Całkiem poradnikowo

6 rzeczy, które dzieci będą pamiętać w dorosłości

Wiele razy moi przyjaciele lub rodzina wspominają konkretne momenty w moim dzieciństwie, a ja po prostu nie pamiętam, o czym mówią – to bardzo interesujące, co ostatecznie pamiętamy o naszym życiu. Są jednak pewne rzeczy, które mogę doskonale wskazać na moje dzieciństwo, bez względu na wiek, w jakim byłem w tym czasie. Na przykład jak goniłam żabę i wdepnęłam tak niefortunnie w kałużę, że błoto zassało mi kaloszka. Bez niego nie przyszłabym przecież, musiała mnie więc uratować opiekująca się mną babcia. Ponieważ są pewne rzeczy, które mają tendencję do trzymania się w pamięci dzieci nawet, gdy dorastają, te sześć rzeczy warto przemyśleć, wychowując swoje własne maluchy.

1. Dzieci pamiętają wspólne przeżycia.

Może nie pamiętają każdej zabawki, którą dostały na urodziny, ani ile razy kupiłam mi lody, ale bez względu na przyczynę, pewne rzeczy trzymają się osoby przez całe życie i tak naprawdę nie wiadomo, co dokładnie sprawia, że pamiętają jedną rzecz tak czule, kiedy inne, te z mojej pamięci, są pomijane. Doświadczenia, a nie rzeczy, łączą rodziny, więc zapamiętają czas, kiedy byliście tylko w waszej lodziarni czy pizzerii, ciesząc się swoim towarzystwem bardziej niż posiłkiem i słodkościami. To dlatego chadzam na „randki” z moimi dziećmi – by podarować im wspólny czas razem.

2. Dzieci pamiętają czas, kiedy nie miałaś w ręce telefonu.

Ani nosa w TV czy komputerze. Dlatego kiedy są wszelkie przedstawienia w przedszkolu jestem chyba jedynym rodzicem, który nie patrzy jak nagrywa filmik z recytacji wiersza swojego dziecka. Owszem, mam wtedy skaczący obraz, czasem przejadę za nisko obiektywem, za wysoko, skrócę o stopy czy o głowę, ale to nie jest ważne. Ważne, że patrzę nieprzysłoniętymi przez aparat oczyma. No, chociaż staram się, bo zdjęcia lubię robić. Kiedy poświęcisz swojemu dziecku niepodzielną uwagę i odłożysz urządzenie, może poczuć, że ma was wszystkich i może poczuć, jak bardzo są kochani w tych chwilach. Wiedzą, że ich kochasz przez cały czas, ale to w tych wyjątkowych chwilach, kiedy jesteście sam na sam, realnie, bez zaburzania koncentracji na byciu razem wciąż mrugającą diodą powiadomień na smartfonie.

3. Dzieci pamiętają prawdziwie pozytywne przekazy skierowane do nich.

Oczywiście negatywne też, ale te same cisną się na usta, a pozytywne zwykle kończą się na zdawkowym „kocham cię” lub”ładne” (o rysunku, pracy, czymkolwiek). Jest tak wiele innych sposobów, które możesz użyć, by opisać coś i w ten sposób pozytywnie wpłynąć na swoje dziecko, takie jak: „Jestem z ciebie dumny”, albo nawet jeszcze lepiej „Możesz być z siebie dumny”. Takie frazy wpływają na poczucie własnej wartości dziecka i jego tożsamość od najmłodszych lat, więc zachowanie pozytywnych uwag, budujących zamiast krytycznych będzie czymś, co zapamiętają.

4. Dzieci pamiętają czas, kiedy nie było Cię obok.

Choć brzmi to bardzo negatywnie, jest to również pozytyw. Chociaż mogą pamiętać czasy, w których cię nie było, kiedy Cię potrzebowali – to tylko część życia, ponieważ nie zawsze możesz być wszędzie. Będą pamiętać czas, kiedy w końcu zostali na noc u kolegi bez wezwania do domu w środku nocy lub po raz pierwszy zrobili w szkole coś wielkiego, tak wielkiego, że nie mogli się doczekać, aby wrócić do domu i opowiedzieć Ci o tym. Będą to rzeczy, które pamiętają jako niezależni dorośli.

5. Dzieci pamiętają jak zachowujesz się pod wpływem stresu lub presji.

Życie nie zawsze może być beztroskie i łatwe, czasem musi być stresujące. Kiedy harmonogram dnia jest zapełniony, nawarstwiają się szkolne projekty, konkursy, zawodowe plany, delegacje, stos prania sięga sufitu, a kolacja jeszcze nie gotowa, masz wrażenie, że oszalejesz. Choć nie spinam się nadmiernie, to jednak ogrom obowiązków mnie przytłacza. A przecież pracuję w domu, nie muszę rozgraniczać czasu na wyjście do biura! Jeśli jesteś typem człowieka, który łamie się pod presją, jak dość często jednak mam i ja, musisz być świadoma, że dzieci to widzą i będą w podobny sposób radziły sobie ze swoim.

6. Dzieci pamiętają jak traktujesz innych dorosłych.

Sposób, w jaki Ty i czy Twój partner zachowujesz się w stosunku do innych dorosłych (i siebie nawzajem), pokazuje dzieciom wzór zachowania w dorosłości. Nawet jak myślisz, że dziecko nic nie chłonie, nic się nie uczy, ono słyszy, gdy mówisz o kimś za jego plecami lub źle kogoś traktujesz, zauważą, że angażujesz się w tego typu zachowania i mogą zinterpretować to jako prawidłowość. Kiedy jesteś w domu ze swoimi dziećmi, a nad Twoim związkiem wisi widmo kłótni (kto tak nie ma!), zachowujcie pozytywne nastawienie, szacunek, ponieważ zawsze obserwują !as i uczą się od Was dzieci.

Fot. Rydale Clothing, CC BY 2.0