Całkiem poradnikowo

Zabawki interaktywne – wady i zalety

Dzisiaj liczą się zabawki edukacyjne, bo stawia się na wszechstronny rozwój maluchów już od pierwszych dni ich życia.

Zwolenników zabawek interakcyjnych, które mają edukować dzieci, jest chyba tyle samo, ile ich przeciwników. Jedno jest pewne – dzieci uwielbiają tego rodzaju gadżety.

Zabawki edukacyjne są najczęściej elektroniczne

… czyli grają, śpiewają, świecą się różnymi kolorami. Najlepsze są te, które wymagają od dziecka zaangażowania i koncentracji uwagi. Dzięki temu można wpływać na różne aspekty jego rozwoju. Na sklepowych półkach aż piętrzą się przecież interaktywne lalki, misie, samochody i stoliczki. Wszystkie mają co najmniej kilkanaście różnych funkcji, uczą czegoś innego.

Warto zwracać uwagę na dobór odpowiednich gadżetów

Okazuje się, że nie wszystkie zabawki interaktywne są dla dziecka korzystne. Przede wszystkim należy dobierać je odpowiednio do wieku, zainteresowań i indywidualnych umiejętności malucha. W innym przypadku zabawka szybko się znudzi i nie będzie wykorzystywana. Trzeba też pamiętać, że gadżet tego rodzaju hamuje często wyobraźnię i kreatywność, ponieważ maluch ma wszystko „podane na tacy”.

Istnieje jednak ogrom zalet tego rodzaju urządzeń. Sami pedagodzy wskazują na ich atuty. Przy właściwym wykorzystaniu zabawek interaktywnych, można wpływać na koncentrację uwagi, pamięć, systematyczność, skupienie, motywację. Można uczyć przyjmowania sukcesów i radzenia sobie z porażką. Dziecko może nabywać umiejętności współpracy w grupie, ale też samodzielnego rozwiązywania problemów. Kształtują się nie tylko jego cechy osobowościowe, bo trzeba zaznaczyć, że zabawki interaktywne mogą całkiem sprawnie uczyć liczyć albo czytać.

Co wybrać?

Najlepiej wybierać takie, które mają sporo opcji i wpływają na różne aspekty rozwoju małego dziecka. Szkoły i przedszkola wybierają na przykład Magiczny Dywan, który okazuje się być nie tylko doskonałą rozrywką dla dzieciaków, ale też świetną pomocą dydaktyczną.

Mądrym posunięciem jest wykorzystywanie tych zabawek interaktywnych, które rzeczywiście uczą. Już dawno udowodniono, że dzieci najszybciej uczą się właśnie wtedy, gdy zajęcia proponowane są im w formie rozrywki. Nie czują zmęczenia, są odpowiednio zmotywowani, a wiedza i nowe umiejętności zostają utrwalone.

Oczywiście, znajdą się osoby, które nie pochwalają tak intensywnego wkraczania elektroniki w życie najmłodszych. Ale jeśli nie teraz to kiedy? Wraz z rozwojem technologii chyba nie mamy już wyjścia, bo takie gadżety otaczają nas z każdego strony. Zadaniem dorosłych jest natomiast zachować w tym wszystkim umiar i przygotować dziecko na czerpanie z takich dobrodziejstw korzyści. W pierwszej kolejności trzeba nabywać zabawki interaktywne tylko dobrej jakości i takie, które uzyskały odpowiednie certyfikaty. Przecież mają one służyć najmłodszym. Zwracajmy też uwagę na wiek dzieci i dostosowane dla nich opcje elektronicznych gadżetów. Najlepsze są te, które będą „rosły” razem z dzieckiem, dzięki czemu posłużą co najmniej kilka lat.

Artykuł powstał w oparciu o treści ze strony Funtronic.eu – producenta Magicznego Dywanu.

W tekście znajduje się link reklamowy.