Całkiem poradnikowo

Urlop macierzyński — komu, ile i kiedy się należy?

W cią­gu pierw­szych mie­się­cy życia dziec­ka obec­ność mat­ki jest prak­tycz­nie koniecz­na. Przez ten okres nie może ona cho­dzić do pra­cy, ponie­waż zysku­je zupeł­nie nowe obo­wiąz­ki. Płat­ną, obo­wiąz­ko­wą prze­rwę w pra­cy, będą­cą następ­stwem uro­dze­nia dziec­ka przez pra­cow­ni­cę okre­śla się mia­nem urlo­pu macie­rzyń­skie­go.

Komu przysługuje urlop macierzyński?

Z urlo­pu macie­rzyń­skie­go mają pra­wo sko­rzy­stać nie tyl­ko oso­by zatrud­nio­ne na pod­sta­wie umo­wy o pra­cę, a tak­że rodzi­ce opła­ca­ją­cy dobro­wol­ne skład­ki cho­ro­bo­we. Pra­wo to przy­słu­gu­je zarów­no w przy­pad­ku naro­dzin dziec­ka, jak i zatwier­dze­nia decy­zji adop­cyj­nej. Wymiar lub staż pra­cy nie ma przy urlo­pie macie­rzyń­skim więk­sze­go zna­cze­nia. Ozna­cza to, że nawet mat­ka posia­da­ją­ca zatrud­nie­nie na czas okre­ślo­ny może z nie­go sko­rzy­stać, jeśli tyl­ko okres ten obej­mu­je peł­ną licz­bę przy­słu­gu­ją­cych dni wol­nych. W przy­pad­ku roz­wią­za­nia umo­wy w trak­cie świad­cze­nia, do ukoń­cze­nia 52. tygo­dnia dziec­ka moż­na uzy­skać wspar­cie w posta­ci zasił­ku pie­nięż­ne­go. Jeże­li nato­miast współ­pra­ca wyga­sa po upły­wie trze­cie­go mie­sią­ca cią­ży, aż do koń­ca poro­du umo­wa ule­ga prze­dłu­że­niu.

Ile trwa podstawowy urlop macierzyński?

Dłu­gość urlo­pu macie­rzyń­skie­go uza­leż­nio­na jest od ilo­ści dzie­ci uro­dzo­nych pod­czas jed­ne­go poro­du lub zaadop­to­wa­nych w tym samym ter­mi­nie. Mat­ki posia­da­ją­ce pra­wo do zyska­nia wol­nych dni mogą sko­rzy­stać z 20 tygo­dni przy jed­nym dziec­ku. Dwój­ka upraw­nia do wyko­rzy­sta­nia 31 wol­nych tygo­dni, trój­ka daje do dys­po­zy­cji 33 tygo­dnie, czwór­ka — 35 tygo­dni. Piąt­ka lub więk­sza licz­ba dzie­ci daje nato­miast moż­li­wość wyko­rzy­sta­nia aż 37 tygo­dni urlo­pu. War­to mieć na uwa­dze, że aż sześć spo­śród wszyst­kich przy­słu­gu­ją­cych tygo­dni wyko­rzy­stać moż­na jesz­cze przed poro­dem. Oprócz prze­rwy w peł­nie­niu obo­wiąz­ków zawo­do­wych, oso­bom na urlo­pie macie­rzyń­skim przy­słu­gu­ją rów­nież wypła­ca­ne przez ZUS pie­nią­dze. Wyso­kość zasił­ku wyno­si 100 pro­cent wyna­gro­dze­nia w przy­pad­ku sko­rzy­sta­nia z 20 pod­sta­wo­wych dni. Jeże­li po upły­wie urlo­pu macie­rzyń­skie­go rodzic podej­mie tak­że urlop rodzi­ciel­ski rodzi­ciel­ski, otrzy­mu­je 100 pro­cent pen­sji. przez 6 lub 8 począt­ko­wych tygo­dni, po czym zaczy­na przy­słu­gi­wać mu 60 pro­cent tej kwo­ty. Jeśli nato­miast mat­ka od razu zgło­si urlop macie­rzyń­ski i rodzi­ciel­ski, przez peł­ne 52 tygo­dnie otrzy­mu­je 80 pro­cent pen­sji.

