Całkiem blogowo

Magia chwalenia — Blogotok i WMSB7

Przed­ostat­ni week­end kwiet­nia był napraw­dę sza­lo­ny. Spę­dzi­łam kil­ka­na­ście godzin w pocią­gu by dowie­dzieć się jak waż­na jest magia chwa­le­nia. Chwa­le­nia sie­bie i innych.

O co chodzi?

Zacznij­my od począt­ku. Jeśli śle­dzi­cie moje poczy­na­nia na Insta­gra­mie lub Fan­pa­ge, to wie­cie, że mam za sobą udział w War­miń­ski-Mazur­skim Spo­tka­niu Blo­ge­rów w Olsz­ty­nie i Blo­go­to­ku w Kiel­cach. Na olsz­tyń­skim spo­tka­niu byłam już trzy­krot­nie, zaś kie­lec­kie odwie­dzi­łam po raz pierw­szy zachę­co­na bar­dzo pochleb­ny­mi recen­zja­mi poprzed­nich edy­cji. Dla­cze­go jed­nak nie piszę o sile networ­kin­gu czy nowych infor­ma­cjach, któ­re tam naby­łam? Być może dla­te­go, że tak napraw­dę zupeł­nie nowej wie­dzy mi nie prze­ka­za­no, a raczej pozwo­lo­no, bym ugrun­to­wa­ła tą, któ­rą posia­dam czy roz­wia­ła wąt­pli­wo­ści.

Blogotok

Blo­go­tok jest jed­nym z kil­ku naj­bar­dziej roz­po­zna­wal­nych imprez blo­ger­skich w Pol­sce. Moty­wem prze­wod­nim był „Warsz­tat”, któ­ry sku­pił 150 osób i takie nazwi­ska jak Górec­ka, Pura, Pasek, Win­kiel, Sawa, Czaj­kow­ski. Wiel­kie bra­wa dla orga­ni­za­to­rów za koor­dy­na­cje i szyb­ką reje­stra­cję. Wie­dzie­li oni jak roz­grzać tłum by zachę­cił pre­le­gen­tów do wykła­dów owa­cja­mi. A okla­ski każ­dy lubi!

Co wynio­słam ze spo­tka­nia? Poza butel­ką wody mine­ral­nej na dro­gę prze­świad­cze­nie, że war­to być sobą i znać swo­ją war­tość. W swo­im wystą­pie­niu Jakub Pasek z Ocze­ku­jąc powie­dział coś, co powin­no być przez każ­de­go zapa­mię­ta­ne:

daj się zauwa­żyć

Czte­ry lata temu, kie­dy Oczekujac.pl powsta­ło, paren­tin­go­we blo­gi były rzad­ko­ścią. Na jed­nym ze spo­tkań blo­ger­skich, na któ­rym był tak­że Jakub, wykład pro­wa­dził Komi­nek vel Jason Hunt. Ubo­le­wał, ze blo­gos­fe­ra w Pol­sce nie ma wła­ści­wie żad­ne­go przed­sta­wi­cie­la paren­tin­gu. Wte­dy Jakub i Mary­sia z 3-mie­sięcz­nym dziec­kiem na rękach, wsta­li i oznaj­mi­li, że oto oni takie­go blo­ga pro­wa­dzą. Magia chwa­le­nia samych sie­bie zadzia­ła­ła – dziś są już roz­po­zna­wal­ną mar­ką w paren­tin­go­wym i blo­go­wym świat­ku.

W podob­nym tonie wypo­wie­dział się Miko­łaj Win­kier z Brand24. Nie zawsze jest waż­ne co Wy macie do powie­dze­nia, cza­sem waż­niej­sze jest co inni o was mówią i jak potra­fi­my na to zare­ago­wać (sama z sie­bie pole­cam mieć kon­to na Brand24 jeśli chce­cie wie­dzieć co o Was mówią i reago­wać naj­szyb­ciej jak się da).

