-
Mama, tata, ja i komputer
Tata ogląda mecz w TV, mama śledzi na tablecie poczynania celebrytek na portalu plotkarskim, w tle słychać muzykę z radia. Dziecko się nudzi. Ma może 3-4 lata. Nie potrafi jeszcze czytać, nie zajmie się go książka na tyle, by tata nie przegapił żadnego karnego, a mama dowiedziała się ile Kim Kardashian obecnie ma kilogramów. Jest wolny laptop taty. Po kilku jękach ("Proooooszę...") zrezygnowani rodzice postanawiają pozwolić dziecku na korzystanie z niego.
-
Pierwsza wizyta u pediatry
Dostajesz wypis ze szpitala, wracasz do domu. A tam, o dziwo, nie roi się od lekarzy i położnych gotowych pomóc w każdej czynności, dających rady, miejmy nadzieję, celne. Teraz zostajesz sama. Czy tak jest naprawdę? Nie do końca. Już niedługo choćby na chwilę znowu ktoś do Ciebie i Twojego maleństwa zajrzy, by spytać "I jak wam, moi drodzy, się wiedzie?". Nie, nie będzie to nikt z rodziny. To położna i pediatra, Twoi wspomożyciele na bardzo długi czas.
-
Całkowicie zmarnowana niedziela
Matko i córko, niedziela do bani! No jak nic NIC nie zrobiłam! Naprawdę nic. Taka bezczynność jest najgorsza w życiu. Niby człowiek wstaje wcześniej, powiedzmy o 8, co, zważywszy na regułę, że dzieci wstają wcześnie właśnie w weekend, i tak jest w miarę późną godziną, to i tak zmarnowaliśmy cały ten dzień.
-
Lato bliżej niż myślisz – 10 prostych rad dla odchudzających się
Oczywiście można stosować dietę MŻ (mniej żreć) czy wcześniejsze wstawanie... od stołu, ale nie samym chlebem człowiek żyje. Poza nim są jeszcze słodycze, pyszna szynka prosciutto, ser z zielonymi niteczkami pleśni, lody czekoladowe, soczyste owoce i chrupiące chipsy... Stop! A co z trybem życia? Owszem, codzienny spacer jest, ale to nie wyczynowe maratony niczym Korzeniowski. Potrzeba matką wynalazku, zapraszam więc na fitness po mojemu!
-
Karabiny błyszczą, szary strój
Kiedyś wysyłano dzieci na wieś. Tak było w Anglii podczas nalotów, w Stalingradzie przed oblężeniem. Moja wiedza historyczna nie potrafi mi podpowiedzieć czy w Polsce też wysyłano w bezpieczne miejsce maluchy. Bo jeśli tak, to gdzie jest bezpiecznie?