Kiedy należy się świadczenie rodzicielskie i zasiłek macierzyński?

Od 2016 roku ist­nie­je moż­li­wość otrzy­ma­nia spe­cjal­ne­go świad­cze­nia rodzi­ciel­skie­go dla osób, któ­re nie są upraw­nio­ne do uzy­ska­nia urlo­pu macie­rzyń­skie­go. Wspar­cie tego typu wypła­ca­ne jest rów­nież rodzi­com, któ­rym nie przy­słu­gi­wał wcze­śniej zasi­łek. Przez pierw­szy rok życia dziec­ka, na mini­mum 1 tys. zł net­to wspar­cia mie­sięcz­ne­go liczyć mogą oso­by bez­ro­bot­ne oraz pra­cu­ją­ce na umo­wę o zle­ce­nie i dzie­ło, a tak­że rol­ni­cy i stu­den­ci. Nie ma zna­cze­nia ich aktu­al­na sytu­acja finan­so­wa, a w przy­pad­ku obli­cze­nia na pod­sta­wie zarob­ków kwo­ty niż­szej od wyma­ga­nej, róż­ni­cę dopła­ca pań­stwo. Urlop macie­rzyń­ski pozwa­la mat­ce dziec­ka na zre­zy­gno­wa­nie z pobie­ra­nia pie­nię­dzy i wcze­śniej­szy powrót do pra­cy, po wyko­rzy­sta­niu zasił­ku macie­rzyń­skie­go w okre­sie przy­naj­mniej 14 tygo­dni po poro­dzie. W takiej sytu­acji pozo­sta­łe 6 tygo­dni obo­wiąz­ko­wych dni wol­nych przej­mu­je ojciec dziec­ka.

Urlop macierzyński — o czym należy pamiętać?

W przy­pad­ku pod­sta­wo­we­go, obo­wiąz­ko­we­go urlo­pu macie­rzyń­skie­go mat­ka nie jest zobo­wią­za­na do skła­da­nia wnio­sku. Jedy­nym wymo­giem jest dostar­cze­nie skró­co­ne­go odpi­su aktu uro­dze­nia dziec­ka swo­je­mu pra­co­daw­cy, bądź też zanie­sie­nia go do ZUS w przy­pad­ku opła­ca­nia dobro­wol­ne­go ubez­pie­cze­nia cho­ro­bo­we­go. Nato­miast aby prze­jąć wol­ne dni mat­ki, ojciec dziec­ka powi­nien zło­żyć w zakła­dzie pra­cy tego rodza­ju wnio­sek. Jest on nie­zbęd­ny tak­że wów­czas, gdy rodzi­ce chcą od razu zde­cy­do­wać się tak­że na urlop rodzi­ciel­ski, czy­li wyko­rzy­stać cały wymiar urlo­pu. Doku­ment ten pozwa­la na prze­ka­za­nie infor­ma­cji doty­czą­cych okre­su, w któ­rym mat­ka posia­da­ją­ca zatrud­nie­nie będzie wyko­rzy­sty­wa­ła swo­je wol­ne dni. For­mu­larz powi­nien być dostar­czo­ny do zakła­du pra­cy w ter­mi­nie do 21 dni po poro­dzie. Oprócz danych pra­cow­ni­ka, dziec­ka i pra­co­daw­cy, powi­nien zawie­rać tak­że proś­bę o udzie­le­nie urlo­pu, jego począt­ko­wą i koń­co­wą datę oraz ter­min poro­du. Urlo­pu macie­rzyń­skie­go nie moż­na zamie­nić na żaden ekwi­wa­lent lub zrzec się pra­wa do nie­go. Pisem­ny wnio­sek zawie­ra­ją­cy proś­bę o jego udzie­le­nie jest potrzeb­ny przede wszyst­kim do usta­le­nia wyso­ko­ści zasił­ku. Wyso­kość przy­zna­ne­go wyna­gro­dze­nia jest bowiem ści­śle uza­leż­nio­na od prze­wi­dy­wa­ne­go okre­su opusz­cze­nia miej­sca pra­cy.

źró­dło: zaradnyfinansowo.pl

Fot. ALDE Com­mu­ni­ca­tion, CC BY-ND 2.0