WMSB7

Z praw­dzi­we­go spę­du zna­la­złam się następ­ne­go dnia na bar­dziej kame­ral­nym spo­tka­niu, bo w gro­nie zale­d­wie 11 blo­ge­rek. Bar­dzo lubię jeź­dzić do Olsz­ty­na na spo­tka­nia orga­ni­zo­wa­ne przez Rok­sa­nę z Dzwo­necz­ko­wej. Zawsze znaj­dę tu taką pereł­kę, dla któ­rej war­to było te kil­ka­set kilo­me­trów pocią­giem prze­je­chać. Tym razem nasta­wi­łam się na daw­kę wie­dzy o FB od Mar­ci­na Osia­ka www.marcinosiak.pl oraz wzru­sze­nia od Klau­dii z Fun­da­cji 3–4-Start (zachę­cam do akcji cha­ry­ta­tyw­nej!). Jed­nak naj­bar­dziej zasko­czy­ła mnie pozy­tyw­nie Ane­ta z Mat­ka bez tabu opo­wia­da­ją­ca jak pisać. Ane­ta popeł­ni­ła w swo­im życiu bar­dziej lub mniej wyda­ne książ­ki, więc o pisa­niu co nie­co wie. Być może gdy­by Sasha Grey, tak­że autor­ka książ­ki, ale nie tyl­ko ;), pochwa­li­ła moją pra­cę nie wpły­nę­ło­by to na mnie. Jed­nak uzna­nie przez Ane­tę moje­go blo­ga jako cie­ka­we­go doda­ło mi napraw­dę skrzy­deł. Dziś wiem, że dro­ga, jaką obra­łam, jest wła­ści­wa, a do suk­ce­su i rze­szy czy­tel­ni­ków bra­ku­je mi tyl­ko odpo­wied­nie­go zarzu­ce­nia węd­ki na wody blo­gos­fe­ry, bo haczyk i przy­nę­tę już mam.

Jed­ne­go żału­ję – że nie byłam tu z dzieć­mi. O ile na Blog Paren­ting Poznań jecha­łam z nimi i wyba­wi­ły się w Par­ku Roz­ryw­ki Rodzin­ka na całe­go, o tyle jadą z z Kosza­li­na przez Kiel­ce i War­sza­wę, kil­ka­na­ście godzin w pocią­gu, raczej sama z trój­ką bym nie dała rady. A szko­da. Pokaz che­mi­ka był na tyle cie­ka­wy, że nawet ja zamiast jeść w tym cza­sie obiad patrzy­łam z zacie­ka­wie­niem aż mi ziem­nia­ki osty­gły. Do tego całe spo­tka­nie mogły one prze­by­wać pod okiem ani­ma­to­rów na napraw­dę gigan­tycz­nej sali zabaw. Kul­ki, sta­no­wi­sko z pia­skiem kine­tycz­nym, malo­wa­nie twa­rzy, zamek dmu­cha­ny i wie­le innych. Jeśli na przy­szłe spo­tka­nie ugo­ści nas zno­wu w War­mio­lan­dia, to zabie­ram dzie­ci!

Dziękuję także…

Wszyst­kim, któ­rzy przy­czy­ni­li się do świet­no­ści oby­dwu spo­tkań, bar­dzo dzię­ku­ję:

Blo­go­tok: Tar­gi Kiel­ce, Faj­ne Stu­dio Kre­atyw­ne, TradeTracker.com, Kupon.pl, Reacha­Blog­ger, Brand 24, Wydaw­nic­two Jed­ność, Kilo Mąki, Smak na Tak. Foto­gra­fia: Patryk Ptak Pho­to­gra­phy.

WMSB: War­mio­lan­dia, Ale­xan­derIDEAU, Oil­lan, Den­to­sept, Siw­ko Foto­gra­fia, Drew­nia­ne dodat­ki , Cho­co­kis. Foto­gra­fia: Nata­lia Jaroc­ka, Ania Korze­niec­ka-Klisz.