Komunia alergika — czym zastąpić produkty w komunijnym menu?

Komunia alergika — czym zastąpić produkty w komunijnym menu? Image

Komunia alergika — czym zastąpić produkty w komunijnym menu?

Pszenne ciastecz­ka z czeko­ladą, tort z bitą śmi­etaną i cukrem i do tego beza z moc­no ubitych białek jaj. To chy­ba dość pop­u­larny obrazek z wielu przyjęć – komu­ni­jnych, urodzi­nowych. Jak jed­nak wybrnąć z opresji, jeśli pod dachem mamy małego alergi­ka? Jak urządz­ić przyję­cie kiedy musimy wye­lim­i­nować gluten, jaj, nabi­ał… Czym ugoś­cić rodz­inę, kiedy na liś­cie pro­duk­tów zakazanych mamy cuki­er? Życie towarzyskie w takiej sytu­acji jest trochę utrud­nione, ale nie jest niemożli­we! Warto przy okazji pamię­tać, że to utrud­nie­nie doty­ka tylko nas – rodz­iców, oso­by szyku­jące potrawy na stół. Dziecko zazwyczaj nie odczuwa różni­cy (dopó­ki mu nie powiemy, że jego ciastko jest „gorsze” niż ciastko kole­gi) i tego się trzy­ma­jmy.

Przed­staw­ię Wam kil­ka pomysłów jak urządz­ić kinder par­ty, żeby goś­cie się nie zori­en­towali, że czeko­la­da jest bez kakao, a obłęd­nie słod­kie ciastecz­ka bez cukru!

Czym zamienić mąkę pszenną czy inną bezglutenową?

W sklepach na szczęś­cie nie braku­je mąk bezg­lutenowych. Wybór jest przeogrom­ny. W wyp­iekach doskonale sprawdzą się mąki jaglana, migdałowa, ryżowa czy z ama­ran­tusa.

Kruche ciastecz­ka wyjdą z mąki kasz­tanowej lub ryżowej. Do muf­fin pasu­je mąka jaglana, a biszkopt śmi­ało rób z mąki owsianej (sprawdź czy na pewno ma sym­bol przekreślonego kłosa!). Moc­no czeko­lad­owe cias­to zrób w ogóle bez mąki – na bazie czer­wonej fasoli z pusz­ki! A do naleśników użyj mąki ryżowej lub gryczanej.

W przy­pad­ku diety bezg­lutenowej unikaj wyrobów z pszeni­cy, ork­iszu, żyta, jęczmienia oraz owsa (chy­ba, że na opakowa­niu jest sym­bol przekreślonego kłosa).

Czym zastąpić jaja w wypiekach?

Tu wybór także jest ogrom­ny! Do naleśników użyj po pros­tu mąki z ciecierzy­cy. Do cias­ta dodaj:

  • 1 łyżkę siemienia lni­anego lub chia namoc­zonego w 3 łyżkach gorącej wody
  • puree z banana (pół banana zami­ast 1 jaj­ka)
  • 1/4 szk­lan­ki dus­zonego jabł­ka lub puree z dyni, sus­zonych śli­wek lub more­li
  • 1 łyżeczkę sody oczyszc­zonej wymieszaną z 1 łyżką octu
  • ¼ szk­lan­ki pokrus­zonego tofu.

Tofu, poza tym, że nada­je się do ciast, całkiem nieźle imi­tu­je jajko w sałatkach, a nawet w jajeczni­cy! Aby uzyskać smak jak najbardziej zbliżony do smaku jaj do dań wytrawnych warto dodać czarną sól oraz/lub płat­ki drożdżowe – dwa niezbędne dodat­ki w diecie bez­ja­jecznej.

A co jeśli potrze­bu­je­my pianę z białek? Do wyko­na­nia bezy bez jaj potrze­bu­je­my zalewę, w której pły­wa ciecierzy­ca w puszce! Lub domowym sposobem – woda po gotowa­niu fasoli. Fasolę gotu­je­my w nieco mniejszej niż zazwyczaj iloś­ci wody, studz­imy i wkładamy do lodów­ki. Po 12 godz­i­nach zle­wamy całą wodę (będzie lekko galare­towa­ta) i mik­su­je­my z dodatkiem soku z cytryny i cukru.

Czym zastąpić mleko czy śmietankę?

W wyp­iekach naprawdę nie ma znaczenia czy uży­jesz mle­ka krowiego czy owsianego! Różni­ca w smaku jest wyczuwal­na w przy­pad­ku dań na bazie mle­ka – budynie czy kok­ta­jle mleczne. To kwes­t­ia przyzwycza­je­nia. Istot­na różni­ca jest jed­nak na dłuższą metę – w wartoś­ci odży­w­czej diety. Nabi­ał jest prze­cież dość istot­nym źródłem wap­nia. Pamię­taj zatem, aby w diecie bezm­lecznej jak najczęś­ciej pojaw­iały się pro­duk­ty bogate w ten skład­nik: mak, figi sus­zone, ama­ran­tus czy sar­dyn­ki lub szpro­t­ki.

Co z bitą śmi­etaną? Tu z pomocą przyjdzie nam śmi­etan­ka kokosowa w puszce! Gęs­ta część śmi­etan­ki kokosowej doskonale się ubi­ja i świet­nie imi­tu­je bitą śmi­etanę w tor­tach.

Pamię­taj, że w diecie elimin­u­jącej mleko nie moż­na uży­wać także masła. Zastąp ten skład­nik ole­jem kokosowym lub masłem klarowanym!

A kakao?

Tu zde­cy­dowanie najlep­szym sub­sty­tutem jest karob! Który nie dość, że nie pobudza, gdyż nie zaw­iera teo­brominy i kofeiny, to jeszcze jest pozbaw­iony kwa­su szcza­w­iowego, który zmniejsza wchła­ni­an­ie min­er­ałów m.in. wap­nia czy cynku. Same plusy.

fot. Pro­lin­ea


Artykuł przy­go­towała Justy­na Marsza­łkows­ka-Jaku­bik diete­tyk, wykład­ow­ca, ogrod­nicz­ka, miłośnicz­ka noc­nego pieczenia. Od blisko 11 lat z powodze­niem i niezmi­en­nym zapałem prowadzi swo­ją fir­mę Cen­trum Diete­ty­czne Pro­lin­ea, której mis­ją jest zarażanie ludzi do zmi­an i zdrowego sty­lu życia. Jako wykład­ow­ca aka­demic­ki z pasją eduku­je kole­jne pokole­nia „fit freaków”. Dodatkowo od 2 lat prowadzi blo­ga kuli­narnego www.zdrowonajedzeni.pl dzię­ki które­mu rozwi­ja się także artysty­cznie.


Je­śli za­sta­na­wia­sz się nad tym jak za­pa­no­wać nad sza­leń­stwem ko­mu­nij­nym pod­po­wia­dam jak za­pla­no­wać, zor­ga­ni­zo­wać, prze­żyć du­cho­wo i za­pa­mię­tać ten je­dy­ny dzień w ży­ciu dziec­ka. Klik­nij, a znaj­dzie­sz wię­cej ar­ty­ku­łów z cy­klu do­ty­czą­ce­go ko­mu­nii.

Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 19 Data | 19 kwietnia 2017

kategorie i tagi

W kategorii: Całkiem poradnikowo