Całkiem kulturalnie,  Całkiem poradnikowo

Zuzanna Kociołek i Kraina Smaku oraz przepis na smocze burgery

Jeśli nie wiesz co zaproponować dziecku: przekąskę czy czytanie książki, to teraz masz 2w1 – książkę o jedzeniu dla dzieci. Nie jest to poradnik małego kuchcika, ale dział „zrób to sam” w nim znajdziesz. Nie jest to wreszcie zwykła bajka, ale prawdziwa czytelniczo-kulinarna przygoda. Oto Zuzanna Kociołek i Kraina Smaku, książka Macieja Rożna, która mnie zachwyciła i przez którą mam ślinotok.

Dobra, o co chodzi tej Zuzannie?

Wiele fantastycznych krain z baśni czy książek znają dzieci, jednak takiej to ze świecą, a może raczej chochlą, szukać. Kraina Smaku to świat pełen zapachów, potraw i właśnie smaków, gdzie nasza mała bohaterka, Zuzia, pojawiła się dzięki magicznej przyprawie i wystrzeliła jako żwawa 8-latka z parującego kociołka z owsianką. Wraz z ojcem, wędrującym kucharzem serwującym śniadania na Trakcie Bohaterów, Płatkiem, spotyka ciekawych wędrowców, uczy się kulion-fu, sztuki walki, od madame Cieciorki, poznaje tajną sztukę przyrządzania hummusu czy wreszcie podąża do Drzewa Życzeń, by spełnić nieswoje marzenie. Bo dziewczynka chce czegoś więcej niż tylko być kucharką, choć podziwia talenty ojca czy Cieciorki do pichcenia. Po swojej stronie ma Wiatr, który delikatnie pomaga jej stawiać czoła niebezpieczeństwom czyhającym na nią po drodze.

Książka jest przepyszna! Choć czasem trochę można zgubić się w wartkiej akcji, to opisy są naprawdę wciągają niczym kisiel malinowy za małą łyżkę. To debiut Macieja Rożna i mam jedno ale: nie czytajcie tej książki na głodnego!

Link do strony wydawnictwa: https://www.facebook.com/zuziakociolek/

Przepis na smocze burgery

Tak, tak, bo smoki wcale nie lubią jadać księżniczek jak się o nich mówi! Mają całkiem inne, wegetariańskie przepisy. Najlepszą potrawą, jaką przygotowują, są smocze burgery. Możesz zrobić je z dzieckiem!

Składniki:

  • 0,5 szklanki suchej fasoli
  • 1 batat
  • garść prażonych ziaren słonecznika
  • mała cebula
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 3 łyżki oleju
  • 1 jajko
  • przyprawy: kolendra, pieprz, kumin, kurkuma, papryka, sól
  • dodatki: bułka z ziarnami, pomidor, gruszka, papryka i co dusza zapragnie!

Magiczna receptura, czyli jak je zrobić:

  1. Namocz przez 12h fasolę (4 razy więcej wody niż fasoli), po czym odlej wodę i ugotuj w nowej fasolę (60-90 minut gotowania).
  2. Upiecz w piekarniku (200 stopni C, 20 minut) lub ugotuj batata.
  3. Posiekaj cebulę.
  4. Zimną ugotowaną fasolę i batata zmiażdż praską lub zblenduj.
  5. Dodaj składniki (mąkę na koniec) i dokładnie wymieszaj.
  6. Przygotuj wysmarowaną olejem blaszkę lub wyłóż ją papierem do pieczenia. Na nią nakładaj uformowane kotleciki, lekko je spłaszczając.
  7. Piecz w 200 stopniach C około 15 minut, włączając na koniec na 5 minut funkcję grilla.
  8. Wyciągnij burgery i na minutę włóż przepołowione bułki do piekarnika. Nabiorą chrupkości.
  9. Na bułkę nałóż burgera, na to plasterki pokrojonego ogórka, papryki, gruszki itp., możesz dodać sałatę. Polej sosem lub jedz go oddzielnie (wybór należy do Ciebie!). Do burgerów idealnie pasują jako sos tzatzyki, czyli świeże ogórki z domowym sosem czosnkowym (przepis też w książce)!
  10. Jak proponuje autor: wcinaj ze smakiem!

W tekście znajduje się link reklamowy.