Wpisy z miesiąca: s

Mała czarna z mlekiem Image
Mała czarna z mlekiem

Tą kawę zapamię­tam dłu­go. Nie dlat­ego, że była zim­na, nie dlat­ego, że zwieńczyła mój koniec karmienia, nie dlat­ego, że potrze­ba mi było ener­gety­cznego kopa. Dlat­ego, że była pysz­na.

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 0 Data | 31 lipca 2015
Mała ryska Image
Mała ryska

W radio aku­rat leci­ał ulu­biony utwór dzieci i cała tyl­na kana­pa śpiewała radośnie pod nosem na swój dziecię­cy sposób. Nie wychodz­iłam z samo­chodu, bo lubiłam jak razem tak świet­nie się baw­ią. Zaparkowany samochód aż pod­skaki­wał od naszego kołysa­nia się w takt muzy­ki. Właśnie wycią­gałam kluczyk ze sta­cyj­ki, ściągnęłam nogę z pedała sprzęgła, gdy coś szarp­nęło wozem. „Znowu zostaw­iłam samochód na biegu” — pomyślałam.

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 0 Data | 30 lipca 2015
Polka w Niemczech — Kiedy Polska to za mało Image
Polka w Niemczech — Kiedy Polska to za mało

Jak byłam mała, dostawal­iśmy pacz­ki z żywnoś­cią i ciucha­mi od „cio­ci” z Niemiec. Nawet raz byłam u niej w jakieś wakac­je. Miałam wtedy 5 lat. Z całego wyjazdy pamię­tam smak bananów, bo jeszcze tak łat­wo nie były w Polsce dostęp­ne, rozkładaną suszarkę do bielizny, wiel­ki dia­bel­s­ki młyn i małą cio­cię, do której z niego machałam, czarnego psa, który siadał na komendę „Platz!”, lego „kuzy­na”, które pozwalał mi dotknąć )a miał całe kolekc­je zaawan­sowanych tech­nicznie samo­chodów!) i poprzyk­le­jane w całym domu taśmą kle­jącą moje nieu­dolne rysun­ki. Za 20 lat Ania, mama z Ibben­büren, będzie mogła dowiedzieć się od swoich dwóch rozra­bi­aków, czym różnią się Niem­cy, w których mieszka­ją, od Pol­s­ki, w której mieszka­ją ich dzi­ad­kowie.

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 0 Data | 29 lipca 2015
Kąpiel bez krzyków jest możliwa Image
Kąpiel bez krzyków jest możliwa

Jeszcze jak­iś czas temu miałam prob­lem z wyłowie­niem Nati w wan­nie. Dziecko uwiel­bi­ało się pluskać, a ja stałam jak słup soli z ręcznikiem w ręce i na mil­ion sposobów próbowałam nakłonić ją do wyjś­cia. Jak przez min­utę nie udawało mi się, to zwyk­le pod­nosiłam głos o oktawę. Tak dłu­go, aż było sły­chać już tylko mój krzyk. Krzyk, który oczy­wiś­cie równie kiep­sko dzi­ałał.

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 0 Data | 27 lipca 2015
Matka w Holandii — Kiedy Polska to za mało Image
Matka w Holandii — Kiedy Polska to za mało

Nie kupiła sobie chodaków, ale tuli­pa­ny mogła­by wąchać cały czas. Do widoku wia­traków przyzwycza­iła się dosyć szy­bko. Do języ­ka – pomiesza­nia niemieck­iego z ang­iel­skim – trochę wol­niej. Poz­na­j­cie Arletę, mamę Ramo­ny, mieszka­jącą w Holandii.

Czytaj dalej
Autor | Monika Kilijańska Komentarze | 0 Data | 22 lipca 2015