Całkiem poradnikowo

Prezent pokomunijny, czyli fotoksiążka z Pierwszej Komunii Świętej

Uzupełnieniem właściwie każdej większej imprezy, w tym także Pierwszej Komunii Świętej, są zdjęcia. A później… no właśnie, później zwykle się o nich zapomina i leżą albo w jakimś zapomnianym pudle jeśli je wywołaliśmy lub w czeluściach komputera, jeśli nawet przejrzeć i wybrać najlepszych nam się nie chciało. Zawsze przecież jest coś do zrobienia i wybór zdjęć na odbitki schodzi na drugi plan. Ale tak nie musi być. Przecież można zrobić fantastyczną fotoksiążkę z komunii, która może okazać się świetnym prezentem dla dziecka.

Problemy albumów do zdjęć

Od lat moje zdjęcia przechowywałam w albumach. Ma to swoje dobre i złe strony. W takim albumie mogłam w każdym momencie dołożyć zdjęcie np. z przedszkola, bo zrobiła je pani nauczycielka. Niestety skazana byłam na różną jakość, kolorystykę czy ostrość zdjęć i wreszcie samo wykonanie odbitek. Jedne były na matowym papierze, inne na błyszczącym, czasem nawet różniły się formatem lub były źle skadrowane. Wreszcie taki album zwykle był książeczką z foliowymi przegródkami, a częste przekładanie ich, by zdjęcia choć odrobinę chronologicznie były poukładane, sprawiało, że strony wypadały, a przegródki były poniszczone. Same zdjęcia też zaczynały być wytarte.

Dlaczego fotoksiążka?

Tych problemów nie spotkasz w fotoksiążce. Tu można bez trudu określić temat fotoreportażu, który będzie przedstawiony. Tak jak w moim przypadku: Pierwsza Komunia Święta mojej chrześnicy. Ale pomysłów może być wiele: pierwsze urodziny, wycieczka życia, a nawet prezentowanie starych fotografii, zeskanowanych, by więcej nie było problemu z ich niszczeniem i by nadal cieszyły wzrok. Urządzenia do skanowania są coraz lepsze to i fotoksiążki z takimi historycznymi fotografiami są piękne.

Moja fotoksiążka

Do przygotowania i zamówienia fotoksiążki wybrałam firmę PIXBOOK. Samo tworzenie fotoksiążki jest bardzo proste i odbywa się online na wcześniej wybranym szablonie. A jest z czego wybierać!

Jeśli nawet nie jesteś informatycznym guru to bez trudu poradzisz sobie z przygotowaniem projektu. Każde zdjęcie można zmniejszyć bądź zwiększyć, przesunąć, dodać tła, efekty. Naprawdę to niezła zabawa!

Co mnie skusiło na właśnie tę książkę? Przede wszystkim bardzo ciekawe materiały, które można wybrać do utworzenia obwoluty czy też zastosowanie miękkiej gąbeczki, dzięki czemu okładka jest naprawdę śliczna. Do tego dopasowane ozdobne pudełko. Jakość wydruku czy dbałość o detale – tu musiałam zaufać, ale nie zawiodłam się. Sami zobaczcie jak ślicznie jest wydrukowana, sklejona, przycięta i oprawiona.


Jeśli zastanawiasz się nad tym jak zapanować nad szaleństwem komunijnym podpowiadam jak zaplanować, zorganizować, przeżyć duchowo i zapamiętać ten jedyny dzień w życiu dziecka, to zobacz jakie ja mam doświadczenia:

W tekście znajduje się link reklamowy.