-
15 porad macierzyńskich, których nie da Ci żadna książka
Choć raz przeleciało Ci przez myśl: „Dlaczego o tym nie pomyślałam?”. To teraz będzie o 15 powodów mniej, by to pomyśleć!
-
Jak smakuje rok czyli przepisy na każdą porę roku
Globalna wioska sprawia, że całorocznie możemy delektować się szczawiem, malinami, dynią czy śledziem, jednak na właściwie na każdy owoc, warzywo czy nawet mięso jest sezon, kiedy są one najlepsze, najbardziej soczyste, chrupiące czy też odpowiednio dojrzałe. To wtedy śliwki będą rozpływały się w ustach, rzodkiewka najbardziej zaszczypie w język, a grzybów będziesz szukał na ryneczku, a nie w mrożonkach. Warto dostosować rytm przyrody naszego miejsca zamieszkania i gotować według niej. Podpowiadam ja z pomocą kucharza Marcina Molika i dietetyczki Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr, autorów książki „Jak smakuje rok”, jak może smakować kuchnia zgodna z porami roku.
-
Lengren – twórca Profesora Filutka i ilustrator książek dla dzieci wraca!
Od ponad dwóch lat całą sobą chłonę wszelkie rysunki, czy to w książkach, czy to w komiksach i mandze. Wiele razy polecam ciekawe także tutaj jak komiksy Wydawnictwa Tadam, Kultury Gniewu czy Centrali albo mangi Waneko. Dlatego bardzo ucieszyłam się, że wznowiono bardzo wesołą historię niesamowitych przygód dwój małych Angielek, Wiatr z księżyca, autorstwa Erica Linklatera. Książkę tą bowiem ilustrował Zbigniew Langren, niekwestionowany ojciec pierwszego paska komiksowego w polskich gazetach, Prof. Filutka. Kim był Zbigniew Lengren? Zbigniew Lengren może i urodził się w Rosji, ale większość życia związał z Toruniem. To dlatego na Rynku Staromiejskim stoi dziś pomnik z wizerunkiem najbardziej rozpoznawalnej postaci tego rysownika: prof. Filutka w meloniku i…
-
Czasem mąż jest bardziej współlokatorem
Czujesz czasami ta rutynę dnia codziennego? Tą prędkość przekazywania w drzwiach dzieci ich ojcu, by spokojnie dokończyć obiad lub swoje sprawy? Czy partner czasem nie staje się takim współlokatorem i nikim więcej?
-
Dlaczego dzieci kochają Koszmarnego Karolka, a rodzice nienawidzą?
Koszmarny Karolek to dziecko z nadmiarem energii czy może koszmarnie wychowany dzieciak? Dlaczego dzieci o nim kochają czytać, a rodzice nienawidzą? A może to zwyczajnie niedoceniany i za często oceniany chłopiec?














