu­mia­ły­mi dla mnie kwe­stia­mi jak znisz­cze­nie czy zabru­dze­nie towa­ru, wymie­nia tak­że np. tre­ści cyfro­we nie­za­pi­sa­ne nigdzie fizycz­nie (e-booki) albo otwar­te pudeł­ka gier kom­pu­te­ro­wych. W takich przy­pad­kach sprze­daw­ca może odmó­wić przy­ję­cia towa­ru do zwro­tu z powo­du odstą­pie­nia od umo­wy. Za to towar nie­dzia­ła­ją­cy pod­le­ga jak naj­bar­dziej gwa­ran­cji.

Klauzule niedozwolone, czyli co czasem próbują nielegalnie przemycić sprzedawcy w regulaminach

Zwrot w skle­pie inter­ne­to­wym nie jest moż­li­wy w każ­dej sytu­acji i , jak już pisa­łam, ogra­ni­cze­nia moż­na zna­leźć w art. 38 usta­wy o pra­wach kon­su­men­ta. Jed­nak żaden sklep inter­ne­to­wy nie może wpro­wa­dzać wła­snych zasad doty­czą­cych pra­wa do zwro­tu czy też zupeł­nie pozba­wiać klien­ta pra­wa do zwro­tu towa­ru. Do tego sklep nie może naka­zać dopeł­nie­nia jakiś mniej lub bar­dziej dziw­nych warun­ków, któ­re są koniecz­ne do odstą­pie­nia od umo­wy i zwro­tu towa­ru. Do tego art. 40 ust. 1 usta­wy o pra­wach kon­su­men­ta gwa­ran­tu­je kon­su­men­tom moż­li­wość odstą­pie­nia od umo­wy bez pono­sze­nia żad­nych dodat­ko­wych kosz­tów, czy­li np. kar­nych odse­tek. Jako kon­su­ment nie muszę też zacho­wy­wać ory­gi­nal­ne­go opa­ko­wa­nia ((wyrok Sądu Ochro­ny Kon­ku­ren­cji i Kon­su­men­tów z 20.11.2011 r., XVII AmC 1894/11, klau­zu­la Nr 304). Koniec z prze­cho­wy­wa­niem kar­to­nów po lodów­ce zamó­wio­nej przez inter­net!

Naj­cie­kaw­szy z wpi­sów w Reje­strze klau­zul nie­do­zwo­lo­nych z dnia 18 czerw­ca 2013 r. — Sklep zastrze­ga sobie moż­li­wość błę­dów w opi­sie pro­duk­tów.

 

Co wystarczy zrobić, by zwrócić zakupiony przez internet towar?

Co jed­nak, jeśli towar chce­my wymie­nić np. ubra­nie na inny roz­miar, a nie ma już ono met­ki ? Nic prost­sze­go – może­my to zro­bić, nawet bez metek (wyrok z 14.03.2013 r., XVII AmC 3546/12, klau­zu­la Nr 4612)! Jeśli decy­du­je­my się na zwrot towa­ru w skle­pie inter­ne­to­wym, nale­ży liczyć się z tym, że będzie­my musie­li sami pokryć koszt wysył­ki przed­mio­tu. Zgod­nie z prze­pi­sa­mi jed­nak nale­ży mi się w cią­gu 14 dni od wysył­ki towa­ru zwrot kosz­tów. No i zawsze moż­na wysłać towar na koszt skle­pu. Umoż­li­wia to nie tyl­ko Pocz­ta Pol­ska, ale tak­że fir­my kurier­skie ofe­ru­ją bar­dzo tanie prze­sył­ki kurier­skie dla osób fizycz­nych. War­to spraw­dzić któ­ry z lokal­nych kurie­rów ma naj­tań­sze ceny oraz czy sklep nie ma pod­pi­sa­nej umo­wy z jakąś fir­mą kurier­ską. W moim przy­pad­ku fir­ma sprze­da­ją­ca akce­so­ria kom­pu­te­ro­we mia­ła tako­wą umo­wę i już z pozio­mu for­mu­la­rza zwro­tu moż­na było zamó­wić kurie­ra, któ­ry przy­je­chał po pacz­kę do domu. Jeśli jed­nak sklep nie ma takie­go udo­god­nie­nia, a zale­ży na cza­sie, to naj­le­piej wyszu­kać w jed­nym miej­scu róż­ne opcje i sko­rzy­stać z ser­wi­su Fur­go­net­ka, w któ­rym moż­na zamó­wić usłu­gę w jed­nej z 10 róż­nych firm kurier­skich za cał­kiem nie­wy­gó­ro­wa­ną kwo­tę.

Fot. Kio Stark, CC BY 2.0

 

Co może pójść nie tak pod­czas zaku­pów przez inter­net? Poczy­taj w tym wpi­sie: Zaku­py z dosta­wą do domu

32 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *