Całkiem poradnikowo

7 rad jak kupić dobry prezent jeśli ma być to zabawka

Dbamy o nasze dzieci jak potrafimy. Nie jedzą tego wstrętnego kurczaka tylko indyka, bo przecież na farmach tyle tego hormonu w niego pakują, że szok. No i gluten! Gluten zaraz za cukrem i benzoesanem sodu to samo zło! Tylko dziury ozonowej nie potrafi załatać, a tak to wszystko zaklei! Mózg zaklei nawet! A jak już przy głowie jesteśmy to szampon bez SLS i odżywka bez silikonów, parabenów i na pewno czegoś jeszcze. No przecież dziecko masz tylko jedno (dwa, trzy…)!

A potem lądujemy w sklepie z chińskimi zabawkami i kupujemy śliczne gumowe gumki, bo dziecko chce mieć taką samą bransoletkę jak Patrycja z 2B. Guma, niczym mały puchaty gremlin, po zetknięciu z wodą przeistacza się w żarłoczną bestię. A dokładniej w parzącą bestię…

Znacie to? Znamy!

Jak więc kupić zabawkę na prezent i samemu nie zrobić sobie kuku?

1. Czytamy etykiety!
Powinna na nich się znajdować informacja o posiadanych atestach, normach czy dopuszczeniu do handlu w Polsce.

2. Czytamy etykiety!!
Dziecko jest uczulone na barwniki? Unikajmy tandetnie śmierdzących plastikiem czy gumą zabawek.

3. Czytamy etykiety!!!
Dla jakiej kategorii wiekowej jest przeznaczona zabawka? Oznaczenie to nie tylko jest ważne, jeśli posiadamy małe dziecko, które może zjeść jakąś część zabawki. Oznaczenia wiekowe dotyczy także, a może przede wszystkim gier, również planszowych, czy niektórych zabawek konstrukcyjnych jak puzzle, tangramy, patyczaki itd.

4. Sprawdźmy wytrzymałość zabawki
Czy nie posiada łatwych do rozerwania części? Czy miejsce na baterie jest dobrze zabezpieczone? Czy materiał się nie odrywa, nici są dobrze zszyte? Może nie rzucajmy tabletem o podłogę, ale minimum możemy sprawdzić sami bez uszkadzania sprzętu.

5. Sprawdźmy jaką baterię może potrzebować zabawka
Polecam zakup akumulatorków i ładowarki – nie będziemy wtedy tracili czasu oraz pieniędzy, a także cierpliwości (swojej i dziecka) na wymianę baterii na nową. Szczególnie wtedy, gdy sprzęt okaże się energożerny.

6. Sprawdźmy dźwięk
Jeśli zabawka posiada dźwięk sprawdźmy jego natężenie, możliwość ściszenia i, co najważniejsze dla rodzica, wyłączenia.

7. Zastanówmy się czy zabawka potrzebuje dorosłego, by ją obsługiwać
Kupno piłki może się wiązać ze wspólnymi meczami. Jeśli dziecko nie posiada kompana do zabawy, a sami nie przepadamy za futbolem – może warto kupić inny sprzęt sportowy np. hulajnogę?

Jeśli nie mamy czasu by kupić zabawkę idealną, warto pomyśleć nad spędzeniem wspólnie czasu. Kino, teatr czy choćby spacer z pysznymi lodami dziecko zapamięta lepiej i dłużej niż kolejnego resoraka czy kucyka pony. Nawet czytanie książki może być ciekawe, jeśli robi to zapracowana mama czy dawno nie posiadający wolnego wieczora tato.

Fot. JD Hancoc, CC BY 2.0