Całkiem poradnikowo

Czy nauczyciel może zabrać telefon uczniowi?

Wprawdzie w wielu szkołach nosić telefonów nie wolno, ale przepisy i ustalenia sobie, a rodzice i dzieci sobie. Pech, że czasem takie dziecko wyciągnie telefon akurat przed nosem nauczyciela i problem gotowy. Bo co można zrobić? Można dać ujemne punkty za zachowanie, ale czy nauczyciel może zabrać telefon uczniowi? Czy pracownik szkoły ma prawo przeglądać telefon ucznia lub usuwać kompromitujące zdjęcia czy filmiki z nauczycielami, uczniami? Czy może przechować do końca dnia telefon np. w sekretariacie?

Prawo jest prawem

Nie jestem prawnikiem, więc mogę się mylić, jednak przepisy są dość jasne:

Obowiązki ucznia określa się w statucie szkoły z uwzględnieniem obowiązków w zakresie:
1) właściwego zachowania podczas zajęć edukacyjnych;
4) przestrzegania warunków wnoszenia i korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych na terenie szkoły;Art. 99 ust. 4 ustawy z 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 59 ze zm.)

Daje to możliwość, a nawet konieczność określenia przez szkołę w statucie obowiązków uczniów w zakresie przestrzegania warunków wnoszenia i korzystania z telefonów komórkowych i tym podobnych (np. smartwatchów) na terenie placówki. Tak samo statut określa jak uczeń powinien się zachować podczas lekcji i czy może używać telefonu komórkowego na niej. Zdarza się, że szkoły pozwalają np. wyszukać coś w Wikipedii czy działać na telefonowych kalkulatorach. Szkoła w końcu może uczyć jak, poza oglądaniem filmików na Tiktoku czy buszowaniu w social mediach, można wykorzystać tak mocne obliczeniowo urządzenie jak smartfon. Jednak władze szkół nie mogą zakazywać korzystania z telefonów na przykład na przerwach.

Co może nauczyciel, jeśli dziecko korzysta na lekcji z telefonu?

Jedyne, co nauczyciel może, to ukarać zgodnie ze statutem. To on określa również rodzaje nagród i kar stosowanych wobec uczniów oraz tryb odwołania się od kary (art. 16b ust. 2 pkt 4 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 21 maja 2001 r. w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz publicznych szkół). Nauczyciel może nakazać wyłączenie urządzenia czy umieszczenie go w widocznym miejscu na czas trwania lekcji. Za wcześniejszą zgodą rodzica i zgodnie ze statutem może go także przechować do końca zajęć i oddać dopiero rodzicowi. Jednak już uczniowie pełnoletni oraz prawni opiekunowie osób niepełnoletnich mogą w każdej chwili zażądać zwrotu przetrzymywanego przez szkołę telefonu. Absolutnie jednak niezgodne z prawem jest przeglądanie treści przez osoby trzecie bez pozwolenia ucznia – pełnoletniego czy też nie. Stanowi naruszenie prawa do prywatności.

Co może nauczyciel, jeśli dziecko nagrywa lekcję?

Nagrywanie lekcji

Lekcję nagrywać może, ale tylko to, co mówi nauczyciel. W momencie wypowiedzi jakiegokolwiek dziecka musiałby przerwać nagrywanie. Może też robić zdjęcia np. tablicy, eksperymentu, mapy. Wszystko dlatego, że nauczyciel jest osobą pełniącą funkcje publiczne i zgodnie z art. 5 pkt 2 ustawy z 6.09.2001 r. o dostępie do informacji publicznej można nagrywać jego słowa np. dla kolegi, który został w domu. Nagrywanie innych uczniów może już naruszać ich prawa – wyjątek stanowi sytuacja, kiedy nauczyciel przekracza swoje prawa np. stosując siłę czy wyzwiska.

Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.

art. 5 pkt 2 ustawy z 6.09.2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Udostępnianie nagrania

Samo nagrywanie jest dozwolone według prawa, jednak niedopuszczalne jest rozpowszechnianie tak zdobytego nagrania niezamkniętemu kręgowi osób, np. w internecie. Głos czy postać nagranego nauczyciela to jego wizerunek, a jest on chroniony prawem:

1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.
art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Fot. Arjan, CC BY 2.0

Jak statut Waszej szkoły podchodzi do kwestii telefonów w szkole? Pozwala czy zakazuje?