-
Małe Licho – dwie książki, które zawładną każdym 10-letnim serduszkiem
Co robi autorka poczytnych książek fantasy, kiedy dzieci proszą o bajkę? Pisze ją! Tak właśnie postanowiła Marta Kisiel i dla Julki, która dopraszała się wreszcie książki dla dzieci napisała cykl o Niebożątku, Małym Lichu i kto wie jakich jeszcze stworach. Ot, może smoka nie ma. Jeszcze! Dlaczego uważam, jak przekonuję w tytule, że cykl o Małym Lichu podbije serce 10-latka? Bo testowałam to na swoim dopiero-co-jedenastolatku i nad-wyraz-oczytanej-ośmiolatce! Małe Licho i tajemnica Niebożątka Jakie lektury dzieci lubią najbardziej? Takie, w których dużo się dzieje, jest śmiesznie i lekko ckliwie, a na dodatek bohaterem jest ich rówieśnik. Wszystko to znajdziemy w Małym Lichu i tajemnicy Niebożątka. Bo oto dom, dość ponury,…
-
Wybierasz perfumy zgodne z porą roku czy całoroczne?
Od czego zależy jaki zapach lubimy? Niektórzy mówią, że wpływa na upodobania temperament, inni, ze kolor włosów. Jednak jest rzecz, która, choć nieświadomie, kieruje naszymi nosami w perfumeriach: jest nią pogoda. Dlatego właśnie inne perfumy wybieramy latem, a inne zimą.
-
Dzieci kochają zwierzęta, ale jeśli wiedzą o nich więcej
Dzieci w różny sposób podchodzą do zwierząt. Jedna boją się robali, a zagłaszczą kotka, inne odwrotnie. Jedna, jak Natka, pół godziny spędza przenosząc przez jezdnię dżdżownice czy żaby, by ich nic nie rozjechało, inne specjalnie przejadą po nich rowerem. Skąd bierze się empatia czy takie okrucieństwo w stosunku do zwierząt? Z niewiedzy najczęściej. I z domu.
-
6 rzeczy, które dzieci będą pamiętać w dorosłości
Są rzeczy, które mają tendencję do trzymania się w pamięci. Warto przemyśleć co robisz, bo dzieci pamiętają na całe życie. Oby były to budujące wspomnienia.
-
Jak być dobrą matką, kiedy chce się tylko wrzeszczeć
Zawsze byłam nadspodziewanie spokojnym człowiekiem. Od kiedy pamiętam! Uwielbiałam rysowanie, słuchanie muzyki, czytanie książek. Jasne – łażenie po drzewach też, ale przecież obcowanie z przyrodą wycisza. I tak naprawdę zdałam sobie z tego, że jestem nerwowa, jak zostałam matką. Cholera, a miałam być taką spokojną dobrą matką!














