Całkiem kulturalnie

Książki dla nastolatki, która nie boi się zostać feministką

Wycho­wa­nie cór­ki nie jest wca­le takie łatwe. Kobie­ty teraz nie tyl­ko są mat­ka­mi czy gospo­dy­nia­mi domo­wy­mi, ale też robią karie­rę, mogą gło­so­wać, mają wła­sne zda­nie i nie boją się go uży­wać. Same potra­fią się obro­nić, zaro­bić na życie i odnieść suk­ces. Jak nauczyć małą dziew­czyn­kę być sobą i nie pozwo­lić wci­snąć się w ste­reo­ty­py? Jakie książ­ki dla nasto­lat­ki mogą poka­zać, że nie war­to bać się femi­ni­zmu? Oto dwa przy­kła­dy.

Kosmiczne dziewczyny, Libby Jackson, Wydawnictwo Kobiece

Grat­ka dla fanów i fanek astro­no­mii, astro­nau­ty­ki i kosmo­nau­ty­ki. 50 inspi­ru­ją­cych auto­bio­gra­fii kobiet, któ­re przy­czy­ni­ły się do pod­bo­ju prze­strze­ni kosmicz­nej. Są tu pierw­sze kobie­ty w kosmo­sie w ogó­le, pierw­sze kobie­ty czar­no­skó­re, pra­cow­ni­ce labo­ra­to­riów, pro­gra­mist­ki, die­te­tycz­ki, ale tak­że szwacz­ki ska­fan­drów czy żony astro­nau­tów. Bo prze­cież za każ­dym lecą­cym męż­czy­zną sta­ła jakaś kobie­ta: żona, mat­ka, cór­ka. Te ambit­ne kobie­ty udo­wad­nia­ją nam, że chcieć to zna­czy móc. Na koń­cu książ­ki znaj­du­je się miej­sce na zapla­no­wa­nie wła­snej misji!

War­to dodać, że autor­ka książ­ki, Lib­by Jack­son, tak­że pra­cu­je w naro­do­wej agen­cji kosmicz­nej jako kie­row­nicz­ka pro­gra­mu lotów zało­go­wych i mikro­gra­wi­ta­cji.

Walka kobiet, Marta Breen, Jenny Jordahl, Wydawnictwo Non Stop Comics

Dro­ga kobiet do uzy­ska­nia sta­tu­su czło­wie­ka była i nadal jest bar­dzo zawi­ła, wybo­ista i nie­rów­na. Od cze­go się zaczę­ła i jak wyglą­da dziś oraz dla­cze­go wca­le się nie koń­czy może­my prze­czy­tać w komik­sie Wal­ka kobiet. 150 lat bitwy o wol­ność, rów­ność i sio­strzeń­stwo. Spo­dzie­wa­łam się poszat­ko­wa­nych histo­rii moc­no ocie­ka­ją­cym ide­ali­zmem, któ­re­go tak bar­dzo w pozy­cjach histo­rycz­nych nie lubię. Tym razem ope­ra­cja się uda­ła i pacjent prze­żył: komiks jest lek­ko iro­nicz­ny, barw­ny, cie­ka­wy. Może momen­ta­mi jed­no­stron­ny, ale jest on pod­su­mo­wa­niem 150 lat ruchów femi­ni­stycz­nych nakre­ślo­nym przez dwie kobie­ty i jak naj­bar­dziej na miej­scu jest przed­sta­wie­nie fak­tów widzia­ne ich oczy­ma.

Wię­cej o komik­sie Wal­ka dla kobiet tak­że na www.monime.pl.

Fot 1. Mor­ning theft, CC BY 2.0

Kobie­ty nie będą nigdy rów­ne męż­czy­znom. Kobie­ty nie są też rów­ne wobec sie­bie, bo podzia­ły będą zawsze, a przy­naj­mniej do cza­sów, kie­dy na świe­cie będą klo­ny tyl­ko jed­nej oso­by. Każ­dy z nas jest odręb­ną jed­nost­ką i nie rów­ność nam się nale­ży, a sza­cu­nek. Taki, na jaki zasłu­gu­je każ­dy czło­wiek bez wzglę­du na płeć, poglą­dy, kolor skó­ry, pocho­dze­nie czy wiek. Każ­dy, bez wyjąt­ku!