-
Mamicórka nie istnieje
Mamisynek. Gość, którego znasz. Nie wie jak obsługuje się pralkę, ale koszula idealnie biała i wyprasowana nawet. Nie ma pojęcia jak włączyć odkurzacz. Ba, nie wie nawet, gdzie on jest.
-
Ile bólu mieści się w 3 kg?
Bolało. Bolało najpierw godzinę, jak rwali, potem miesiąc, jak się goiło. Znieczulenie działało tylko podczas zabiegu, a i tak czuć było każdy ruch szczypiec, słychać było jęki i stękanie, łzy ciekły po policzku. Trzeba było otworzyć okno, bo pacjentka zaczęła mdleć. Nie wiadomo, czy z bólu, wrażenia czy z powodu zastrzyku. Efekt: wyrwane mniej więcej 1,5 grama. To był ząb mądrości.
-
Polska codzienność w Niemczech
Jak często narzekamy na Polskę? Chyba codziennie. Szczególnie, gdy politycy co rusz robią nas w konia, urzędy tłamszą, system zawodzi, a żyć trzeba. Nawet stwierdzenie, że taki mamy klimat niewiele tu pomaga. Niektórzy idą krok dalej i próbują coś zmienić. Jedni w swoim otoczeniu, inni zmieniają otoczenie. Czy zawsze u sąsiada trawa jest bardziej zielona? Zapraszam do wywiadu z Polką, mamą Natalie i Hannah, mieszkającą na północy Niemiec.
-
Wysoki sądzie, miał pan konia?
Dziś dzień rozprawy. Niepewnym krokiem wchodzę na salę rozpraw. Jestem tu po raz pierwszy, żaden ze mnie recydywista. W sumie nawet nie wiem po co tu jestem. Na wezwaniu lakonicznie opisano tylko rodzaj wykroczenia.
-
Jak i jaki rowerek dla dziecka kupić
Dokładnie pamiętam mój pierwszy raz na rowerze, ale takim dorosłym, z tylko dwoma kołami. Jechałam cały czas prosto, oglądając się na kibicujących rodziców, po czym przyłożyłam czołowo w drzewo stojące na mojej drodze. To był mój pierwszy upadek, a nawet nie pamiętam, czy płakałam i czy bolało. Ważny był ten wiatr we włosach i poczucie mocy sprawczej nóg i rąk. I ta dorosłość!













